Reklama

Od czwartku czynny skansen w Kolbuszowej. GALERIA FOTOGRAFII

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 22-05-2020

Jacek Bardan, dyrektor skansenu. Fot. Tadeusz Poźniak

Jacek Bardan, dyrektor skansenu. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej  pieczołowicie odtwarza zaginiony świat Lasowiaków i Rzeszowiaków: „To oni budowali rzeczywistość, z której wyrastamy...był to świat ludzi w jakimś sensie samowystarczalnych... Nie potrzebowali maszyn, by zebrać plony. W rzeczywistości  jednak niczym się od Ciebie nie różnili. Posiadali tylko inne umiejętności, mieli inną świadomość świata, który ich otaczał. Niektórzy twierdzą, że nawet większą niż współcześni. Byli mocno związani z ziemią, szanowali swoich przodków i tradycję przez nich przekazaną. Owa tradycja była wyjątkowa...”
 
Taka zachęta skierowana jest do odwiedzających skansen turystów. Liczba zwiedzających rośnie z każdym rokiem i niedawno przekroczyła 50 tysięcy. Oglądają nie tylko wiejskie gospodarstwa, lecz także domy małomiasteczkowe, jak ten z Żołyni Dolnej postawiony w1815 przez protoplastę mieszczańskiego rodu Cisków, w której rękach pozostawał do początków XX stulecia. Kasa i sklepik mieszczą się w malowniczym, krytym gontem dworku z Sędziszowa Małopolskiego. Nieco dalej - rozłożysta bryła spichlerza dworskiego z Bidzin (1784 – najstarszy zabytek w skansenie) z wysokim gontowym dachem, z lukarnami oraz z malowniczymi podcieniami. Pełniły one rolę  rampy przeładunkowej prowadzącej do wszystkich pomieszczeń budynku. Funkcja w sposób naturalny łączyła się z architektonicznym pięknem.

- To widok obecnie niespotykany. Nie ma prawie dziś  mistrzów ciesielskich. Przeważają betonowi wyrobnicy – komentuje oprowadzający nas Jacek Bardan, dyrektor skansenu.

 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Jego dumą jest ukończony początkiem tego roku dwór z Brzezin. Wystawiony w połowie XVIII w. był przebudowywany przez kolejne dwa stulecia. Pierwotnie miał przyczółek wsparty na  podwójnych kolumnach. Z fasadą łączyły się stojące po bokach – jak w mickiewiczowskim filmowym Soplicowie; w jednym z nich mieszkała Telimena - rozłożyste alkierze. Już dawno temu zostały one rozebrane. Wejście główne osłania przeszklony ganek z dekoracyjną, ceramiczną posadzką. Wchodzimy do przestronnej sieni. We wszystkich pomieszczeniach znajdują się belkowane sufity i taflowe parkiety, zrekonstruowane na wzór tych z  dworów z Tarnowca i Niwisk.
 
Dwór jest jeszcze pustawy. Oglądamy w nich dwa słynne kolbuszowskie meble: komodę i biblioteczkę. Koło niej banalny w formie kwietnik z finezyjną intarsją, w której doszukać się można starych, barokowych wzorów: To praca Wiktora Mazurkiewicza z 1952 r.  jednego z ostatnich kolbuszowskich stolarzy. Jego uczniem był Jan Plis, i na nim kończy się ciągłość tradycji kolbuszowskiego meblarstwa – wyjaśnia dyrektor Bardan.

Mebli kolbuszowskich zachowało się nieco mniej niż trzysta. Większość w zbiorach największych Muzeów Narodowych: w Warszawie, Krakowie oraz we wnętrzach najpiękniejszych pałaców. Można je zobaczyć także na Podkarpaciu: w Rzeszowie, Łańcucie czy Sanoku. Upadek miejscowej wytwórczości nastąpił po  rozbiorach. Obecnie MKL postanowiło zebrać kolekcję mebli kolbuszowskich, o których we współczesnej Kolbuszowej prawie się nie pamięta. -Do tego trzeba  czasu, cierpliwości i pieniędzy – podkreśla dyrektor.
 
