Reklama

Łaźnie Alfreda Potockiego powróciły do zamkowych piwnic w Łańcucie

A A A
Natalia Chrapek

Dodano: 07-12-2019

Odtworzony w łańcuckich podziemiach gabinet zabiegowy do fizykoterapii. Fot. Tadeusz Poźniak

Odtworzony w łańcuckich podziemiach gabinet zabiegowy do fizykoterapii. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Sto lat temu w zamku w Łańcucie mieściło się ekskluzywne, jak na tamte czasy, spa Afreda III Potockiego, ostatniego ordynata łańcuckiego. To tutaj leczniczych kąpieli zażywali magnaci i ich goście, znani na cały świat. Łaźnie, chociaż wytworne i zaskakujące pomysłowymi rozwiązaniami architektonicznymi, nie przetrwały wojennej zawieruchy. Gdy Potoccy opuścili Łańcut w 1944 roku, z czasem przeobrażono je w składowisko połamanych mebli, gruzu i innych niepotrzebnych rzeczy – Polska Ludowa nie miała sentymentu dla „burżuazyjnych fanaberii”. W tym roku zamkowe podziemia odzyskały dawny blask. Po gruntownej rewitalizacji obiektu do piwnic powróciło eleganckie, wyłożone barwnymi kafelkami kąpielisko oraz gabinet fizykoterapii z leżankami do masaży i rehabilitacji. Efekty prac remontowo-konserwatorskich turyści będą mogli podziwiać już wiosną 2020 roku.  
 
Łańcut w swojej 650-letniej historii rzadko zmieniał właścicieli. Najpierw przez 200 lat był w rękach rodu Pileckich, potem na krótko stał się własnością Stadnickich, by wrócić do świetności jako rezydencja magnacka Lubomirskich. Na końcu trafił pod opiekę spokrewnionych z nimi Potockich. Za panowania ostatniego łańcuckiego ordynata, Alfreda Antoniego Potockiego, zamek wzbogacił się o piękny kort tenisowy zbudowany w miejscu palmiarni i liczne trofea myśliwskie przywiezione z safari. Zyskał też luksusową łaźnię wzorowaną na rzymskich i tureckich termach. Józef Piotrowski, Konserwator Państwowy Zabytków Sztuki i Kultury Okręgu Lwowskiego, który w 1933 roku na zlecenie Potockiego wykonał zamkową monografię, tak wspominał to miejsce: „W obszernych trzymetrowej wysokości piwnicach o grubych murach i krzyżowych sklepieniach kamiennych, pod skrzydłem zachodnim, urządzono z wielkim nowoczesnym komfortem, wygodne łaźnie zaopatrzone w najnowsze przyrządy kąpielowe i gimnastyczne, oraz przybory i aparaty do elektroterapii. Lift łączy łaźnię z piętrami. Powiększono też umeblowanie przez dorobienie większej ilości stylowych mebli angielskich, według wzorów Hepplewhite’a z XVIII wieku. Meble i całe urządzenie łaźni składające się z kilku większych i mniejszych lokali wykonali bez zarzutu rzemieślnicy lwowscy”. 
 
Potwierdzają to autorzy ówczesnych pamiętników, m.in. Wirgilia Sapieżyna, krewna Potockich. Obok niej w łańcuckich łaźniach gościł król rumuński Ferdynand I oraz Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych III Rzeszy. Pieczę nad kuracjuszami sprawowali lekarze Potockich – Jan Fleszar i Jan Jedliński, którzy wraz z rodzinami osiedlili się w Łańcucie.  
 
