Reklama

Józef Wilkoń. Genialny ilustrator i jego ślady na Podkarpaciu

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 24-07-2017

Józef Wilkoń Fot. Tadeusz Poźniak

Józef Wilkoń Fot. Tadeusz Poźniak

Książki z ilustracjami Józefa Wilkonia wydano niemal we wszystkich krajach Europy, w obu Amerykach, w Azji i Afryce. Opublikowano je nawet w kilku narzeczach murzyńskich.  Dwadzieścia woluminów ukazało się w Japonii, gdzie w kilku muzeach pokazywanych jest w sumie pół tysiąca dzieł Józefa Wilkonia. W maju br. w Korei Południowej wystawa jego prac  w czteropiętrowej Galerii Albus w Seulu zainaugurowała działalność Muzeum Ilustracji Książkowych.

         Artysta urodził się w roku 1930 w Bogucicach koło Wieliczki, ale jego rodzice i dziadkowie pochodzili z Podzwierzyńca – wioski położonej nieopodal Łańcuta. On sam przyjeżdżał tu na każde wakacje – najpierw jako chłopiec, później jako student. W rodzinnym domu namalował swoją pracę dyplomową, obronioną w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Tematem obrazów dyplomowych stały się ogrody Podzwierzyńca. Za ogrodem babki była droga, za drogą drewniany młyn, który zmieniał kolory z zależności od pory dnia. Inaczej wyglądał w mgle, inaczej w promieniach słońca, we mgle i w szarówce zapadającego zmierzchu. W Podzwierzyńcu Wilkoń odkrył bogactwo widzialnego świata, prawdę tego, co dzieje się tu  i  teraz.  To wtedy namalował trzy obrazy. Każdy z nich przedstawia dziewczynę kupującą kwiaty u ogrodnika. Każdy z nich był inny,  zatopiony w intensywnych barwach palety Vincenta van Gogha

Zwierzęta z Podzwierzyńca

W Podzwierzyńcu babka hodowała cały przydomowy zwierzyniec – wspomina Józef Wilkoń. To było jego kolejne odkrycie: tutaj poznał bohaterów swoich przyszłych ilustracji do bajek. A jeszcze później – swoich rzeźb. Artysta - malarz Jerzy Majewski, kolega Wilkonia opowiada: Pomyślałem, że czterdzieści lat temu zwierzęta z  Podzwierzyńca zrobiły na artyście ogromne wrażenie. Stały się inspiracją jego późniejszej twórczości. Począwszy od ławicy ryb i ptactwa aż po psy i koty - wraz z ich egzotycznymi kolegami (...) To magia Podzwierzyńca była początkiem cyklu „Arka – podróż w strony rodzinne”. Tak Józef Wilkoń nazwał swój bestiariusz.

Tu po raz pierwszy zadał sobie pytanie: jak malować zwierzęta? Po latach opowiedział o tym w czasie jednego z wernisaży. Mówił, że najpierw trzeba poznać zwierzęta Zapamiętać jak wyglądają, jak zachowują się w ruchu. A później należy nauczyć się je namalować w różnych pozach, o różnej porze dnia i nocy. Jeżeli artysta chce namalować zwierzęta rzetelnie, musi pokazać jak wyrażają emocje: radość, smutek, zadumę. Gdy artysta jest zdolny, potrafi oddać nawet zapach i smak owoców, które one zjadają.

W końcu, gdy już to wszystko umie,  winien wiedzieć jak wizerunek zwierzęcia będzie funkcjonował w tekście książki. W jakim miejscu umieścić ilustrację, aby współgrała z nastrojem - zamiast go burzyć - budując dramaturgię opowieści. Na wernisażu w Rzeszowie Józef Wilkoń wspominał swoje pierwsze doświadczenia z ilustracją. Po przyjeździe do Warszawy w roku 1956 zaczął rozglądać się za jakimś zajęciem. Dostał pierwsze zlecenie na ilustrację bajki o kotku, który szukał czarnego mleka. Nie był zadowolony z rezultatów swojej pracy. Uważał, że można zrobić to lepiej. To była pułapka – podkreśla. Wtedy otrzymał kolejne zlecenie. Zaczął poprawiać, zmieniać, udoskonalać. Aż „wsiąkł” w ilustrację i uprawia ją już ponad pół wieku.