We wnętrzach zamontowano jeszcze empirowe drzwi o rzeźbionych płycinach – przeniesione z innego dworu – oraz piece z ciemnozielonych kafli. Piece są  nowe, finezyjnie wykonane na wzór egzemplarzy z końca XIX w. Produkuje je   zakład w Rozwadowie, znany z rekonstrukcji pieców dla sali reprezentacyjnej Collegium Novum UJ.

- W Rytwianach rozebrano dwór, w którym istniał komplet oryginalnych pieców. Zniszczono go, zanim zdążyliśmy interweniować, ale zrobiona szczęśliwie dokumentacja pomogła w odtworzeniu tych unikalnych urządzeń ogniowych – wspomina Jacek Bardan, dodając iż obok skansenowskiego dworu z Brzezin powstanie dworski folwark. Na razie  w pobliżu znalazł się rozłożysty ul pawilonowy z Lubaczowa (pocz. XX w.). Wybudował go Józef Petrus, posiadający także sporą pasiekę tradycyjnych uli domkowych. Skansenowski ul nie ma fundamentów, aby można było transportować go na wozie pod las lub na polany leśne. Ul posiada wewnętrzny korytarzyk po to, aby pszczelarz miał swobodny dostęp do dwudziestu komór mieszczących ramki, w których pszczoły produkują miód. 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak

Chata z Wrzaw należała do rodziny Skwarów i została zbudowana w 1866 r. Dziś mieści ekspozycję dawnej zabawki ludowej autorstwa Stanisława Naroga. Ośrodek zabawkarski mieścił się w Brzózie Stadnickiej. Jego tradycje przetrwały do dziś. Jeszcze teraz możemy kupić na targach malowane w kwiaty koniki ciągnące bryczkę, kurki dziobiące ziarno, niedźwiadki na żerdce czy koniki na biegunach. To wzory tradycyjne. Artysta – snycerz szedł jednak „ z postępem” i swoją twórczość unowocześniał. Zamiast konika rzeźbił ciągnący przyczepę traktor lub walec drogowy. Wszystkie te pojazdy były malowane w jaskrawe kolory i zdobione dekoracyjnymi kwiatami. W chałupie oglądamy całą pracownię: w sieni króluje rozłożysta tokarnia, w komorze obok - kompletny warsztat stolarski. 

Na terenie skansenu wśród brzózek i sosen pełno jest oczek wodnych, w których pławią się kaczki i gęsi (w jednej z zagród muzealnicy trzymają także owce i kozy). Przed powodziami, podtopieniami, a także przed demonami wodnymi chronił św. Jan Nepomucen - „tańczący święty”, zwany tak gdyż zgodnie z barokową konwencją przedstawiany był silnie przechylony w bok, z ugiętym kolanem. Na brzegu potoku stoi kapliczka z Jeżowego (rekonstrukcja) z figurą tego świętego z roku 1824 wzniesiona przez miejscowego chłopa. Sagana. Święty nie uchronił jednak skansenu przed podtopieniem, co widać na zdjęciach sprzed kilku lat.

Za kuźnią ze Staniszewskiego króluje wysmukła dzwonnica oraz bryła kościoła z Rzochowa p.w. św. Marka. Za to drewniane ogrodzenie, wsparte na ceglanych słupkach zostało zrekonstruowane na podstawie przedwojennych zdjęć kolbuszowskiej fary. Świątynia przechodziła niepomyślne koleje losu. W I połowie XIX w. strawił ją pożar, a odbudowana została porwana wraz z plebanią przez wielką powódź. Kolejny kościół powstały w 1843 r. i jeszcze do niedawna służył wiernym. 