Najnowocześniejsze gabinety zabiegowe II Rzeczypospolitej
 
Eleganckie łaźnie znajdowały się w podziemiach, w północno-zachodnim skrzydle zamku. Na ordynackie spa o powierzchni 165 metrów kwadratowych składało się 9 pomieszczeń. Z parteru prowadziły do nich drewniane, osiemnastostopniowe schody. Z każdego piętra budynku do piwnicy można było zjechać nowoczesną windą, wyposażoną w systemy zabezpieczeń chroniące przed zerwaniem się lin. Charakterystyczne malowidło fontanny na tynku, znajdujące się tuż nad schodami, wskazywało odwiedzającym drogę do relaksującego kąpieliska. Tutaj pierwszym przystankiem był pokój wypoczynkowy z dębowymi meblami oraz skórzanymi fotelami i kanapą, na których oczekiwano na zabiegi lub czytano literaturę po ich zakończeniu. Przytwierdzone do boazerii szafy i wieszaki, ozdobione lustrami, służyły do pozostawienia odzieży na czas kąpieli. Równolegle do klatki schodowej, usytuowano pijalnię wód mineralnych, kawy i innych napoi, o czym już na wejściu informowało rzucające się w oczy malowidło pijącego Bachusa, uznawanego w mitologii greckiej za boga płodności i wina. Zaraz za barkiem znajdowała się malutka toaleta, z której umywalka i zawór do spłukiwania wody z napisem: „przycisnąć” zachowały się do dziś. Kolejny pokój ze sklepieniem ozdobionym wizerunkami delfinów i szczupaków przeznaczony był do fizykoterapii. Wyposażony w leżanki do masażu i rehabilitacji, toaletkę z podstawowymi kosmetykami i wagą, a oprócz tego - urządzenia do elektroterapii oraz gimnastyki, lampy kwarcowe, diatermię i sześcioboczną kabinę do „kąpieli elektrycznej”, stał się jednym z najnowocześniejszych, jeżeli nie najnowocześniejszym gabinetem zabiegowym II Rzeczypospolitej. 

 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Wisieńką na torcie w łańcuckich piwnicach było ekskluzywne kąpielisko usytuowane na końcu podziemnego labiryntu, pokryte w całości kaflami, z wanną zwykłą oraz nasiadówką, marmurowym stołem do zabiegów, 10 natryskami z wodą ciepłą i zimną, obok których stały studzienki do picia. W skład tego imponującego, jak na tamte czasy kompleksu, wchodziła również sucha łaźnia rzymska, „parnia” w typie łaźni tureckiej oraz toaleta, za którą znajdowało się pomieszczenie kotłowni z bojlerem, kotłem i piecem Strebla. Wodę do zamkowych podziemi i pokoi gościnnych oraz drugiego piętra, doprowadzano ze źródeł Handzlówki, położonej 10 kilometrów od Łańcuta. Pochodziła z tych samych, wówczas wierconych studni głębinowych, które wraz z sześcioma nowszymi, zlokalizowanymi w sąsiedniej wsi Albigowa, stanowią do dziś źródła wody pitnej. Badania epidemiologiczne potwierdziły jej wartość zdrowotną i uzdrowiskową.  
 
- Wodociąg liczył niespełna 10 kilometrów. Z kolei znajdujące się w spa instalacje i urządzenia elektryczne, zostały wykonane przez pracowników Akcyjnego Towarzystwa Elektrycznego ze Lwowa. Niezwykle nowoczesne cztery motory do saun, natrysków oraz kabin do kąpieli elektrycznej pochodziły z fabryki Siemensa – mówi Alicja Mogielska kierownik Działu Konserwacji Dzieł Sztuki z Muzeum-Zamku w Łańcucie.
 
Reklama
Na uwagę kuracjuszy goszczących u Potockich zasługiwały również sklepienia kolebkowe, na których pyszniły się groteskowe malowidła, na wzór tych pompejańskich. Nie brakowało też bogato zdobionej polichromii z wodnymi stworami oraz arabeski, czyli ornamentów roślinnych w pomieszczeniach baru, wypoczynkowym i do fizykoterapii.
 
Jak za starych, dobrych czasów
 
Niestety, nowoczesny kompleks nie przetrwał do naszych czasów. Gdy Potoccy opuścili w 1944 roku Łańcut, przeobrażono go z czasem w składowisko starych bardzo zniszczonych mebli, gruzu, cegieł, różnych niepotrzebnych rzeczy – Polska Ludowa nie miała sentymentu dla „burżuazyjnych fanaberii”. Po blisko stu latach nie zachowały się żadne instalacje wodno-kanalizacyjne, bo po II wojnie światowej zostały zdemontowane i zniszczone. Same pomieszczenia też uległy degradacji, wszystko przez niewłaściwie wyznaczane układy centralnego ogrzewania i nadmierną wilgoć. Ta dawała się we znaki także Potockim. Dlatego, aby zabezpieczyć sklepienia przed rozpadem, magnaci malowali je bazą – czymś w rodzaju smoły, na którą trafiały następnie warstwy wapna i wreszcie ozdobnych malowideł. Do 2018 roku po łańcuckich łaźniach pozostały tylko podniszczone wanny i kabiny, a także rysunki groteskowo-arabeskowe na ścianach i znaczna część oryginalnych kafelków podłogowych oraz sufitowych. 
 