Arka Wilkonia

 Wilkoń zajął się rzeźbą kilkanaście lat temu. To zajęcie pomagało mu w opowiadaniu bajek dzieciom, którymi się opiekował. Figurki miały je rozbawić. Z czasem zauważył, że stają  się one coraz większe. I wtedy zaczął na poważnie rzeźbić w drewnie. Z grubo obrobionych pni wyczarował całą menażerię. Jest tam potężny tur, łoś, niedźwiadek – wszystkie ponadnaturalnej wielkości. A także groźny krokodyl, tygrys, ławica ryb oraz chmara ptaków, które zrywają się do lotu po otwarciu drzwi zaczarowanej „Szafy z ptakami” - jak nazwał swoją kompozycję. Po ścianie łażą ogromne muchy, a z sufitu zwieszają się morskie drapieżniki o fantastycznych kształtach. Żeglują w przestrzeni jaki w morzu, kręcą się wokół własnej osi, poruszane prądem powietrza. Atakują widza, który nieruchomieje patrząc na te wspaniałości. A później poddaje się, płynąc wraz z rybami po oceanie wyobraźni.

Tamtego Podzwierzyńca już nie ma

Cykl malowanych i rzeźbionych zwierząt nosi tytuł „Arka Wilkonia – Podróż w strony rodzinne”. Właściwie – powrót po wielu, wielu latach. W roku 1955 po ukończeniu studiów Wilkoń przyjechał do Rzeszowa wraz z grupą absolwentów (tzw. Grupa XIV). Razem pracowali i wystawiali, starając się ożywić miasto:

- Rzeszów miał swój wdzięk, choć trochę prowincjonalny. Wracam tu z sentymentem – mówi artysta.

 W 2008 r. przywiózł w rodzinne strony swoją Arkę – pełną zwierząt, które chce ocalić przed upływającym czasem. Bo „tamtego Podzwierzyńca już nie ma. Przeminął tak, jak mija młodość” – dodaje z żalem. Pozostanie sztuka, która jest wieczna.

Reklama

Architektem arki był Bóg, który udzielił Noemu dokładnych wskazówek jak ją zbudować: przypominała raczej pływający dom niż statek. Ale to człowiek - „jedyny sprawiedliwy” miał w niej ocalić przed potopem siebie, a także po parze zwierząt każdego gatunku. W ten sposób arka stała się symbolem przymierza między Stwórcą i stworzonymi przez Niego istotami ludzkimi oraz światem ożywionym. Jak pisze J.E.Cirlot w „Słowniku symboli” arka wyraża przywrócony po kataklizmie ład. Wskazała go tęcza, oznaczająca zakończenie potopu. Arka symbolizuje zatem moc, dzięki której wszystko może się odrodzić. W sensie biologicznym przyrównywana była do serca lub macicy, gdyż przechowała esencję życia - materialnego i duchowego - do czasu odrodzenia egzystencji na Ziemi.

Józef Wilkoń we własnej Arce ocalił przed upływającym czasem zapamiętane przed pół wiekiem zwierzęta z Podzwierzyńca. Uratował przed zatarciem wspomnienia z dzieciństwa i młodości. Stworzył swój własny bestiariusz – malowany i rzeźbiony traktat o stworach realnych i fantastycznych. W sztuce dawnej bestiariusz był ulubionym tematem rzeźby romańskiej. Na kapitelach kolumn w świątyniach i krużgankach klasztornych artyści utrwalali całe traktaty teologiczne o zbawieniu i potępieniu, o potędze dobra i podstępnej mocy zła. Wilkoń podróżuje w przeszłość tworząc swój własny cykl „W poszukiwaniu straconego czasu”. Najważniejsza dla artysty jest jego część ostatnia: „Czas odnaleziony”. Patrząc jak Marcel Proust „jasno w zachwyceniu” zyskał wrażliwość  z jaką tylko artyści i dzieci oglądają świat.