Reklama
W 2010 roku został wraz z pełnym wyposażeniem przeniesiony do Muzeum w Kolbuszowej. Niewielkie jego fragmenty pozostały po jednej z poprzednich świątyń. To ołtarz główny z barokowymi rzeźbami świętych: Stanisława i Wojciecha oraz bocznymi bramkami z malowanym ornamentem rokokowym. Kolejne ołtarze powstawały wciągu następnych stuleci. Ten ze św. Kazimierzem ozdobiony herbami Polski i Litwy przypomina o potędze przedrozbiorowej Rzeczpospolitej. Antepedium przeciwległego ołtarza bocznego zdobi okręt. To fundacja rzochowskich emigrantów ze Stanów Zjednoczonych. 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Drewniana jednonawowa świątynia zamknięta trójbocznym prezbiterium ma w środku dekorację taką, jak w kościele murowanym. W czasie prac konserwatorskich odkryto, iż wnętrze kościoła obite jest grubym płótnem. Namalowano na nim dekorację iluzjonistyczną. Przedstawia ona ciosy marmurowe przedzielone pilastrami, sprawiające wrażenie bogatego wnętrza pałacowej komnaty. W zakrystii zachowało się kilka ocalałych z powodzi barokowych ornatów, używanych do odprawiania Mszy św. trydenckiej (w każdą trzecią niedzielę miesiąca, od maja do października). Kościół został bowiem ponownie poświęcony. W każdą ostatnią niedzielę kwietnia - na św. Marka - organizowany jest tu odpust. Ponadto uroczyste nabożeństwa odprawiane są w Niedzielę Palmową oraz w święto Matko Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Aby uroczystości jeszcze bardziej przypominały te odprawiane w czynnych, na  co dzień kościołach, w świątyni z Rzochowa planowane jest zamontowanie organów piszczałkowych. 

Za kościołem zestawiana jest właśnie plebania z Ostrów Tuszowskich (z 1906 r.), stajnia oraz organistówka z Książnic. W zagrodzie plebańskiej stoi już spichlerz z Boguchwały oraz stodoła z Majdanu Królewskiego. Ten ostatni kryty jest oryginalną czerwoną dachówką, na której widnieją litery wyłożone z dachówki czarnej: XTM. To inicjały jednego z proboszczów - ks. Tomasza Macha. Po zakończeniu prac budowlano-konserwatorskich zespół plebański zostanie udostępniony turystom.
 
„Publiczna Szkoła Powszechna” - głosi urzędowy napis na czerwonym tle nad gankiem. To szkoła z Trzebosi wystawiona w roku 1881: mieściła dwie sale lekcyjne oraz dwupokojowe mieszkanie nauczyciela. Dziś wszystkie pomieszczenia wykorzystywane są na lekcje muzealne. Imponująca ogromna kuchnia wraz z kredensem służy do wykonywania potraw regionalnych. W kolejnym – klasa szkolna odtworzona zgodnie z instrukcją Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z roku 1936.
 
Nad podwyższeniem - katedrą pedagoga wiszą portrety (od lewej): marszałka Józefa Piłsudskiego, prezydenta Ignacego Mościckiego i naczelnego wodza marszałka Edwarda Rydza – Śmigłego. Na katedrze stary poszarzały globus i dzwonek, którego dźwięk oznajmiał początek i koniec lekcji. Na lewo od katedry w kącie wysypany jest groch, na którym klęczał ukarany uczeń. (Chyba w ministerialnej instrukcji nie ma na ten temat ani słowa?) Są w niej za to wymiary szkolnych ławek.

Te ze skansenu w Kolbuszowej wykonane są zbyt starannie, z precyzyjnie klejonego twardego drewna. Chyba niezmiernie trudno rzeźbić je kozikiem, toteż uszkodzeń mechanicznych ani śladu. Pełno za to atramentowych plam, co dodaje ławkom autentyczności: Aby ławki z eksponatu muzealnego zmieniły się w używany mebel szkolny wystarczy posadzić dzieci do pisania, dać im buteleczki z atramentem oraz obsadki ze stalówką – mówi dyrektor Jacek Bardan. Na zdjęciu lekcji muzealnej sprzed stu lat oglądamy dziewczynki w wiejskich chustkach na głowie. Takich, jakie nosiły ich babki i prababki. 

