Reklama

Kleszcz! jak się bronić przed jego ukąszeniem ?

A A A
Z LEK. MED. JANUSZEM KALISZCZAKIEM, specjalistą chorób zakaźnych, specjalistą epidemiologiem, pediatrą, konsultantem wojewódzkim ds. epidemiologii, rozmawia Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 21-08-2014

Lek. med. Janusz Kaliszczak

Lek. med. Janusz Kaliszczak

Mam przyjaciół, z których jedni po spacerze w lesie prawie zawsze wracają z kleszczami w skórze, a drudzy – prawie nigdy. Czy to się da wytłumaczyć?
 
Da się wytłumaczyć bardzo prosto. To, co powiem, dotyczy nie tylko kleszczy, ale także innych pajęczaków, komarów i innych insektów. U tych stawonogów występują chemoreceptory, dzięki którym – mówiąc najprościej – ślepy i głuchy kleszcz potrafi rozpoznać swoją ofiarę: zwierzę stałocieplne lub człowieka. Żeby kleszcz mógł się rozmnożyć i samica mogła złożyć jaja, wykluta larwa mogła przejść w postać nimfy, a nimfa w postać dorosłą (imago), za każdym razem musi on napić się ciepłej krwi. Dla kleszcza jest właściwie obojętne, czy jej dostarczycielem będzie wiewiórka, jeż, pies, wilk czy człowiek. Natomiast musi to być osobnik stałocieplny. Widocznie te chemoreceptory są na tyle czułe, że kleszcze potrafią odróżnić osobę bardziej dla nich chemicznie atrakcyjną od nieatrakcyjnej. Jest udowodnione, że kleszcze, komary i inne stawonogi gryzą jedne osoby często, a innych praktycznie się nie czepiają. 
 
Obecności kleszcza na skórze na pewno nie można lekceważyć. Rozumiem, że po każdej wizycie w lesie należy się dokładnie obejrzeć.
 
Nie tylko w lesie. Kleszcz w zasadzie nie bytuje wyżej niż 1,5 metra nad ziemią, a więc to nie musi być wysoki las. Mogą to być jakieś zakrzaczenia, wysoka trawa, łąka czy inne tego typu miejsca. Kleszcz wychodzi na te 1,5 metra i czeka na ofiarę, często nawet dość długo. Osoba czy zwierzę przechodzące tamtędy strąca tego kleszcza, który wpada we włosy, sierść czy ubranie i zaczyna na tej osobie czy zwierzęciu szukać miejsca, gdzie mógłby się wygodnie wbić w skórę. Szuka przy tym miejsc, gdzie skóra jest cienka i dobrze ukrwiona. Są to zgięcia pod kolanami, fałdy na skórze, okolice pośladków i piersi, miejsca pod pachami czy za uchem. Kleszcz wydziela różnego rodzaju substancje, które powodują, że jego ukłucie jest całkowicie bezbolesne. Dlatego zdarza się, że obecność kleszcza w skórze możemy zauważyć dopiero po kilku dniach, gdy zrobi się odczyn miejscowy. Po napiciu się krwi kleszcz odpada, niezależnie od swojej postaci. Larwa bytuje 1–2 dni, nimfa trochę dłużej, najdłużej – nawet do kilkunastu dni – postacie dorosłe. Szacuje się, że nawet połowa osób, które mają choroby odkleszczowe , nie zauważyła obecności kleszcza na swoim ciele, na tyle dyskretnie potrafi się on zachowywać.
 
Co zatem można zrobić, by obronić się przed kleszczami?

Na pewno skończyły się czasy chodzenia po lasach, łąkach i podobnych miejscach w szortach i sandałach. Najlepiej jest zakładać ubranie niekontrastowe, pełne buty, długie rękawy i spodnie oraz nakrycie głowy. Po powrocie z takiej wycieczki należy zdjąć to ubranie i wytrzepać na zewnątrz, na schodach czy tarasie, a także dokładnie się obejrzeć lub podczas kąpieli dokładnie podotykać miejsca, gdzie mógłby się znajdować kleszcz. Ubrania nie należy strzepywać na dywan czy kanapę, bo np. w dywanie kleszcz może siedzieć dość długo, czekając na swoją ofiarę. 
 
A jeżeli znajdziemy kleszcza?

To należy go jak najszybciej usunąć. Im krócej przebywa na skórze, tym mniejsze jest ryzyko, że nam się wbije i przekaże bakcyle chorobowe.
 
Czy możemy wyciągnąć kleszcza sami, w warunkach domowych?
 