Wszystko zmieniło się po generalnym remoncie Muzeum-Zamku w Łańcucie, który rozpoczął się w 2017 roku. Dzięki żmudnej pracy konserwatorów i historyków sztuki, wiele oryginalnych eksponatów magnackich, pamiętających czasy Potockich czy Lubomirskich zyskało drugie życie, a samo muzeum powiększyło swoje powierzchnie ekspozycyjne o luksusowe spa, którego wnętrze zostało odtworzone na podstawie archiwalnych zdjęć z 1933 roku, wykonanych przez wspomnianego wcześniej Józefa Piotrowskiego, historyka sztuki. Fotografie do tej pory znajdują się w zamkowym archiwum. 
 
Odrapane ściany zagrzybionych piwnic ponownie nabrały kolorów i zapełniły się gustownymi meblami. Krok po kroku udało się odtworzyć gabinet wypoczynkowy, wraz z eksponatami z drewna dębowego, a także jednobiegowe, osiemnastostopniowe schody prowadzące z parteru do łaźni. Drugie życie otrzymał również barek, w którym oczy cieszy wytworna, kryształowa zastawa, z której korzystali magnaci, oraz usadowiona pod samym sufitem rzeźba Bachusa. Pokój wypoczynkowy ponownie emanuje elegancją, wzorowaną na XVIII-wiecznej, angielskiej modzie. Tutaj jeden z najbardziej reprezentacyjnych elementów stanowi skórzana kanapa z fotelami, znajdująca się niegdyś w zamkowej bibliotece. Gabinet zabiegowy też jest pieczołowicie odwzorowany i wiernie przypomina oryginał – począwszy od kosza z prętów, przez zegar i wagę, aż po leżanki nakryte białymi prześcieradłami do masażu i rehabilitacji. 
 
Konserwatorzy sporo pracy włożyli także w kąpielisko. Musieli zrekonstruować natryski, odtworzyć oświetlenie i uzupełnić braki na kafelkowych ścianach w kolorze ciemnego błękitu i żółcieni. Do tego trzeba było jeszcze stworzyć na nowo łaźnię rzymską i turecką. Wszystko z wyjątkową dbałością o szczegóły, które po części zostały zrekonstruowane lub po prostu zakupione u prywatnych kolekcjonerów. Spa Alfreda III Potockiego zostanie udostępnione turystom w przyszłym roku, gdy tylko skończą się w muzeum coroczne, zimowe porządki.
 
 
 - Założeniem prac remontowo-konserwatorskich było jak najwierniejsze odtworzenie wnętrz, poprzez wzorowanie się na oryginalnych elementach, takich jak np. zachowane w innych zbiorach podobne kurki, rury czy urządzenia natryskowe, istniejące w Łańcucie wyposażenie oraz zdjęcia archiwalne – dodaje Alicja Mogielska. – Ze względu na bezpieczeństwo, do zrewitalizowanych łaźni nie doprowadzimy wody. Chcemy zminimalizować ryzyko ewentualnych uszkodzeń i awarii. 
  
Najcenniejszy zamek na Podkarpaciu z 74-milionową inwestycją

Odtworzenie historycznego spa oraz prace remontowo-konserwatorskie w łańcuckim zamku zakończyły się w listopadzie. Te drugie obejmowały roboty rewitalizacyjne w zakresie architektury obiektu (elewacje oraz prace konserwatorskie w wybranych wnętrzach), a także instalacyjne - elektryczne, teletechniczne, sanitarne, konstrukcyjne i izolacyjne.
 
Samego parku również nie ominęły zmiany. Zakonserwowano budynek portierni czyli Starej Kordegardy, a także zrewitalizowano: fortyfikacje, wartownie (kordegardę), pawilon elizin, pergolę przy kortach tenisowych, most południowy, fundament pod posągiem Matki Boskiej, ogrodzenia z bramami wjazdowymi, wnętrza pod tarasem południowym wraz z wykonaniem drewnianego treliażu. W zespole parkowym pojawił się również kompleksowy system monitoringu, który zabezpiecza już teren przed zniszczeniami, wandalizmem i kradzieżami.
 