Chałupa z Lipnicy wzniesiona w latach 60-tych XIX stulenia przez majstra Opalińskiego pokazuje jak mieszkali ubodzy chłopi. W 1966 doprowadzono do niej prąd elektryczny, co wskazuje stojący na honorowym miejscu radioodbiornik „Pionier” w  brązowej ebonitowej skrzynce. „Od kiedy pojawiła się żarówka, to trzeba było chałupę sprzątać, jak na święto...Każdą jedną pajęczynę na suficie było widać, cały brud...Większość tych domów, które u nas mamy [w skansenie], to były chaty dymne, z otwartymi paleniskami, pełne dymu i kopciu. Dopiero na przełomie XIX i XX w., jak ludzie zaczęli wstawiać piece, można było zacząć dbać o dom: bielić ściany, wieszać święte obrazy, makatki malowane na szarym papierze czy płótnie...”- mówi oprowadzający. 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Na wsiach mieszkali Żydzi trudniący się handlem i wyszynkiem. Karczma oraz sklepik „towarów mieszanych” z Hadli Kańczuckich koło Przeworska z końca XIX stulecia należała do Herszka Zellekrauta - jak informuje szyld nad wejściem. Sklepik jest mały, ciasny i ciemny. Za to w przestronnej izbie restauracyjnej błyszczy się wypolerowana mosiężna blacha szynkwasu oraz kurki prowadzące do beczek z piwem. Za szybką kredensu komplet szkła, wyżej wypucowane miedziane rondle (szynkwas z 1895r. pochodzi z Głogowa Małopolskiego). Niedługo przed II wojną karczmarz zbudował w komorze studnię. Miał dość stałych dokuczliwości, jakie wyrządzała Żydowi miejscowa „kawalerka”.

W skansenie znakomicie pokazane jest wiejskie rzemiosło. Ostatnim właścicielem małomiasteczkowej zagrody z Żołyni Dolnej był Witold Kochmański, który oprócz uprawy roli zajmował się szewstwem. Zachował się jego warsztat, podobnie jak kompletne wyposażenie kuźni ze Staniszewskiego kowala Jakuba Sondeja. Kuźnia była czynna do roku 1976. Z Łążka Garncarskiego pochodzi zagroda ceramiczna Józefa Kurzyny i jego syna Czesława, którzy wypalali naczynia z gliny. Zdobiła je żona tego ostatniego - Marianna. Dziś odbywają się tu lekcje muzealne pt. „Nie święci garnki lepią…” Zagroda rodziny Szylarów swymi korzeniami sięga XVIII stulecia. Wychowało się w niej wiele pokoleń bogatego chłopskiego rodu. Ostatni mieszkający w niej gospodarz – Antoni Szylar miał trzydzieści hektarów ziemi; oprócz tego zajmował się szewstwem i stolarką. Wśród sąsiadów popularny był, jako zielarz, który potrafił zaradzić każdej chorobie. Co więcej: w latach 30-tych XX w., gdy modny był spirytyzm, potrafił wywoływać duchy!  Do skansenu przeniesiono także siedem wiatraków różnych typów oraz zainstalowano malowniczo położony nad stawem młyn wodny z Żołyni Dolnej (1897 r.) 
 
….Zza betonowego ogrodzenia na tyłach karczmy wygląda głowa dinozaura. Prywatny inwestor buduje tu park rozrywki. Tak w bezpośrednie sąsiedztwo skansenu wkracza kultura masowa. Brakuje tylko cyrku z żywymi małpami. A także odrobiny taktu i rozsądku ze strony władz samorządowych, których zdaniem jest dbałość o ład przestrzenny wokół tego wyjątkowego miejsca.
 