Jak najbardziej. Kleszcz daje się usunąć dość łatwo. Do tego potrzebna jest zwykła, prosta pęseta o szerokiej główce, nie tnąca, lecz raczej łapiąca. Kleszcza łapiemy blisko przy skórze; chodzi o to, by odciąć jego przewód pokarmowy od naszej skóry. Złapanie kleszcza w sposób niewłaściwy, np. za tułów, spowoduje, że wtłoczy on do naszej skóry swoją treść pokarmową wraz z drobnoustrojami. Jeżeli złapiemy go, mówiąc kolokwialnie, „przy pysku”, to łatwo możemy go wyciągnąć, wykręcając w dowolną stronę. 
 
Skąd będziemy wiedzieć, że wyciągnęliśmy kleszcza w całości?

Możemy go nie wyciągnąć w całości, ale jeżeli zostaną tylko np. jego żuchwy, to nie grozi to niczym; to jest tylko ciało obce, które później się wydzieli. Problem stwarzają kleszcze, które wgryzły się głęboko, bo bytują na naszej skórze już kilka dni. Takiego kleszcza musi usunąć ktoś, kto się na tym zna. To nie musi być lekarz; ważne, by była to osoba kompetentna. Tu są już potrzebne inne narzędzia: lancet czy gruba igła. Należy pamiętać, że takie miejsce trzeba koniecznie zdezynfekować, ponieważ jeżeli jest to normalna rana, to grozi ona nie tylko chorobami odkleszczowymi, ale także chorobami przeniesionymi przez brudne ręce czy inne zanieczyszczenia, jak tężcem czy czyrakami.
 
Czy możemy chronić się przed kleszczami tak jak chronimy się przed komarami – różnymi maściami, aerozolami itd.?
 
Preparaty, które chronią nas przed komarami, chronią nas także przed kleszczami i wszystkimi innymi tego typu stawonogami. Na pewno więc do odpowiedniego ubioru, o którym mówiliśmy wcześniej, dochodzi używanie tzw. repelentów. Oczywiście, w sposób określony, są bowiem ludzie uczuleni na repelenty, nie wolno też psikać ich małym dzieciom bezpośrednio na skórę. Repelenty na pewno pomagają i można ich używać, trzeba jednak pamiętać, że czas ich działania jest określony (np. od kilkunastu minut do godziny). Ale zawsze jest to jakaś ochrona, szczególnie miejsc odsłoniętych, lub osób, które wiedzą, że gdy pójdą na spacer, to przyniosą więcej kleszczy niż reszta wycieczki razem wzięta. 
 
Reklama
Czy ukąszenie kleszcza jest równoznaczne z tym, że automatycznie zachorujemy na chorobę odkleszczową?

Nie. To wszystko zależy od tego, jak bardzo w danym regionie populacja kleszczy jest zakażona chorobami odkleszczowymi. To jest bardzo zmienne; są miejsca, gdzie te choroby praktycznie nie występują, ale są też i takie, gdzie prawie 100 proc. kleszczy przenosi boreliozę, odkleszczowe zapalenie mózgu i inne choroby.
 
Jakie objawy powinny nas zaniepokoić, dać sygnał, że może chodzić np. o boreliozę?
 
Na pewno informacja o boreliozie występującej w danym regionie u innych osób. Wtedy ryzyko, że populacja kleszczy w tym miejscu jest endemiczna pod względem tej choroby i że my też możemy ulec zakażeniu, jest duże. Druga sprawa – liczba kleszczy na skórze. Im będzie ich więcej, tym bardziej wzrasta ryzyko, że któryś z nich będzie należał do grupy zakażonych. Kleszcze przekazują swoje bakcyle następnym generacjom. A zatem, jeżeli kleszcz jest zakażony, to jego potomstwo również będzie zakażone czy to boreliozą, czy odkleszczowym zapaleniem mózgu. Niestety, wycinając jakąś populację kleszczy, nie usuwamy wszystkich następnych pokoleń, które też są zakażone.
Są dwa objawy typowe wyłącznie dla boreliozy. Pierwszy to rumień wędrujący (łac. erythema migrans), który może wystąpić najwcześniej po tygodniu od ukąszenia i niekoniecznie w miejscu ukąszenia. Może znajdować się w zupełnie innym, odległym miejscu ciała. On ewoluuje, zmienia swój kształt, lokalizację i rozmiar (może dochodzić nawet do kilkudziesięciu centymetrów). Drugim objawem jest tzw. chłoniak boreliozowy – guzek podskórny w miejscu ukąszenia lub nieodległym. Bardzo często znajduje się on np. na płatkach ucha. To są dwa – i tylko dwa – objawy charakterystyczne wyłącznie dla boreliozy. Wszystkie inne objawy – np. stany gorączkowe, rozbicie, bóle głowy, mięśni i stawów, zaburzenia rytmu serca – są już niecharakterystyczne i mogą występować także w wielu innych chorobach. 
 
