Reklama

Dziś wyhodowanie serca jest abstrakcją. Ale za 50 lat?!

A A A
Z dr. hab. nauk med. Kazimierzem Widenką, ordynatorem oddziału kardiochirurgii w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie, rozmawia Aneta Gieroń

Dodano: 03-12-2014

Dr hab. Kazimierz Widenka. Fot. Tadeusz Poźniak

Dr hab. Kazimierz Widenka. Fot. Tadeusz Poźniak

Aneta Gieroń: Ponad milion Polaków obejrzało już kinach „Bogów”, film w reżyserii Łukasza Palkowskiego, opowiadający o początkach kariery słynnego polskiego kardiochirurga, profesora Zbigniewa Religi i masowo uwierzyliśmy, że wszędzie pacjenci umierają, ale nie na kardiochirurgii.
 
Dr hab. nauk med. Kazimierz Widenka: Na kardiochirurgii, niestety, też się umiera, średnia śmiertelność wynosi obecnie poniżej 5 procent. Czyli na 1000 operowanych rocznie pacjentów umiera około 50. Pacjenci kardiochirurgiczni rzadko umierają na stole operacyjnym, a najczęściej z powodu niewydolności wielonarządowej, kilka tygodni po zabiegu,  na oddziale intensywnej terapii. Kardiochirurdzy dużo bardziej niż samej choroby serca, obawiają się chorób towarzyszących, co jest w dużym stopniu związane z wiekiem pacjentów, ale też z okresem trwania choroby serca.
 
Wracając do niskiej umieralności na kardiochirurgii. To zasługa odpowiednio zorganizowanej diagnostyki, oddziału pooperacyjnego i tego, jak pacjenci monitorowani są po zabiegu. Nasze standardy nie odbiegają w niczym od standardów światowych. Gdyby takie monitorowanie i opiekę pooperacyjną zastosować w innych dziedzinach chirurgii, możliwe byłoby operowanie także tych pacjentów, którzy dziś są dyskwalifikowani ze względu na chorobę serca i duże obciążenia np. do operacji endoprotezy stawu biodrowego, albo operacji ogólnochirurgicznej brzusznej. Na kardiochirurgii rzadko się zdarza, by pacjent nie nadawał się do zabiegu operacyjnego.
Trzeba też pamiętać o rozwoju naukowo-technicznym i praktyce. W chwili obecnej śmiertelność przy wszczepianiu by-passów, czyli pomostowaniu tętnic wieńcowych z użyciem krążenia pozaustrojowego jest na poziomie 0,8 proc. Ale! Te zabiegi wykonuje się od prawie 40 lat. Kilka dekad wcześniej śmiertelność przy by-passach sięgała około 10 proc. i nikogo to nie dziwiło.
 
Sam tytuł filmu „Bogowie” zrobił wam, kardiochirurgom więcej dobrego, czy złego?
 
W filmie jest scena, w której prof. Religa jest bardzo niezadowolony, bo przez przypadek był świadkiem rozmowy pacjenta z córką. To dużo mówi o naszym zawodzie. Każdy chirurg, kardiochirurg musi się nauczyć, że pacjenta można lubić przed zabiegiem, po zabiegu, ale  nie powinien o nim myśleć w trakcie zbiegu. Zbyt mocno obciążają wtedy emocje i bardzo łatwo o błąd.  Trzeba się odizolować od wiedzy, że pacjent ma rodzinę, trójkę dzieci, albo żonę w ciąży. Nie wolno o tym myśleć, bo to początek nieszczęścia. I bez względu na to, jak walczymy o pacjentów, jak przez ten czas się do nich przywiązujemy, nie jesteśmy bogami. A że takie określenie w filmie?! Zajmujemy się sercem, organem, który jak pracuje, człowiek żyje. Gdy serce nie bije, umieramy.
 
W dyskusjach po filmie, w wypowiedziach m.in. prof. Andrzeja Bochenka usłyszeliśmy, że to jak dziś wygląda polska kardiochirurgia, jakie panują w niej standardy i fakt, że oddziały kardiochirurgiczne są także w takich miastach jak Rzeszów, czy Zamość, to duża zasługa prof. Zbigniewa Religi.
 
Prof. Zbigniew Religa zmienił kardiochirurgię z okresu feudalnego na kapitalistyczny. W początkach kardiochirurgii w Polsce było kilku profesorów i to on decydowali o wszystkim.  Młodzi lekarze zaczynali operować samodzielnie dopiero po 40. roku życia, jednostki operowały wcześniej. Zasługą zaś prof. Religi było wykształcenie bardzo dużego grona kardiochirurgów i danie  im możliwości operowania już w okolicach 29 - 30.  urodzin. To miało duże znaczenie, ponieważ wiek też ma swoje prawa. Jeśli ktoś nauczy się operować i nabierze w tym wprawy w wieku 30 lat, na koniec będzie dużo lepszym kardiochirurgiem, niż ktoś, kto zaczyna samodzielnie operować w wieku 45 lat.
 