 
Pisząc tekst korzystałem z Publikacji MKL m.in. z: Almanachu 2010-2019, Kolbuszowa 2019 oraz Małego przewodnika po Parku Etnograficznym, Kolbuszowa 2015.

KOMENTARZE

Warsztaty kulinarne w kolbuszowskim skansenie

W sobotę, 30 maja szkołę z Trzebosi w kolbuszowskim skansenie...

Koń, jaki jest - do zobaczenia w skansenie w Kolbuszowej

Wystawa koni, konkurs skoków przez przeszkody...

Soczewica, groch i kapusta w kolbuszowskim skansenie

Muzeum Kultury Ludowej organizuje już po raz czwarty cykl warsztatów kulinarnych. Tym razem w roli głównej rośliny strączkowe: soczewica, groch i fasola "Jaś". Spotkanie pod hasłem "Grochem...

Skansen w Kolbuszowej szuka młodych badaczy kultury ludowej

Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej organizuje konkurs "Kultura wsi. Moja kultura" dla gimnazjalistów i młodzieży ponadgimnazjalnej. Uczniowie powinni wcielić się w rolę badaczy...

zobacz więcej
Reklama

Wiosna w Arboretum w Bolestraszycach. Po 11 maja otwarte

Arboretum jest jedynym na Podkarpaciu dziedzictwem...

Pałac w Sieniawie - kryjówka Damy z łasiczką

Pałac w Sieniawie słynie znamienitymi nazwiskami swych...

Jestem pewny: w Rzeszowie jest złoto Azteków!

Z Janem Madejem, współwłaścicielem Pracowni Złotniczej BM w Rzeszowie, rozmawia Aneta Gieroń

Wiosna w Rzeszowie. Galeria Fotografii

Gdy my zmagamy się z koronawirusem, przyroda nic sobie nie robi z zagrożenia pendemią i jak co roku budzi się do życia. Piękne zdjęcia okolic Zamku Lubomirskich, Alei pod Kasztanami oraz Letniego Pałacyku Lubomirskich...

Okolice Rzeszowa - gmina Boguchwała. Galeria Fotografii

Gmina Boguchwała w obiektywie Tadeusz Poźniaka. Zdjęcia z miejscowości: Niechobrz, Zgłobień, Wola Zgłobieńska, Zabierzów, Mogielnica i Boguchwała robione tuż po wschodzie i przed...

Reklama

Do zobaczenia już wkrótce! Napisz, że tęsknisz i wyślij kartkę z Bieszczadów

Chata Wędrowca – kultowe miejsce w Bieszczadach, które od 18 lat słynie ze świetnej kuchni i legendarnych naleśników z jagodami...

Carpathia i Maskarada przesunięte. Także pokazy fontanny multimedialnej

W Teatrze Maska właśnie dopinano program festiwalu "Maskarada", kiedy w rzeszowskim ratuszu podjęto decyzję o odwołaniu imprez kulturalnych. Od 28 lutego...

Od poniedziałku mniej zakazów. Lasy i parki otwarte. Co jeszcze?

Będzie można wychodzić do lasów i parków. Więcej osób będzie mogło przebywać w sklepie i kościele. A nastolatki powyżej 13. roku życia będą mogły już wychodzić...

"Shine" Basi Olearki na czerwonym dywanie w sieci

Był czerwony dywan, piękne modelki, świetne ciuchy, dobra muzyka i… tylko widzów nie było, choć nie do końca – setki osób biło brawo przez ekranami laptopów w domach. W czwartek Basia Olearka...

Sałatka z bratka. Jak wykorzystać kwiaty z ogródka w kuchni.

Niektóre kwiaty z ogródka można zjadać! Bratki dodaje się do sałatek, stokrotki mrozi do kostek lodu, a bez dodaje do lemoniady. Dżem z fiołków jest rarytasem we Francji. ...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.