Reklama

Bezradność w polityce. Felieton Anny Konieckiej

A A A
Anna Koniecka

Dodano: 16-09-2020

Anna Koniecka. Fot. Tadeusz Poźniak

Anna Koniecka. Fot. Tadeusz Poźniak

Do polityki nie idzie się dla pieniędzy – zapewnia Idealista z Nowogrodzkiej,  ilekroć jego formacji pali się grunt pod nogami. Dodałam lokalizację „Nowogrodzka”, bo pretendentów do tytułu i tronu przybyło po ostatnich wyborach. Mocno napierają. Spieszę więc z pytaniem, czy jeszcze wierzy w to, co publicznie głosi? Kiedyś wierzył, w to akurat nie wątpię. Prehistoria?
 
Fenomen naszych czasów: można śmiało powiedzieć, nie mijając się z prawdą, że do polityki nie idzie się u nas dla pieniędzy. One same do niej idą. Biegną! Z przekonania albo z musu.Polityka wchodzi coraz mocniej do gospodarki.Pieniądz ponoć nie ma narodowości, a partyjną legitymację ma. Jest przyssany do polityki. Co sprawia, że np. minister dysponujący funduszem sprawiedliwości, czyli pieniędzmi dla ofiar przestępstw, rozdaje te pieniądze po uważaniu instytucjom bliskim mu - ideologicznie. Gminę, która ogłosiła, że jest strefą wolną od LGBT, i z tego powodu UE obcięła jej fundusze, minister wynagrodził, z naddatkiem. Zapowiedział, że tak postąpi z każdą gminą „poszkodowaną przez UE”. Można odnieść wrażenie, że zaczął się nowy podział Polski na państewka ministerialne.
 
Kolejny drobny przykład. Ludzie usadowieni w upartyjnionych spółkach Skarbu Państwa są hojnymi darczyńcami szczególnie podczas kampanii wyborczych. Dają, więc można zaszaleć. Wszystko lege artis!  Pod koniec kampanii sławiącej niewyobrażalnie wielkie dokonania jak na partyjnego prezydenta, zrobiło się tak słodko, że aż mdliło. Czy my już jesteśmy Koreą Północną plus, czy dopiero aspirujemy i dlatego musimy wodzowi (wtedy jeszcze in spe) dosładzać i dosładzać?! Pytanie, czy premier wraz z całym rządem zaangażowanym w kampanijny chór pochlebców, robił to za partyjne pieniądze, nie masensu. Bo kto miałby to rozliczyć? I tak się to kręci.  Współzależność. Jeden bez drugiego celu nie osiągnie. Razem – monolit. Nie do ruszenia?
 
W Pompejach zachowały się freski, które można by nazwać wyborczymi. Malowane ukradkiem, albo oficjalnie - na wynajmowanych za opłatą ścianach domów.  Swoją drogą, to musiał być niezły biznes dla ówczesnych właścicieli. Wybory edylów - urzędnicy o szerokich kompetencjach w rzymskim imperium – odbywały się co rok!
 
Starożytne treści okołowyborcze nie szokują, jak te u nas. Owszem, zdarzały się pochlebcze, lecz nie w stylu północno-koreańskim reelegenta Dudy. Zdarzały się wulgarne, ale nie była to szczujnia, jak ta z upartyjnionej telewizji. Karykatury za to - bezlitosne. Już na pierwszy rzut oka widać, kto nie cieszył się w tamtych czasach sympatią. Nie cieszył – mało powiedziane. Odstraszał!
 
Inna metoda, cel ten sam. Napis na jednym z fresków informował o tym, że mieszkańcy domu (z freskiem), lubiący pospać do południa, znaleźli idealnego kandydata na edyla, kropka w kropkę jak oni. Też uwielbia spędzać życie na leżąco. Nie będzie się do niczego wtrącał, nikogo poganiał, więc koniecznie trzeba zagłosować na niego, żeby zachować w mieście błogi spokój. 
 
Podali imię faworyta, ale je zapomniałam. 
 
Reklama
Pamięć jest mimowolna. Nie można zapomnieć o czymś jedynie dlatego, że się tego chce. Ani na siłę zapamiętać. A chciałam!
 
Zło wzięło się z nienawiści, którą rozpala władza – to ostatnio zapadło mi w pamięć. Nie w Pompejach. Tu i teraz. Wracam więc do pytania: co jeszcze jest celem władzy?
 
Celem władzy nie są pieniądze. Pieniądze są narzędziem do utrzymania władzy. Kluczowym, prócz inwigilacji, manipulacji, szczucia, zastraszania, tudzież innych, mniej lub bardziej wyrafinowanych metod skutecznie podporządkowujących życie jednostek wszechpotężnej władzy państwa.  Ale to kosztuje... 
 
„Celem władzy jest władza” – pisał Orwell. –  A jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!"
 
Cyt. ‘Rok 1984’. Książka zakazana za peerelu przez cenzurę. Wydanie z tzw. drugiego obiegu dostałam na początku stanu wojennego. Z adnotacją: "przeczytaj prędko i podaj dalej." Nie musiałam się spieszyć. Akurat wywalili mnie z roboty. Nazwali to urlopem bezterminowym. Pracownik działu kadr, niejaki pan L., z pistoletem przytroczonym do paska przy spodniach (które mu wiecznie opadały), opieczętował moje biurko w redakcji, zażądał tonem generała, żebym natychmiast oddała legitymację dziennikarską i poszła won! Kolega Rysio - dziennikarz, porządny facet, choć o skrajnie odmiennych niż moje poglądach - odprowadził mnie do wyjścia. Nie musiał. Było mu strasznie głupio, że reszta kolegów powsadzała nosy w papiery. Już dla nich nie istniałam. Oni - pozytywnie zweryfikowani redaktorzy, ja – solidarucha. (Byłam wiceprzewodniczącą „S”).
 
