Reklama

Anna Golędzinowska: z nocnego klubu do Medjugorje

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 12-12-2012

fot. Piotr Szobak

fot. Piotr Szobak

- Nie czuję się ofiarą. Dzisiaj myślę, że to wszystko, co mi się zdarzyło, musiało mi się zdarzyć, żebym mogła stanąć dziś przed wami i powiedzieć, że Pan Bóg istnieje i że można przebaczyć naprawdę wszystko – mówiła 12 grudnia 2012roku do zebranych, szczelnie wypełniających bazylikę oo. Bernardynów w Rzeszowie, Anna Golędzinowska. Była pracownica nocnego klubu, modelka i prezenterka włoskiej telewizji od półtora roku mieszka z siostrami zakonnymi we wspólnocie Oaza Pokoju w Medjugorje, a także spotyka się z młodymi ludźmi, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia.

Golędzinowska, rocznik 1983, pochodzi z Warszawy. Rodzina była bardzo biedna, ale czuła się w niej szczęśliwa. Do czasu, kiedy straciła ojca. Miała wtedy 10 lat. - Mama wpadła w depresję, zaczęła sprowadzać do domu różnych mężczyzn – opowiada. - Jeden z nich się do mnie dobrał. Kiedy to opowiedziałam mamie, nie uwierzyła mi.
 
Życie fikcyjne
 
Uciekała z domu, ze szkoły, wpadła w złe towarzystwo, w jej życiu pojawiły się narkotyki. Postanowiła ją zaadoptować babcia, ale Anna – jak sama przyznaje - traktowała ją bardzo źle, mimo że ją kochała. - Bałam się, że ona też mnie zostawi – tłumaczy. - Im bardziej chciałam być kochana, tym gorzej ją traktowałam. Kiedy powiedziała, że już mnie nie chce, poczułam się dzieckiem niczyim. Chciałam się zabić, żeby pokazać światu, jak bardzo chcę być kochana.

Marząc o lepszym życiu i realizacji marzeń, skorzystała z propozycji pracy w Mediolanie. Po przyjeździe do Włoch okazało się, że padła ofiarą oszustwa: „werbownicy” zawieźli ją nie do Mediolanu, lecz do Turynu, gdzie zabrali jej dokumenty i zmusili do pracy w nocnym klubie. Miała wtedy 16 lat. Między osobami, które czerpały korzyści z handlu „żywym towarem”, był inspektor włoskiej policji.
 
Udało się jej uciec stamtąd. - W ucieczce pomógł mi chłopak, którego później już ani razu nie widziałam – opowiada. Nazywa go swoim Aniołem Stróżem. Po latach zeznawała w Polsce przeciwko członkom tej grupy przestępczej, handlującej „żywym towarem”, przyczyniając się do ich aresztowania i skazania. Zaczęła pracować jako modelka w Mediolanie i prezenterka włoskiej telewizji. - Zobaczyłam kolorowy świat, o którym zawsze śniłam: bogatych ludzi, piękne samochody - wspomina. Poznała też bardzo bogatego chłopaka, z którym spotykała się dwa lata. Do czasu, gdy zrozumiała, że może on dać jej wszystko, spełnić jej każdą zachciankę, ale nie może dać jej miłości. Bo miłości nie można kupić za żadne pieniądze.

Zrealizowała swoje marzenia, ale nie czuła się szczęśliwa. – Nie byłam sobą, moje życie było fikcyjne – opowiada. - Miałam doczepiane włosy, doczepiane paznokcie, nie wychodziłam z domu, gdy nie miałam pełnego makijażu na twarzy, nie byłam ubrana tak, jak trzeba było być ubranym czy nie miałam przy sobie torebki od Louisa Vuittona.
Była wówczas daleko od Kościoła. Jak wspomina, kiedy widziała księdza, „dostawała alergii”, a na widok budynku kościoła przechodziła na drugą stronę ulicy. Zażywała narkotyki, bo bez tego – jak tłumaczy – „w show businessie daleko nie zajdziesz” (rzuciła je 8 lat temu).
Historia jej życia zainteresowała włoskiego wydawcę, który chciał ją wydać w formie książkowej. Namówił ją jednak, by wcześniej pojechała z nim do Medjugorje. To było trzy lata temu.
 
