Reklama

Postaci Misia Uszatka i Plastusia wyrosły spod pędzla artysty z Orzechówki

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 22-08-2017

Zbigniew Rychlicki Fot. Archiwum rodzinne Andrzeja Rychlickiego

Zbigniew Rychlicki Fot. Archiwum rodzinne Andrzeja Rychlickiego

Zbigniew Rychlicki zilustrował 150 książek, w tym tytuły, na których wychowuje się już kolejne pokolenie. Był artystą znanym na świecie, pierwszym i jedynym Polakiem uhonorowanym prestiżową, międzynarodową Nagrodą im. Hansa Christiana Andersena. Jego zamiłowanie do ilustracji adresowanej do młodego czytelnika, zrodziło się w wiejskiej szkole w Orzechówce pod Brzozowem. Tam, w szkolnej ławie, wraz z kolegami, miał okazję podziwiać czasopisma „Płomyczek”, „Płomyk” i „Iskierki”. - To było nasze okno na świat - przyznał po latach. - Marzyłem, aby tak pięknie malować, jak na obrazkach w tych pisemkach.”

Zbigniew Rychlicki urodził się 17 stycznia w 1922 roku w Orzechówce pod Brzozowem. Jego ojciec, Jan Rychlicki przez 21 lat był kierownikiem miejscowej szkoły powszechnej (od 1 sierpnia 1914 roku do 30 listopada 1935 roku). Na stałą posadę kierownika został mianowany przez Radę Szkolną Okręgową od 1 VIII 1914 roku, jednak pierwsza wojna światowa powołała go w szeregi c.k. armii. Jak podaje kronika szkolna, z niewoli rosyjskiej powrócił na początku września 1918 roku.

Kultura ludowa wywarła spory wpływ na twórczość Rychlickiego

Jak wspomina Andrzej Rychlicki, syn Zbigniewa, Rychliccy mieli pięcioro dzieci: czterech synów oraz córkę Janinę. Stanisław, ur. 1 listopada 1926 roku, był znakomitym aktorem teatralnym – występował w Teatrze Cricot 2, założonym przez Tadeusza Kantora z Wielopola Skrzyńskiego, oraz Teatrze Lalki i Maski Groteska w Krakowie. Wystąpił m.in. w „Umarłej klasie. Seans T. Kantora” w reżyserii Andrzeja Wajdy, a także w „Wielopole, Wielopole” (1984) jako Wuj Józef-Ksiądz, „Maszyna miłości i śmierci” i „Niech szczezną artyści”. Przez kilka lat był wykładowcą PWST w Krakowie. Wiesław i Zygmunt zostali inżynierami. Zbigniew wybrał drogę artysty.

Na jego wrażliwość artystyczną duży wpływ miała kultura ludowa i dzieciństwo spędzone na wsi. Jako dziecko z zachwytem wsłuchiwał się w klechdy opowiadane przez dziadka, a pierwszą bajką, jaką przeczytał samodzielnie, była „Jak Kaczorek-Kwaczorek przez Gdańsk do Gdyni popłynął”. Lata spędzone pod Brzozowem mocno odcisnęły piętno w jego późniejszej twórczości i objawiały się pojawianiem w jego ilustracjach takich motywów jak: chłop, wójt czy diabeł Boruta. - Tato interesował się sztuką ludową, kupował u regionalnych twórców, odwiedzał stare kościółki - przyznaje Andrzej Rychlicki, syn artysty. - Niestety, niewiele wiemy o jego dzieciństwie i młodości spędzonych w Orzechówce, bo wspomnienia z tamtych lat odeszły wraz tatą.

Już w dzieciństwie wiedział, że musi malować i rysować. „Aby przekonać rodziców o właściwości wyboru przyszłego zawodu, mówiłem, że po skończeniu Akademii Sztuk Pięknych, kto wie, może będę mógł pracować nawet w zakładach litograficznych. Rodzice zresztą bez większych oporów zaakceptowali mój wybór” -  opowiadał Zbigniew Rychlicki w wywiadzie z Anną Kornacką.

Do gimnazjum uczęszczał w Krakowie, tutaj też spędził drugą wojnę światową. Pracował w fabryce jako robotnik i studiował w Instytucie Sztuk Plastycznych na Katedrze Grafiki Książkowej. Jak podaje Stanisław K. Stopczyk w artykule o artyście, warsztat plastyczny przydał się Rychlickiemu przy podrabianiu pieczątek do fałszywych Kennkart. Studia ukończył w 1946 roku, a 10 lat później uzyskał dyplom Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Już wtedy miał obfity dorobek, przechowywany w szufladzie. Mając 27 lat, zilustrował pierwszą książkę - „Pyza na Starym Mieście” (Kraków, 1949) autorstwa Hanny Januszewskiej.

150 zilustrowanych książek w ponad 40 lat pracy

Po studiach poświęcił się ilustrowaniu książek dla dzieci, ale równolegle uprawiał malarstwo sztalugowe i techniki graficzne, zwłaszcza drzeworyt. Ta strona jego twórczości jest nieco mniej znana, jednak także posiada ogromną wartość.