Figury zwierząt powstały ze starannie wybranych pni, konarów lub bezkształtnych - z pozoru - kawałków drewna. Józef Wilkoń dobiera sobie tworzywo w sposób tak przemyślany i celowy, iż każdy z tych elementów staje się niezastąpiony. Tak jak ponacinane piłą polano zmienia się w łapę tygrysa z groźnymi pazurami, a bezkształtny kloc drewna przybiera postać poczciwego hipopotama. Rzeźbiarz wykorzystuje naturalne właściwości drewna, obciosując je z grubsza, dodając elementy metalowe (gwoździe jako zęby rekina i krokodyla), pokrywając oszczędną polichromią. Za pomocą najprostszych środków wydobywa istotę danego zwierzęcia, jego cechy charakterystyczne, rozpoznawalne na pierwszy rzut oka. Rzeźbiarz dąży do syntezy, unikając stylizacji i niepotrzebnych szczegółów.

 Na trawniku rozsiadło się stado gęsi. Ptaki są poruszone jakby dostrzegły kogoś obcego. Jedna z nich podnosi skrzydła do lotu. Ten niewidoczny obserwator to widz, którego obecność została wprowadzona w ramy kompozycji. Ogromny hipopotam podnosi zdziwione oczy; inny wesoło gra na harmonii. Rekin szczerzy zęby, zaś wokół niego unoszą się w powietrzu najfantastyczniejsze gatunki ryb. Bestiariusz Wilkonia składa się ze zwierząt legendarnych - jak skrzydlaty smok i tych spotykanych na co dzień, jak występujący w corridzie byk z charakterystycznymi białymi rogami. Nierzadko artysta wkracza w świat fantastyki jak w kompozycji z muzykującym koziołkiem (drugi wtóruje mu na bębenku). Melodii przysłuchują się ptaki. Te ostatnie to także bohaterowie „Szafy z ptakami” zbudowanej na kształt gotyckiego tryptyku. Siedzące nieruchomo, wysuwają ku widzowi dzioby.

Ten sam charakter: zarówno bajkowy jak i realny posiadają zwierzęta z ilustracji książkowych Wilkonia, znanych na różnych kontynentach: od krajów północnej Afryki po Japonię. Tu także pojawia się motyw arki przedstawionej dwojako. Raz jest ona zamkniętym korabiem, żeglującym po wodach wzburzonego oceanu, po raz drugi – okrętem wypełnionym wesołą, bajkową menażerią. Jerzy Majewski usłyszał kiedyś jak artysta szepcze do świeżo ukończonej rzeźby zwierzaka ze swojej Arki: „no stary, ja skończyłem teraz ty zaczynasz.”

Komu potrzebny jest Wilkoń?

24 maja br. wystawą prac Józefa Wilkonia zapoczątkowała swą działalność prywatna Galeria Albus w Seulu. Na czterech kondygnacjach gmachu pokazano jego ilustracje książkowe oraz rzeźby – w sumie kilkadziesiąt obiektów,  które pozostaną  tam na stałe. Galeria powstała z inicjatywy pani Jinyi Chang, która po obejrzeniu dzieł artysty w muzeum Azumino w Japonii postanowiła udostępnić je południowokoreańskim dzieciom. Kuratorką ekspozycji była pani Jiwone Lee - historyczka sztuki, literaturoznawca i tłumaczka z języka polskiego. Wcześniejsza przygoda twórcy z Japonią rozpoczęła się w końcu lat 80-tych, gdy mer miasta Oshima założył muzeum ilustracji książkowej i do planowanego osobnego pawilonu polskiego artysty zakupił kilkaset jego prac. Pawilon nie powstał z powodu śmierci pomysłodawcy. W sumie ok. 400  prac Wilkonia eksponowanych jest w japońskich muzeach:  w Museum of Picture Books w Oshima, Chihiro Art Museum w Azumino i w Koruisaua. Zrealizowany w Seulu projekt nawiązuje do pomysłu mera japońskiego Oshima.