Jak wygląda leczenie boreliozy?

Wyłącznie antybiotykami dlatego, że jest to krętkowica (zakażenie krętkami) i tylko antybiotyki są tu skuteczne. Ale nie wszystkie antybiotyki występujące na rynku – ich dobór musi być bardzo precyzyjny. Czas leczenia jest długi, przynajmniej kilkutygodniowy. Później, oczywiście, ma miejsce kontrola i ocena, czy borelioza dała się wyleczyć, czy może przeszła w fazę przewlekłą. 
 
Mówi Pan, że leczenie boreliozy prowadzi się wyłącznie antybiotykami. Tymczasem choćby w Internecie można znaleźć informacje na temat różnych metod alternatywnych, niestosujących farmaceutyków.
 
Jedyną uznaną i oficjalnie dopuszczoną w Polsce metodą leczenia jest leczenie antybiotykami według rekomendacji Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. Tamtych metod, jako nie uznanych oficjalnie, nigdy nie stosowałem, więc nie chcę się na ich temat wypowiadać. Ja w swojej pracy opieram się wyłącznie na rekomendacjach PTEiLChZ.
 
Czy na boreliozę – nawet gdy ją wyleczymy – możemy zapadać kilkakrotnie w ciągu życia?
 
Możemy. Nie mamy naturalnej odporności w stosunku do tych bakterii i – tak jak na inne krętkowice, np. kiłę, bo to jest ta sama rodzina – możemy chorować wiele razy. Nawet w momencie pełnego wyleczenia każdy kolejny kontakt z kleszczem może się zakończyć ponownym zachorowaniem. Jest jeszcze zjawisko tzw. nadkażenia – ma miejsce wtedy, gdy w przypadku delikatnej boreliozy znów ukąszą nas zakażone kleszcze. To tak, jakby ktoś dodał oliwy do ognia – choroba jeszcze bardziej się potęguje. 
 
Czy jest to choroba groźna i czy dla każdego?
 
Choroba jest groźna dlatego, że jest to zakażenie. Wszystko zależy od przebiegu, stopnia ekspozycji na kleszcze i fazy choroby. Im wcześniej jest wykryta borelioza, tym jest łatwiejsza do leczenia. Fazy przewlekłe, późno wykryte, po pewnym czasie – nawet po latach – często pozostawiają jakiś problem w organizmie nawet do końca życia. 
 
Czy istnieje takie zjawisko, jak w przypadku os: że ktoś jest uczulony na ich ukąszenie, które może być nawet groźne dla jego życia?
 
Toksyny, które kleszcze wydzielają w momencie wbijania się w ciało, u części osób wywołują nadmierne reakcje. To widać w miejscu ukąszenia. Niemniej może to nie mieć nic wspólnego z boreliozą. Przebieg boreliozy zależy od stopnia zakażenia, czyli ilości krętków, i rozwoju tej choroby w danym organizmie. Każdy, niestety, choruje inaczej. Choroba jest bardzo chimeryczna, zmienna i nawet osoby spokrewnione będą chorowały inaczej.
 
Zapytałem o to, pamiętając o przypadku znanego aktora Eugeniusza Priwieziencewa, który zmarł właśnie w wyniku boreliozy.
 
Przypadków zgonów w wyniku postępującej boreliozy znaleźlibyśmy więcej. Ten był spektakularny, bo był to warszawski aktor, znany z seriali.
 
Dlaczego jednak zmarł? Czy to wynikało z zaniedbania w leczeniu, zbyt późnego wykrycia?

Nie mam dostępu do akt, więc nie znam szczegółów. Trzeba tu wziąć pod uwagę kilka czynników: stopień zakażenia, własną odporność organizmu w stosunku do bakcyli choroby itd. Zaburzenia odporności organizmu, pierwotne czy wtórne, mają ogromne znaczenie w każdej chorobie zakaźnej. Widzimy to np. w przypadku ospy wietrznej. Jedna osoba ma tylko kilka pryszczy, a druga wygląda tak, jakby ją ktoś postrzelił ze śrutówki. W przypadku boreliozy jest tak samo. Kolejna rzecz to ewentualne leczenie bądź nieleczenie tej choroby. Jej zbagatelizowanie może się skończyć postacią przewlekłą, a nawet ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu.
 