Zbigniew Rychlicki zapisał się w historii przede wszystkim jako znakomity ilustrator książek dla dzieci. W swojej czterdziestokilkuletniej karierze wzbogacił ilustracjami aż 150 książek. Po wojnie przeniósł się do Łodzi, gdzie był autorem okładek książek w nowo powstałych wydawnictwach „Książka i Wiedza” oraz „Czytelnik”; projektował także plakaty oraz dekoracje i wzory postaci animowanych dla Studia Filmów Rysunkowych. Potem został kierownikiem graficznym tygodnika „Przyjaciel”, współpracował ze „Świerszczykiem”, gdzie poznał znakomitych twórców – Jana Marcina Szancera oraz Olgę Siemaszko.  Miał 31 lat, kiedy został dyrektorem artystycznym Instytutu Wydawniczego „Nasza Księgarnia”, tu odniósł największe artystyczne sukcesy, ale dawał szanse także młodym, świeżo upieczonym studentom ASP  - jak pisze Stanisław K. Stopczyk, przyjmował ich na praktyki, potem na umowy i „uczył pływać na głębokiej wodzie”.

Reklama

Spośród jego najsłynniejszych prac należy wymienić ilustracje do „Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna, „Plastusiowego pamiętnika” Marii Kownackiej, „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta, „Tajemniczej wyspy” Juliusza Verne’a, „Czarnoksiężnika ze Szmaragdowego Grodu” i innych powieści o krainie Oz Lymana Franka Bauma oraz „Razem ze słonkiem” Marii Kownackiej. Był autorem okładek szeroko rozpowszechnionej serii książkowej dla młodzieży Biblioteka Młodych. Zakochany w folklorze, z pasją ilustrował zbiory piosenek w różnych regionów kraju.

Miś Uszatek zapewnił mu sławę nieśmiertelną

Najwięcej rozgłosu przyniósł mu wizerunek Misia Uszatka. Literacką postać misia o klapniętym uszku stworzył znany poeta Czesław Janczarski (który wraz z żoną był częstym gościem w warszawskim mieszkaniu Zbigniewa i Haliny Rychlickich) i publikował ją w czasopiśmie dla dzieci pt. „Miś”. Zbigniew Rychlicki nadał jej plastyczną postać. Obaj artyści mieli wspólne prawa autorskie do wizerunku misia. Sława Misia Uszatka wykroczyła daleko poza granice Polski, a nawet Europy. Poznały go dzieci m.in. ze Słowacji, Czech, Węgier, Serbii, Holandii, Chorwacji, Rosji i Japonii. Rychlicki stworzył także projekty postaci i scenografii do lalkowego serialu animowanego „Miś Uszatek” realizowanego w latach 70 i 80 w Se-ma-forze w Łodzi.

Tak duży sukces artystyczny nie mógł pozostać niezauważony - w 1982 roku Jury Międzynarodowego Komitetu do Spraw Książki dla Dzieci i Młodzieży (IBBY) przyznało artyście z Orzechówki Złoty Medal Nagrody Hansa Christiana Andersena w dziedzinie ilustracji. Rychlicki był pierwszym i jedynym do tej pory Polakiem odznaczonym tym prestiżowym, międzynarodowym wyróżnieniem, cenionym przez twórców z wszystkich kontynentów. Autor bardzo szanował tę nagrodę, zwaną powszechnie Małym Noblem, ale jego sercu szczególnie był bliski Order Uśmiechu przyznany przez dzieci. W dorobku artysty znalazło się łącznie ok. 20 ważnych nagród i wyróżnień honorujących jego talent i zaangażowanie.

Prace Zbigniewa Rychlickiego często były prezentowane na wystawach zagranicznych indywidualnych i zbiorowych. Podziwiano je m.in. w Amsterdamie, Londynie, Pradze, Budapeszcie, Kairze, Mińsku, Pekinie, Bratysławie, Tokio, Sofii i Wiedniu.

Ilustrator musi być jak psycholog

Artysta sprzeciwiał się podziałowi na malarstwo kierowane do małego i dorosłego czytelnika. Twierdził, że każdy rodzaj malarstwa najlepiej instynktownie odbierają dzieci, bo są szczere w emocjach i spontanicznie je wyrażają. „Nie widzę różnicy między dobrą ilustracją dla dzieci a obrazem namalowanym dla dorosłych. Są tam rozwiązywane podobne problemy warsztatowe” - mówił w wywiadzie Annie Kornackiej. Uważał, że książka często jest dla dziecka „pierwszym salonem sztuki”.

Wielokrotnie podkreślał, że ilustrator musi być po trosze psychologiem i wczuwać się w psychikę dziecka, jego wyobrażenia i emocje oraz umiejętnie dozować trudności warsztatowe. „Pies musi być psem, koń koniem, natomiast pies może być zielony, koń różowy czy niebieski, jak to rysują same dzieci” - tłumaczył. „Poprzez moje propozycje plastyczne chcę wpływać na wyobraźnię, nadać jej pewien określony w zamyśle autorskim kierunek”. Poprzez ilustrowanie książek chciał nauczyć dziecko pogodnego patrzenia na świat, odkrywania w świecie piękna, humoru i skojarzeń, ale także przybliżyć świat w sensie poznawczym, nauczyć je dostrzegać zjawiska fizyczne i przyrodnicze. Chciał też kształtować zmysł artystyczny u dzieci. Świat w jego ilustracjach jest prawdziwy, a postacie i rekwizyty mają uproszczone kontury, rysunki są kolorowe, radosne, lekkie, jakby były w ruchu. Ilustracje są bardzo dekoracyjne i stylizowane na ludowe wycinanki.