Medjugorje
 
Reklama
Pobyt w miejscu objawień Matki Bożej odmienił jej serce. Tam odnalazła szczęście w wierze i przebaczeniu tym, którzy ją skrzywdzili. Po powrocie do Włoch powiedziała wydawcy, że gotowy tekst książki może wrzucić do kosza. - Książka była pełna żalu i nienawiści do tych wszystkich, którzy mnie skrzywdzili – tłumaczy Ania. Opisała swoją historię jeszcze raz, ale już inaczej. Polską wersję książki, pod tytułem „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki”, wydała w marcu br. Edycja Świętego Pawła.

Po powrocie z Medjugorje Anna chciała porozmawiać z kimś o wielkim szczęściu, jakie tam znalazła. Otwierała telefon z 2 tysiącami numerów i… nie miała do kogo zadzwonić.

Miała dość takiego życia. Półtora roku temu wróciła do Medjugorje, zamieszkała z siostrami zakonnymi we wspólnocie Oaza Pokoju. Miała być tam 10 dni. Ostatnim, jak to określa, węzłem, który trzymał ją przy starym życiu, był podpisany kontrakt na produkcję, przy realizacji której miała pracować m.in. z Paris Hilton, Leonardem DiCaprio, Tiną Turner i Janet Jackson. Kontrakt rozpoczynał się 25 czerwca 2011 r., dokładnie w 30. rocznicę początku objawień maryjnych w Medjugorje. - Po 10 dniach spędzonych z siostrami powiedziałam, że nigdzie nie jadę i zerwałam kontrakt - opowiada.
 
- Powiedzieli, że po mnie przyjadą, że zwariowałam, że na pewno zrobili mi jakieś „pranie mózgu”. A ja… modliłam się, dawałam jedzenie kurom, obierałam ziemniaki i czułam się szczęśliwa. W pewnym momencie jednak pomyślałam, że zwariowałam. Ale popatrzyłam na te 100 tys. osób, które przyjechały na rocznicę objawień i pomyślałam, że jeżeli ja zwariowałam, to oni wszyscy także są wariatami, bo szukają prawdy, miłości, nadziei.. Pomyślałam, że jeśli to znaczy być wariatem, to ja chcę być wariatką. Zadałam sobie pytanie, czemu ja mam żyć fałszywym szczęściem na ziemi, a później cierpieć całą wieczność, kiedy wolę cierpieć teraz, wykonywać najbardziej upokarzające prace, którymi mogę „zarobić” na wieczność.
 
Anna opowiada, że – będąc jeszcze modelką - brała jakieś straszne pastylki na odchudzanie. - Podczas pobytu w Medjugorje przytyłam 13 kilo, bo siostry dają dobrze jeść, ale jestem szczęśliwa. Kilka tygodni temu dowiedziałam się, że ginekolog, który przepisywał te pastylki wszystkim gwiazdeczkom, wylądował w więzieniu, więc możecie sobie wyobrazić, co to były za tabletki.
 
Poznała byłego premiera Silvio Berlusconiego, którego siostrzeńcem jest jej obecny narzeczony. - Parę miesięcy temu umarła na raka siostra mojego narzeczonego – opowiada. - Ważyła 27 kg, miała 36 lat. Widziałam Silvio Berlusconiego, jak klękał przed jej łóżkiem i płakał. W tym momencie zobaczyłam, że jest on tak samo biedny jak my wszyscy, bo nawet z tymi pieniędzmi, które ma, nie mógł nic zrobić dla tej kobiety. Dlatego nasze największe bogactwo to osoby, które nas kochają i które my kochamy oraz wiara w Pana Boga.

Ruch Czystych Serc
 
Dziś Anna Golędzinowska jest zapraszana w różne miejsca, nie tylko w Polsce, by spotykać się zwłaszcza z młodymi ludźmi i mówić im, że szczęście to życie proste, przebaczenie, wyrzucenie z serca żalu i nienawiści, nie osądzanie bliźnich i kochanie ich, bo „cały świat cierpi dziś na brak miłości”. Siły czerpie z modlitwy i codziennej Eucharystii.

