Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Musimy istnieć mimo rozpaczy... "xABo: Ksiądz Adam Boniecki"

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 31-03-2022

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

GALERIA ZDJĘĆ
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Do jakiego Boga się nie modlę? W jakiego Boga nie wierzę? – zastanawia się ks. Adam Boniecki w filmie dokumentalnym Aleksandry Potoczek „xABo: Ksiądz Adam Boniecki” i wylicza: „W Boga, który czyha, by przyłapać człowieka na grzechu lub słabości; W Boga, który potępia rzeczy materialne; W Boga, który kocha cierpienie; W Boga, którym można z łatwością manipulować jak dobrotliwym dziaduniem; W Boga sędziego, który feruje wyroki, trzymając kodeks karny w ręku; W Boga niezdolnego do uśmiechu nad wieloma pomyłkami człowieka; W Boga, który bawi się w potępianie; W Boga, który wysyła ludzi do piekła; W Boga, który wymaga, by człowiek wierzący przestał być ludzki; W Boga niezdolnego do odnawiania wszystkiego… w Bogu; W Boga, który nigdy nie płakał nad człowiekiem; W Boga, którego nie ma tam, gdzie ludzie darzą się miłością; W Boga, który nie stał się człowiekiem ze wszystkimi tego konsekwencjami”. Nie, nigdy nie uwierzę w takiego Boga. I ta wzruszająca scena filmowa jest pointą, do spotkania z księdzem Adamem Boniecki, które w środę miało odbyć się w Rzeszowie, ale nie odbyło, gdyż w ostatniej chwili duchowny źle się poczuł i trafił do szpitala. Jednak przesłanie, jakie niesie swoim życiem ten publicysta, były generał zakonu marianów i były redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego” starali się przypomnieć: Anna Goc, autorka wywiadu-rzeki „Boniecki. Rozmowy o życiu”, Aleksandra Potoczek reżyserka filmu; Michał Olszewski, były dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”, obecnie pracujący nad biografią ks. Adama Bonieckiego oraz dr Wergiliusz Gołąbek, rektor Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, która jest organizatorem cyklu spotkań „W labiryncie świata”.
Reklama
 
Ks. Adam Boniecki miał w Rzeszowie mówić „O życiu i nadziei” i mimo że nieobecny na sali, przemówił z obrazu Aleksandry Potoczek. Być może jeszcze głośniej. Zobaczyliśmy portret człowieka Kościoła, mądrego, skromnego i dowcipnego, bardzo głęboko, choć nie nachalnie wierzącego.
 
- Ksiądz Adam Boniecki powtarza, że zawsze warto żyć i patrzeć w przyszłość – mówi Potoczek. - Nie koncentruje się na przeszłości. Jego myślenie nakierowane jest na przyszłość, by ludziom wokół żyło się lepiej. Nadzieję daje mu działanie, a działaniem redukuje lęk.
 
Dziennikarz i duszpasterz, ikona „Tygodnika Powszechnego”, mocny głos tzw. Kościoła otwartego. Takiego, który z otwartymi ramionami czeka na każdego, kto zechce się przysiąść i nie ocenia, ale szuka porozumienia.
 
Widzowie mogą być zaskoczeni, jak wiele scen filmu rozgrywa się w pociągach, autobusach, na lotniskach i w tramwajach. Bo ksiądz Boniecki, dziś już 88-letni, jest wiecznie w podróży: na spotkanie, ważną konferencję, promocję książki i targi literackie, na jubileuszową mszę i w odwiedziny u przyjaciół. Jest pielgrzymem i kościelnym celebrytą zarazem, ale nade wszystko kapłanem służącym innym ludziom.

Film Potoczek pokazuje jego fenomenalne poczucie humoru. Kiedy chrzci kilkumiesięczną dziewczynkę, na koniec mówi do krzyczącego niemowlęcia: "Jesteś już chrześcijanką, nie masz co tak wrzeszczeć". Gdy po spotkaniu autorskim jedna z pań przyznaje, że jest pod wrażeniem inteligencji, ksiądz Adam dopytuje: "Mojej? No, wreszcie ktoś". Dystans i żart zachowuje nawet w sytuacji, gdy przypadkowy mężczyzna zarzuca mu wpływy francuskiego kapitału w „Tygodniku Powszechnym” i dopytuje: „Ile razy dziennie przyjmujecie Komunię Św.” Na co ks. Boniecki z kamienną twarzą odpowiada: „Trzy razy dziennie”.
Reklama
 
- Niech nas nie zwiedzie  otwartość ks. Adama – komentuje Michał Olszewski. – On nie lubi mówić o sobie. O swoich lękach, bólu, zwątpieniu. Całym sobą nakierowany jest na słuchanie drugiego człowieka.
 