KOMENTARZE

Zdrowie na wiosnę

Po długiej, zimnej i szarej zimie przyszedł czas na pełen rozkwit. Zbliżającą się wiosnę czuć w powietrzu...

Pora na pomidora!

To już trzecia edycja ogólnopolskiej kampanii społeczno-edukacyjnej "Pora na pomidora, czyli jak tu nie kochać polskich...

Biała Sobota w WSPiA - darmowe badania dla studentów

Konsultacje lekarzy: chorób wewnętrznych, dermatologa, dietetyka oraz badanie słuchu, EKG i spirometria to badania, z których bezpłatnie będą mogli skorzystać studenci Wyższej Szkoły...

Zbadaj się za darmo i wygraj zdrowie

Bezpłatnie i bez skierowania można wykonać badania, które pozwolą ocalić zdrowie, a nawet życie. Mieszkańcy Rzeszowa mogą skorzystać z profilaktycznych programów finansowanych z budżetu miasta. Badania umożliwiają...

zobacz więcej
Reklama

Podkarpackie na wakacje

Przyjezdni, ale i miejscowi mogą zobaczyć dziś w naszym regionie dużo więcej niż wczoraj. I nie chodzi...

Ręcznie malowane sukienki Doroty Zielińskiej

Z muślinu jedwabno-bawełnianego, luźno opadające i pełne...

Broadway w filharmonii. Huczne urodziny Akademii "Artysta"

Cztery koncerty wypełnione największymi...

Elektryczne hulajnogi, rowery i skutery już do wypożyczenia w Rzeszowie

Miejskie rowery i skutery w końcu pojawiły się w Rzeszowie. Od środy, 1 maja, mieszkańcy i turyści mogą korzystać z 80 rowerów, 20 skuterów elektrycznych...

Noc Muzeum w Rzeszowie. Co najciekawsze? Oto program i podpowiedzi!

Pierwsza prezentacja greckiej amfory, czyli sensacyjnego znaleziska rzeszowskich archeologów w Chotyńcu i koncert solo na trąbce Piotra Damasiewicza, zdobywcy Fryderyka...

Bułgaria, Grecja, Turcja... 30 maja rusza sezon lotów czarterowych z Jasionki

Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka 30 maja rozpoczyna sezon lotów czarterowych. Już w tym dniu turyści będą mogli polecieć z Rzeszowa na grecką...

Reklama

Kajko i Kokosz ożyją?! W Bieszczadach będzie kraina inspirowana komiksem

W Stężnicy koło Baligrodu oraz w Rajskiem nieopodal Soliny ma powstać Kraina Kajka i Kokosza. Będzie to kompleks wypoczynkowy inspirowany przygodami...

Dzień Wolnej Sztuki w kolbuszowskim skansenie za złotówkę

Warsztaty pieczenia legendarnej wuzetki, inspirujące fotografie i odręcznie zapisane receptury kulinarne… W najbliższą sobotę, 27 kwietnia, w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej...

W piątek Paniaga po chorwacku! Szesnaste święto ul. 3 Maja

Przy smakach chorwackiej kuchni i dźwiękach chorwackiej muzyki rzeszowianie będą obchodzić święto Paniagi, które już od 16 lat co roku 3 maja odbywa się na ulicy 3 Maja...

Posadź swoje drzewo - na Podkarpaciu rozdadzą 6 000 sadzonek

Ogólnopolska akcja #sadziMY odbędzie się w piątek, 26 kwietnia. Każdy może się do niej przyłączyć i posadzić swoje drzewko. Sadzonki od godz. 9. rozdawać będą wszystkie...

Tam, gdzie tańczą żurawie... Rosyjska wieś, gdzie nie piją

- Nikt w Moskwie nie wierzy, kiedy mówię, że jest w Rosji wieś, gdzie nie piją. Wieś, gdzie nie ma zamków w drzwiach. "Niemożliwe, wieś w Rosji nie może być bez zamków...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 62

VIP Biznes&Styl Nr 62
w numerze m.in.:

Jakub Kocój - Nie warto bać się lepszych od siebie Elżbieta Łukacijewska, Tomasz Poręba - 15 lat Polski w Unii Europejskiej Radosław Fedaczyński - Najważniejsze są zwierzęta 58. Muzyczny Festiwal w Łańcucie Żydzi z Podkarpacia - Grzech naszego zapomnienia Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.