 Lista najważniejszych wystaw i nagród artysty przekroczyłaby rozmiary tej publikacji. Z europejskich wymienię przykładowo – obok Niemiec i we Włoch - Muzeum Ilustracji w Moulin we Francji, a także prezentację w Bibliotece Centrum Pompidou w Paryżu. Wśród tegorocznych największy oddźwięk wywołały ekspozycje: „Don Kichot Wilkonia” w Galerii Opery i Teatru Narodowego, „Don Kichot i Sancho Pansa” na Wielkanocnym Festiwalu Ludwiga van Beethovena w Filharmonii Narodowej , "Plakaty Józefa Wilkonia" w Bibliotece Uniwersyteckiej (wszystkie ekspozycje w Warszawie). W naszym regionie jego prace pokazywano w Domu Sztuki w Rzeszowie (2008), w bibliotece w Łańcucie (2011), Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej (2016). Aktualnie  czynne są wystawy: "Zwierzogród Józefa Wilkonia" w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu  oraz "Muzyka u Józefa Wilkonia", Muzeum i park w  Radziejowicach. Na Rynku w Tarnowie - zakupione przez Urząd Miasta - staną w lipcu cztery wspaniałe hipopotamy. Mój projekt Muzeum Wilkonia w rodzinnym Łańcucie lub w Rzeszowie spotkał się z zupełnym milczeniem władz samorządowych. A dziś już nikt o nim nie pamięta.    

KOMENTARZE

Galeria mistrzów: Józef Wilkoń w Przemyślu

W Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej w ramach cyklu wystaw...

Przekształcanie spółek - skutki oraz korzyści

Wierzyciel będący spółką komandytową, która powstała...

Komiksy i ilustracje

Wystawa, którą będzie można oglądać w Galerii Na Najwyższym Poziomie w siedzibie Elektromontażu Rzeszów SA, to nie lada gratka nie tylko dla miłośników komiksów. Prace Wojciecha Birka i Macieja Mazura warto zobaczyć, by przekonać się jak wielowymiarowa...

Smaki Podkarpacia. Suszone owoce i herbatki z Handzlówki

Moda na naturalne, zdrowe produkty wcześniej czy później musiała przyjść, a moda na zachodnie, ale przetworzone - w końcu minąć. Zwłaszcza na wyroby produkowane na Podkarpaciu...

zobacz więcej
Reklama

Odeszli w 2018 roku...

Wspominamy znanych mieszkańców Podkarpacia, zmarłych w ostatnim roku. Wszystkich pożegnaliśmy ze smutkiem, a śmierć wielu wydaje się zbyt przedwczesna. Zapalmy dla nich światełko pamięci.

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Entuzjazm był niebywały. Udało się scalić społeczeństwo. Zorganizowano państwo. Uruchomiono gospodarkę, dźwignięto przemysł i… wybuchła...

Koncert pamięci Rafała Potockiego. Będą Kapela ze Wsi Warszawa i Woody Sez

Na pomysł zorganizowania koncertu Woody Sez w Rzeszowie Rafał Potocki wpadł w połowie lipca tego roku, niestety, 16 sierpnia zmarł. Imprezę...

Reklama

W branży automotive najwyższe technologie są dziś po stronie dostawców

Z Leszkiem Waliszewskim, prezesem FA Krosno, rozmawia Aneta Gieroń

Politolog o wyborach samorządowych 2018. W Rzeszowie PiS liczył na więcej!

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Władysław Ortyl oficjalnym kandydatem na marszałka województwa

W poniedziałek, 19 listopada odbędzie się pierwsza sesja sejmiku podkarpackiego, na której wybrany zostanie nowy zarząd województwa oraz prezydium sejmiku. Jak potwierdzają...

Prof. Stec - Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie w medycynie

Tak jak do odkrycia wciąż pozostaje kosmos i głębia oceanu, tak polem do eksploracji jest medycyna i serce człowieka - twierdzi kardiolog, prof...

Praca dla doświadczonego dziennikarza w zespole VIP Biznes&Styl

Firma Sagier Sp. z o.o. wydawca magazynu VIP Biznes&Styl oraz portalu BIZNESiSTYL.pl poszukuje do współpracy doświadczonego dziennikarza prasowego z Rzeszowa. Oferujemy umowę...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 59

VIP Biznes&Styl Nr. 59
w numerze m.in.:

VIP Biznes&Styl Nr. 59 • Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.