Rysia spotkałam parę lat temu; lubię go, zaczynaliśmy pracę po studiach w tej samej redakcji, pamiętam, jakim był kolegą. Mądrych ludzi poglądy nie dzielą. Dzieli sposób, w jaki ludzie mądrzy inaczej demonstrują swoje poglądy, no i zasadnicza sprawa – do czego ich używają. Jako drabiny do kariery? Maczugi, bo karabinów w supermarketach jeszcze u nas nie sprzedają?
 
Wspominam Rysia ciepło, ale nie przestanę się upominać o  „Tango” Mrożka, które mu pożyczyłam 40 lat temu, i wsiąkło!
 
‘Mój’ Orwell - ten z podziemnego wydania – też gdzieś przepadł. Lecz jego wizja, wizja niesamowitego totalitarnego świata z przyszłości, w którym nikt normalny nie chciałaby żyć, nie przepadła.
 
W orwellowskim schemacie jest klasa panujących (najwyżsi funkcjonariusze Partii), są szeregowi członkowie Partii dostępujący jej łask. Prole – podludzie -też są; nie zasługują na uwagę, dopóki pracują i siedzą cicho.
 
Orwellizm w czystej postaci: manipulowanie faktami, prawdą, świadomością społeczeństwa w celu uzyskania nad nim pełnej kontroli. Skądś to znamy? Z Węgier? Z Białorusi? Z Polski? Szukać dalej? 
 
Demokracja umiera powoli. Państwo gnije. I co z tego, że będziemy płakać, będziemy się użalać, że wybory nie były uczciwe, że wydatków na wyborczą propagandę partyjną nikt nie pilnuje. Kładziemy uszy po sobie, bo przecież zawsze tak było, że kto ma władzę, ten ma rację (i kasę), a zwycięzców się nie sądzi. To oni sądzą. Ileż to roboty, żeby tak uprościć kodeks karny, żeby podejrzany znaczył to samo, co winny.

KOMENTARZE

Biznes z klasą. Głowa w koronie a nogi w burakach

Gorliwy wyznawca wiary wszystko jedno jakiej, na...

Modowe "wpadki" podkarpackich kobiet

Dlaczego kobiety się całują? Bo się ugryźć nie mogą. Nie, tego stereotypu...

Wczasy w Turcji? Lepsza podróż do Adampola

Adampol. Dziewiętnastowieczna polska kolonia w Turcji. 150 hektarów...

Anna Koniecka: Jak się noszą podkarpaccy mężczyźni?

Wiem, że wkraczam na pole minowe, gdyż męskie ego krytyki nie znosi, i prędzej mi pani wicewojewoda wybaczy, jeśli powiem, że nosi się jak stewardesa tanich linii lotniczych w tych swoich...

Z cyklu biznes z klasą: Koncertowe bokserki

Są momenty, kiedy żałuję, że nie urządza się dla nas zjazdu puzonistów, lecz kameralne festiwale - muzyki anielsko brzmiącej głosami najsłynniejszych sopranistek na przykład. Zamiast nam huknąć puzonem...

zobacz więcej
Reklama

Bieszczady! Jedyne góry, które mówią

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej...

Kobiety z historii Podkarpacia. Elżbieta Drużbacka - sarmacka muza

Podczas przechadzek po moim ulubionym Przemyślu odnalazłam ulicę Elżbiety Drużbackiej, niewielką, krętą, z przedwojennymi, dworkowymi willami, położoną u...

Krzysztofa Brzuzana ocalanie niknącego świata

Stara blacha mogła zgnić pod płotem. Ale pochodziła z cerkwi, co artysta musiał uznać za znaczące. Zabrał więc wyrzucony kawałek i umieścił w dziele sztuki, które przypomina chorągiew procesyjną...

Z przestrzeni publicznej, gdzie samochodów jest za dużo, znikają ludzie!

Z Maciejem Łobosem, architektem, wspólnikiem w biurze MWM Architekci z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

Jestem z pierwszego rocznika "mostowców" po Politechnice Rzeszowskiej

Z prof. Tomaszem Siwowskim, prezesem Promost Consulting, rozmawia Aneta Gieroń

Koncert pamięci Laili Arifuliny w Filharmonii Podkarpackiej

Taniec był największą miłością jej życia i tym zachwytem potrafiła zarażać wszystkich dookoła. Mija właśnie rok od śmierci Laili Arifuliny, tancerki baletowej, choreografa...

Fajka wyróżnia człowieka - o biznesie dla konesera

W stolicy polskiej fajki - Przemyślu działa dziewięć wytwórni. Jedna z nich to firma Mr Bróg – Zbigniew Bednarczyk która zatrudnia 17 pracowników. Pozostałe pracownie to małe wytwórnie...

40 lat temu "Solidarność" połączyła Polaków. To najważniejsze w tej historii

Alina Bosak: 40 lat temu, 17 września w Gdańsku przedstawiciele robotników z całej Polski utworzyli ogólnopolski Niezależny Samorządny...

Boznańska, Dunikowski, Malczewski w Muzeum w Stalowej Woli. Od 30 sierpnia

57 prac i 39 największych polskich artystów, a wśród nich: Teodor Axentowicz, Olga Boznańska, Józef Brandt, Józef Chełmoński, Xawery Dunikowski...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.