- Udało się nam przywrócić kilka alejek, które po wojnie zniknęły z parku przy zamku. O tym, że istniały dowiedzieliśmy się ze zdjęć wojskowych z 1927 roku. Żartobliwie mówiąc, to zyskaliśmy w ten sposób jeszcze więcej metrów kwadratowych do utrzymania – tłumaczy Wit Karol Wojtowicz, dyrektor Muzeum-Zamku w Łańcucie i dodaje: 
 
- Z jednej strony jest mi trochę żal, że teraz przy zamku jest aż tak czysto. Jestem romantykiem i bardzo podobał mi się bluszcz otaczający fortyfikacje czy wijące się kępki traw pomiędzy kamieniami. Z drugiej, jako historyk sztuki, wiem, że właśnie te „romantyczne elementy” skracają budowli życie i prowadzą do jej postępującego zniszczenia. 
 
Roboty prowadzone na terenie historycznego spa to jedno z zadań projektu „Ochrona i rozwój dziedzictwa kulturowego dawnej Ordynacji Łańcuckiej poprzez prace remontowo-konserwatorskie oraz wykreowanie nowych przestrzeni ekspozycyjnych OR-KA II, III, IV, VII”. Inwestycja obejmująca remont Zamku, Oranżerii, Ujeżdżalni i Parku została dofinansowana z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i  wyniosła  74 mln zł.  

KOMENTARZE

Miliony dla Muzeum-Zamku w Łańcucie

Blisko 24 mln zł zostanie wydane na najpilniejsze prace konserwatorskie w łańcuckim...

Muzeum w Markowej zdobyło prestiżową nagrodę

Muzeum w Markowej zdobyło prestiżową nagrodę Muzeum...

Wakacyjne spotkania dla dzieci w Zamku w Łańcucie

Ciekawą propozycję dla dzieci i młodzieży przygotowało Muzeum-Zamek w Łańcucie. W ramach akcji "Lato w muzeum" zaprasza na wakacyjne spotkania i edukacyjną przygodę. Motyw przewodni: starożytna...

Historia mebli plecionych z wikliny w Muzeum-Zamku w Łańcucie

Dyskusje z udziałem historyków i etnografów oraz prezentacje wiklinowych mebli z magazynów muzealnych. Tak będzie wyglądało spotkanie "Polskie meble plecione – historia...

zobacz więcej
Reklama

Podkarpackie na wakacje

Przyjezdni, ale i miejscowi mogą zobaczyć dziś w naszym regionie dużo więcej niż wczoraj. I nie chodzi...

Dereń - pomysł na produkt regionalny z Podkarpacia

Znakomity na dżemy, nalewki i "polskie oliwki"...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta, autor ponad 20 książek o Bieszczadach i Beskidzie Niskim, nie ma wątpliwości, że Bieszczady to nie tyle kraina geograficzna, co klimat miejsca...

Okolice Lwowa. Po kresowych bezdrożach

Miasteczka i mieściny wokół Lwowa usytuowane są w odmiennej niż nasza przestrzeni i czasie. Wystarczy w przygranicznych Szeginiach - zamiast jechać główną drogą na Lwów ? skręcić w prawo i niemal natychmiast znajdziemy...

Nagrobek admirała Nelsona i inne tajemnice Podkarpacia do odkrycia

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie rozmawia Alina Bosak.

Reklama

"Biesiadczańskie wydmy" i "Biesiadka Trails" - rowerem do mieleckich lasów

Coś dla miłośników rowerowych wypraw, ale niekoniecznie w tłumie. Nadleśnictwo Mielec zaprasza na "Biesiadczańskie wydmy" i "Biesiadka Trails"...

Otwieranie granic w UE: 22 czerwca wracają pociągi z Przemyśla do Austrii i Czech

W poniedziałek, 15 czerwca, wiele państw Unii Europejskiej otwiera granice. Będzie można podróżować bez kwarantanny. Nie tylko...

Od 1 lipca znów polecimy z Rzeszowa do Wielkiej Brytanii i Irlandii

Ryanair poinformował o wznowieniu lotów na sześciu trasach do i z Rzeszowa. Od 1 lipca staną się one częścią letniego rozkładu lotów Ryanaira. Od 1 lipca polecimy...

"Smaczne bo Podkarpackie" - które firmy zdobędą prestiżowe logo?

Trwa kolejna już edycja Programu Certyfikującego Najlepsze Produkty Spożywcze Podkarpackiego "Smaczne bo Podkarpackie". Region, którego inteligentną specjalizacją...

Silkars w Ropczycach - sztuka z jedwabiu

Z dziewczęcych marzeń, z miłości do klasyki i szlachetnych tkanin - przede wszystkim jedwabiu – powstała marka Silkars, która od początku 2018 roku funkcjonuje w Ropczycach. Choć dość młoda na modowym rynku...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.