- Bardzo trudno przeniknąć księdza Bonieckiego kamerą – dodaje Potoczek. – Mówi, że każdy z nas ciągnie „walizkę rozpaczy”, ale sam bardzo niechętnie tę walizkę otwiera.
 
Bo w "xABo"  jest też mrok i ciężar, jaki niesie ze sobą posługa kapłańska. W poruszającej scenie ksiądz Boniecki przypomina sytuację, gdy przed wielu laty, podczas samotnego wyjazdu w góry leżał w namiocie i w jednej sekundzie dotarło do niego, że nigdy nie będzie miał żony i dzieci. Leżał i szlochał nad tą stratą, by następnego dnia wrócić do wybranego przez siebie życia. I nigdy już do tego nie wracać.
 
 
Od lewej: Anna Goc, Aleksandra Potoczek, Michał Olszewski, Wergiliusz Gołąbek. Fot. Tadeusz Poźniak
 
- Musimy istnieć mimo rozpaczy – mówi w filmie Aleksandry Potoczek, słuchając zwierzenia o samobójstwie popełnionym przez jedenastolatkę. I za moment sam ocenia tę radę jako mało przekonującą. Dokument „xABo: Ksiądz Adam Boniecki” to poruszający portret człowieka Kościoła, który nie ucieka od trudnych pytań, godzi się z niepewnością i niejednoznacznością.
 
- Pamiętam jak ksiądz Boniecki powiedział kiedyś, że po prostu lubi ludzi, lubi z nimi rozmawiać tak, żeby nie odstraszać. On chyba żyje po to, by z drugim człowiekiem rozmawiać, móc mu towarzyszyć, ale w filmie momentami widać, że budzi się w nim potrzeba zatrzymania się. I w tej dwoistości bohatera odnalazłam główny temat filmu: między światem zgiełku i byciem z innymi, a światem ciszy i samotności. Ksiądz niewątpliwie uwielbia przebywać z ludźmi, jest im absolutnie oddany. Mam poczucie, że są mu oni tak samo potrzebni, jak on im – dodaje Potoczek.
Reklama
 
"xABo" jest też opowieścią o niezwykłej pokorze. W filmie pojawia się motyw zakazu wypowiedzi, jaki nałożyli na Bonieckiego jego zakonni przełożeni. Pokazuje księdza Adama jako człowieka niezłomnego. Takiego, który nie zgina karku, a zarazem pozostaje wierny przysiędze posłuszeństwa, którą złożył przed laty. Widzimy go jako wiernego syna Kościoła. Takiego, który widzi wszystkie jego grzechy, piętnuje je i zwalcza, ale którego boli, gdy Kościół jest krytykowany i atakowany. 
 
W dokumencie Aleksandra Potoczek stara się zrozumieć, dlaczego ksiądz Adam Boniecki stał się tym, kim jest dzisiaj. I wiele mówi, jedna z najważniejszych scen "xABo", gdzie ksiądz Adam wspomina dramatyczną sytuację z czasów jego pobytu w Paryżu. Pewna kobieta rzuciła się wówczas pod pociąg metra, pozostawiając na ławce swoje dziecko i list. Wymieniła w nim wszystkie miejsca, w których bezskutecznie szukała pomocy. Boniecki puentuje tę opowieść słowami, które wydają się jego życiowym mottem: "Pomyślałem: nie daj Boże, żebym się na takiej liście znalazł. A może u kogoś na takiej liście jestem?".
 
„W labiryncie świata” to cykl paneli dyskusyjnych organizowany przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz Klasztor Ojców Dominikanów w Rzeszowie. Projekt realizowany jest we współpracy z „Tygodnikiem Powszechnym”. Pierwsza edycja odbyła się w 2018 roku. Gośćmi byli do tej pory między innymi: ks. abp. Grzegorz Ryś, o. Ludwik Wiśniewski OP, prof. Aleksander Hall oraz Szymon Hołownia. Film „xABo: Ksiądz Adam Boniecki” można oglądać na platformie Player.pl.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.