Podczas tych spotkań propaguje także Ruch Czystych Serc, który polega na tym, że młode osoby, które do niego przystępują, postanawiają zachować czystość do ślubu. Ten ruch jest obecny także w Polsce. Anna współzakładała go we Włoszech, po roku ma on ponad 6 tys. członków.
 
Ile będzie trwał jej pobyt  w Medjugorje, nie wie. Narzeczony cały czas czeka. - Ostatnio poprosił o „pierścionek czystości”, był z nami w Ziemi Świętej. Przyjechał też do Medjugorje, spędził tam dwa tygodnie. Daliśmy mu najgorsze prace i on je wszystkie wykonywał. Nie zamknęłam mu drzwi przed nosem, pozwoliłam mu poznać miłość Pana Boga, którą ja poznałam. A potem co będzie, to będzie.

KOMENTARZE

Pomysł na stylowy prezent dla mężczyzny

Obdarowywanie się to trudna sztuka. Chociaż pomysłów na prezent...

Przywitaj Nowy Rok na rzeszowskim Rynku

Żegnać stary i witać nowy rok po cichu, bez strzelających korków szampana...

Tous - legendarna hiszpańska marka w Rzeszowie

W środę w Galerii Rzeszów swój pierwszy salon na Podkarpaciu otworzyła popularna na świecie marka Tous, która 94 lata temu narodziła się w niewielkim warsztacie zegarmistrzowskim w Manresie koło Barcelony...

Świętuj Dzień Kobiet z Teatrem "Bo Tak"

Jak świętować Dzień Kobiet? A może teatralnie? Rzeszowski Teatr bo tak zaprasza na spektakle przygotowane z myślą o paniach. W niedzielę, 8 marca, na scenie Wydziału Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego monodram...

zobacz więcej
Reklama

Przez wieki życie i zdrowie ratowali aptekarze!

Z dr Lidią Marią Czyż i Sylwią Tulik, autorkami książki...

Skacząc po głowie Innym Kobietom, niszczycie nie tylko fryzurę, ale i psychę!

Anglicy prosto z Oxfordu donoszą, że o 40 proc. wzrosło w Internecie wyszukiwanie znaczenia słowa TOXIC, czyli toksyczny. Ludzie przerażeni...

Stanisław Głodowski, prezes GC Energy: Nie liczę, że fala mnie poniesie

- W biznesie nie można zdawać się na przypadek. Kto liczy na falę, musi liczyć się również z mielizną. Trzeba określić cel i konsekwentnie do...

Pogranicznicy na koniach tylko w Bieszczadach. Już od 20 lat

W tym roku mija 20 lat służby patroli konnych Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. To jedyna taka formacja w szeregach pograniczników w Polsce, a przy tym ważne uzupełnienie...

Reklama

120 osób przyjmie do pracy Straż Graniczna. Dołącz do Watahy!

- Nabór cały czas trwa i cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Ciągle ktoś dzwoni, pyta, czy się opłaca i jakie wymagania musi spełnić – mówi mjr Elżbieta Pikor...

Rzeszowskie Archiwum Społeczne pełne prawdziwków

Z Iloną Duszą-Kowalską, prezesem Fundacji Rzeszowskiej, która wymyśliła Rzeszowskie Archiwum Społeczne, rozmawia Alina Bosak

Krzysztof Ignaczak nowym prezesem Asseco Resovii?

- Jest coś na rzeczy, rozmowy trwają, ale póki co, nic jeszcze nie potwierdzam - komentuje nieoficjalne informacje o prezesurze w Asseco Resovii Krzysztof Ignaczak. Jego kandydatura pojawiła się po...

Przenoszę media społecznościowe w świat winyli i antykwariatu!

Z Sylwią Chutnik, pisarką, felietonistką, działaczką społeczną, rozmawia Aneta Gieroń

Mężczyzna od kuchni. Śpiewająco z Bartoszem Urbanowiczem

Z Bartoszem Urbanowiczem, śpiewakiem operowym, rozmawia Idalia Stochla

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 60

VIP Biznes&Styl Nr 60
w numerze m.in.:

• Przez wieki życie i zdrowie ratowali aptekarze! • 60 lat skansenu w Sanoku • Stanisław Głodowski: Nie liczę, że fala mnie poniesie • Rosja. Za Uralem • Dla kogo Harrods
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.