Nagła śmierć na biennale w Bratysławie

Zbigniew Rychlicki zmarł na Biennale Ilustracji w Bratysławie 10 września 1989 roku. „Był piątkowy wieczór. Czuł się bardzo zmęczony, ale starał się, by nikt tego nie zauważył. W sobotę nad ranem znalazł się w szpitalu. Na planowany niedzielny obiad jego małżonka Halina przyszła do nas sama. Zbyszek, podłączony do różnej aparatury, znajdował się na oddziale intensywnej terapii, skąd posłał nam karteczkę. Pod wieczór, mimo usiłowań lekarzy, jego dobre i stateczne serce przestało bić. W Bratysławie podczas Biennale Ilustracji Bratysława ’89. Upatruję w tym symbolikę” - pisał we wspomnieniu Peter Čačko, przyjaciel artysty.

W swoich rodzinnych stronach wybitny artysta Zbigniew Rychlicki jest postacią nieco zapomnianą, choć dla ilustratorów i grafików nadal jest autorytetem. Jego ilustracje, mocno inspirowane folklorem, są ponadczasowe. Stawiły czoła upływowi czasu, a książki z jego rysunkami doczekały się wznowień (jak „Miś Uszatek” wydany ponownie pod koniec 2016 r. przez Naszą Księgarnię), dzięki czemu poznaje je kolejne pokolenie. We wspomnieniach bliskich zachował się jako pogodny, sympatyczny człowiek o szerokich horyzontach, tolerancyjny i otwarty, skory do dyskusji.

W artykule korzystałam m.in. z następujących publikacji: M. Strękowska-Zaremba, Wstęp do „Miś Uszatek”, Czesław Janczarski, Zbigniew Rychlicki, Nasza Księgarnia 2016; artykułów Stanisława K. Stopczyka, wywiadu pt. „Zaczarowany świat baśni w obrazkach” Anny Kornackiej, wspomnienia pt. „O dobrym przyjacielu” Petera Čačko oraz wspomnień i materiałów udostępnionych przez Andrzeja Rychlickiego.

KOMENTARZE

Muzeum Dobranocek świętuje siódme urodziny

Siedem lat temu, 22 marca w Rzeszowie otwarto Muzeum Dobranocek...

Reklama

Odeszli w 2018 roku...

Wspominamy znanych mieszkańców Podkarpacia, zmarłych w ostatnim roku. Wszystkich pożegnaliśmy ze smutkiem...

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość...

Politolog o wyborach samorządowych 2018. W Rzeszowie PiS liczył na więcej!

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Jak się kiedyś bawił Rzeszów! Kultowe "Piekiełko" i inne lokale

Z Januszem Pawlakiem i Agnieszką Skowron-Wilusz, autorami książki "Rzeszowskie Piekiełko. ABC powojennych i PRL-owskich lokali", rozmawia Idalia Stochla

Władysław Ortyl oficjalnym kandydatem na marszałka województwa

W poniedziałek, 19 listopada odbędzie się pierwsza sesja sejmiku podkarpackiego, na której wybrany zostanie nowy zarząd województwa oraz prezydium sejmiku. Jak potwierdzają...

Reklama

Pogranicznicy na koniach tylko w Bieszczadach. Już od 20 lat

W tym roku mija 20 lat służby patroli konnych Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. To jedyna taka formacja w szeregach pograniczników w Polsce, a przy tym ważne uzupełnienie...

Wiesław Myśliwski o pamięci. O niej mowa także w "Uchu Igielnym"

"Najwięksi pisarze nie napisali wcale wielu książek - powiedział pięć lat temu w Rzeszowie Wiesław Myśliwski. I dodał: To ostrzeżenie skierowałem przede wszystkim...

Japonia w Przemyślu - dla Tokio jedna z najlepszych na świecie

Antoni Adamski: Ten pokoik z korytarzem - całość o metrażu mieszkania M-3 - to cały wasz lokal?

Skacząc po głowie Innym Kobietom, niszczycie nie tylko fryzurę, ale i psychę!

Anglicy prosto z Oxfordu donoszą, że o 40 proc. wzrosło w Internecie wyszukiwanie znaczenia słowa TOXIC, czyli toksyczny. Ludzie przerażeni...

II tura wyborów 2018. Wśród przegranych wieloletni samorządowcy

Po II turze wyborów samorządowych na Podkarpaciu obok największych wygranych: Wojciecha Bakuna w Przemyślu, Tomasza Matuszewskiego w Sanoku, czy Jacka Wiśniewskiego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 59

VIP Biznes&Styl Nr. 59
w numerze m.in.:

VIP Biznes&Styl Nr. 59 • Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.