Oglądając film, podglądamy walkę prof. Religi o udaną transplantację serca, co dawałoby szansę przeżycia tym pacjentom, dla których nie było już żadnej nadziei. Co dziś w kardiochirurgii jest takim wyzwaniem na miarę transplantacji serca sprzed 30 lat?
 
Reklama
W 99 proc. praca na oddziale kardiochirurgii sprowadza się do operacji by-passów, zastawek, chirurgii aorty. To wszystko są bardzo duże zabiegi, ale to nie są transplantacje. Sam rozwój kardiochirurgii idzie w kilku kierunkach. Z jednej strony coraz więcej robi się operacji małoinwazyjnych, z drugiej zaś wykonujemy tak ogromne zabiegi jak np. wymianę całej aorty z przeszczepieniem tętnic prowadzących krew do mózgu, które jeszcze kilkanaście lat temu na pewno zakończyłyby się niepowodzeniem, a dziś pacjenci przeżywają. 
Trzeci kierunek, to rozwój nowoczesnych technologii, gdzie mamy urządzenia do wspomagania pracy lewej i prawej komory serca, sztuczne serca. Marzeniem jest zbudowanie takiego serce, które byłoby w stanie bez powikłań u 90 proc. pacjentów przedłużyć życie o 5 lat bez niedogodności z tym związanych.  
Kolejna potencjalna droga, choć mocno rewolucyjna, to wyhodowanie gotowych do pracy narządów w tym serca. Wszystkie operacje mogłyby się wtedy ograniczyć nie do naprawienia, ale do wymiany. To trochę medyczne science fiction, ale to nie jest niemożliwe. To tylko kwestia wpisania w kod genetyczny narządu, który hodujemy, takich samych danych, jak organizmu, który go przyjmuje. Dziś to abstrakcja, ale za 50 lat?! Kto wie. Gdy przed wiekami Leonardo da Vinci rysował helikopter, zdawało się to nierealne,  a od wielu lat helikopterami latamy.
 
Rzeszowska kardiochirurgia ma 8 lat i należy do jednych z najmłodszych tego typu placówek w Polsce, gdzie robi się wszystko, z wyjątkiem transplantacji. Co najbardziej cieszy po tych 8 latach?
 
Fakt, że większość kardiologów i kardiochirurgów w Polsce, wie, że w Rzeszowie jest kardiochirurgia. Paradoksalnie, bardzo trudno zaistnieć w świadomości innych jako ośrodek.
 
Czym ściągamy uwagę?
 
Konkretnymi zabiegami, które są powtarzalnie wykonywane. Wykonuje się je też w innych ośrodkach, ale u nas robi się tego dużo i z dobrymi wynikami. Jednym z nich jest właśnie plastyka zastawki mitralnej, aortalnej i trójdzielnej z minidostępu, a drugim są bardzo duże zbiegi wymiany aorty. To dwie najistotniejsze rzeczy.
 
Plastyka zastawki mitralnej, aortalnej i trójdzielnej z mini dostępu stała się rzeszowską specjalnością. Około 150 zabiegów rocznie.
 
Zaczęliśmy to robić wcześnie, 6 lat temu, w Polsce wtedy takie zabiegi były robione tylko w Katowicach, skąd przyszedłem i robiono ich kilka, kilkanaście w roku. Dlaczego inne ośrodki nie robią tego tak dużo jak w Rzeszowie? To jest trudny i męczący zabieg zarówno dla lekarzy jak i personelu. Jest to też zabieg „do pierwszej pomyłki”, gdzie bardzo trudno coś naprawić, gdy zepsuje się w trakcie zabiegu. Natomiast, jeśli ten sam zabieg wykonuje się w sposób tradycyjny, to nawet jeśli dojdzie do powikłania w trakcie operacji, łatwiej jest reagować. Trzeba też przekroczyć pewną barierę mentalną u lekarza. Dlaczego mam coś robić 5 godzin, skoro w metodzie tradycyjnej operacja zajmuje mi około 2,5 godziny?! Zabieg ma jednak ogromne zalety dla pacjenta, nie przecinamy mostka, co skraca okres rehabilitacji. Dlatego program operacji miniinwazyjnych konsekwentnie realizujemy i nie traktujemy ich jak ekstrawagancji wykonywanej  raz w miesiącu. Medycyna to jest rynek, jak każdy inny. To pacjent decyduje, a pacjenci są zainteresowani zabiegami jak najmniej inwazyjnymi.
 
Ile tego typu operacji wykonano w Rzeszowie od początku istnienia kardiochirurgii? 
 
Z mini dostępu około 500. Obecnie kolejka oczekujących na zabieg plastyki zastawki mitralnej z mini dostępu wynosi 10 miesięcy.
 
Gdy na inne zabiegi czekami latami, to choroby kardiochirurgiczne zdają się być całkiem szybko leczone.
 
10 miesięcy, to strasznie długo. Ale warto, na co innego zwrócić uwagę. Kolejki oczekujących są wszędzie, nawet w Australii i w Stanach Zjednoczonych. Na wymianę soczewki w Australii oczekuje się nawet do czterech lat. Nie ma takiej możliwości, żeby jakiekolwiek, nawet najbogatsze społeczeństwo mogło sobie kiedykolwiek  pozwolić na wszystkie zabiegi natychmiast. Szkoda, że się o tym uczciwie nie mówi. Zabieg operacyjny, jaki dziś robimy, jest 5 razy droższy niż jeszcze kilka lat temu. By śmiertelność w leczeniu by - passów była na poziomie 0,8 proc., leczenie musi być obecnie 10 razy droższy niż 10, czy 20 lat temu. Dziś w trakcie zabiegu monitorujemy nie jeden, ale dwadzieścia parametrów, do tego dochodzi opieka pooperacyjna na bardzo wysokim poziomie. To wszystko jest bardzo ważne i potrzebne, bo w grę wchodzi zdrowie i życie pacjenta, ale to wszystko kosztuje. Bez pieniędzy nie da się poprawić wyników. 
 
Ale to nie pieniądze zmieniły medycynę najbardziej w ostatniej dekadzie. 
 
Medycynę najbardziej odmienił fakt, że mogę dziś usiąść za pulpitem komputera i w 5 minut w sieci znaleźć to, co mi pozwoli wyleczyć pacjenta, nawet, jeśli teraz jeszcze nie wiem, co to jest. Internet odmienił świat i medycynę najbardziej.

KOMENTARZE

Proste sposoby, by oszczędzać prąd i wodę

Jak oszczędzać prąd i wodę? Wystarczy wypracować kilku prostych...

Serce jest czymś, co od zawsze mnie fascynuje

Z dr. n. med. Witoldem Mazurem, kardiochirurgiem i kardiologiem...

Opowieść o prof. Relidze

Jak bardzo wszyscy potrzebujemy pozytywnych bohaterów, najlepiej widać po sukcesie frekwencyjnym filmu "Bogowie", który obejrzało już prawie dwa miliony Polaków i sukcesie wydawniczym książki "Religa", na podstawie której film z Tomaszem Kotem...

Nigdy nie uważałem, że osiedlając się w Rzeszowie, coś mnie w życiu ominie

Z prof. nadzw. dr hab. n. med. Kazimierzem Widenką, kierownikiem Kliniki Kardiochirurgii w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie...

zobacz więcej
Reklama

Zespół pałacowo-parkowy - perełka Boguchwały

Zespół pałacowo-parkowy jest największą atrakcją...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta...

Broadway w filharmonii. Huczne urodziny Akademii "Artysta"

Cztery koncerty wypełnione największymi...

Do Dąmbskich wkroczyła moda. Pokaz Basi Olearki w Muzeum Okręgowym

Takiego szturmu gości jak w sobotni wieczór Muzeum Okręgowe w Rzeszowie nie przeżyło nawet dwa lata temu, gdy na ścianach zawisły obrazy Jacka Malczewskiego...

Od lipca joga nad Wisłokiem. Za darmo

W pierwszą sobotę lipca ruszają plenerowe zajęcia jogi w Rzeszowie. Są darmowe, trwają godzinę i każdy może z nich skorzystać, bez względu na wiek. Wystarczy tylko założyć wygodny strój sportowy, wziąć ze sobą...

Rzeszowianka uczy Amerykanki zdrowego stylu życia

Z Marzeną Papierz, coachem zdrowia, rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

W Galicyjskim Miasteczku w Sanoku wypiekają chleb na drewnie

Galicyjskie Miasteczko w Sanoku powiększyło się o piekarnię, w której rodzina Wolaninów wypieka tradycyjny chleb na zakwasie. W piecu opalanym drewnem piecze się niekiedy 80...

Wizytówka Natury otwarła w Rzeszowie sklep. Produkty BIO dostarcza do domu i pracy

Sezonowe warzywa prosto z ekologicznego gospodarstwa, mięso od hodowców, którzy nie stosują przemysłowych pasz i alkaliczna woda...

Kajko i Kokosz ożyją?! W Bieszczadach będzie kraina inspirowana komiksem

W Stężnicy koło Baligrodu oraz w Rajskiem nieopodal Soliny ma powstać Kraina Kajka i Kokosza. Będzie to kompleks wypoczynkowy inspirowany przygodami...

Piękna przeszłość, urodziwa teraźniejszość. Pokaz mody Basi Olearki

W Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, z wykorzystaniem kobiecych akcesoriów z XIX i XX wieku odbędzie się jubileuszowy, 10. pokaz mody "East" rzeszowskiej...

Wakacyjne potańcówki dla seniorów na Bulwarach [HARMONOGRAM]

"Tańcz, nie żałuj podłogi. Tańcz, niech niosą Cię nogi. Tańcz, nich ludzie się gapią. Tańcz...!" Słowa piosenki "Szarpany" Golec uOrkiestry nabierają szczególnego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.