Reklama

Świat rzeszowskich rzemieślników. Kapelusze od pani Stasi

A A A
Elżbieta Lewicka

Dodano: 16-10-2017

Stanisława Magryś. Fot. Tadeusz Poźniak

Stanisława Magryś. Fot. Tadeusz Poźniak

Pochodzi z Kresów, z Dobromila. Szczęśliwy przypadek sprowadził ją do Rzeszowa, gdzie od kilku dekad prowadzi kultowy biznesy. Najpiękniejsze kapelusze w mieście od zawsze zamawia się w pracowni pani Stanisławy Magryś. 
 
Osoba nosząca kapelusz wyróżnia się swoim wyglądem. Kapelusz dodaje kobietom wdzięku, a mężczyznom elegancji. Noszą go koronowane głowy i zwykli ludzie. Stanisława Magryś, szefowa firmy Euromag, której początki sięgają roku 1966, kocha kapelusze od dziecka. Tak bardzo, że stały się one sensem jej życia.
 
Pochodzi z Dobromila, należącego przed II wojną światową do województwa lwowskiego. Jej rodzina cudem (może dlatego, że ojciec był rodowitym Niemcem) nie została wywieziona na Syberię, ale taki dramat spotkał rodzinę mamy. Stanisława Magryś, pamiętając przeszłość rodziny, wspiera Sybiraków do dziś. 
 
W Rzeszowie uczyła się w szkole nr 7 przy ul. Grunwaldzkiej, maturę zdawała w III Liceum. Od dziecka uwielbia muzykę, jest stałą bywalczynią wielu koncertów, kocha teatr, interesuje się psychologią, filozofią i architekturą. Miała zostać urzędniczką państwową, ale szybko okazało się, że fakturowanie i przewracanie stosów dokumentów nie będzie jej ulubionym zajęciem. Najsłynniejsza w Rzeszowie kreatorka kapeluszy, miała ciocię, która przed wojną mieszkała w Paryżu - prawdziwa elegantka w szykownych kapeluszach. Kiedy rodzina Stanisławy została przesiedlona do Rzeszowa, ciocia prowadzała małą Stasię do rzeszowskich modystek. 
 
- Od dziecka miałam te kapelusze w oczach, a później chciałam wszystko naraz zaprojektować i wykonać, ale oczywiście to było niemożliwe - wspomina. Chęć projektowania kapeluszy była tak wielka, że Stanisława Magryś porzuciła podjętą po ukończeniu liceum pracę urzędniczki państwowej i zapisała się na kursy modniarskie w Przemyślu i Krakowie. Zdała egzamin czeladniczy, mistrzowski, a w 1966 roku otworzyła swój zakład i… przez 3 dni nie sprzedała ani jednego kapelusza!
 
- Dosłownie waliłam głową w mur! – opowiada. Pierwszy jej zakład produkujący kapelusze mieścił się w nieistniejącym dziś budynku przy ul. Targowej 3. Na Gałęzowskiego zaś miał swój zakład szewc, u którego elegantka zamawiała ekstrawaganckie kozaki powyżej kolana i mówiła: Panie Edwardzie! Ja kupię od pana ten lokal. Ale szewc nie chciał sprzedać swojej nieruchomości – do czasu. Na skutek decyzji o nowym zagospodarowaniu terenu, pawilon szewca miał być zburzony. Jego właściciel – wiedząc o „zakusach” pani Stasi - postanowił zrobić interes życia i sprzedał swój pawilon. Tymczasem architekci miejscy zmienili plany, szewc został bez lokalu, a budynek stoi do dziś. Pani Stasia uwielbia tę lokalizację, trochę na uboczu. Żeby tu trafić, trzeba się postarać.
 
Wrzątek i palce modystki
 
Jak powstaje kapelusz? Aby go uformować, trzeba przeznaczoną do tego tkaninę tzw. kaplin, albo stożek, włożyć do specjalnego, wrzącego roztworu, następnie wyjąć, nałożyć na formę i ręcznie kształtować. To bardzo niewdzięczna praca -  łatwo się poparzyć. Kaplin, lub stożek trzeba precyzyjnie i cierpliwie naciągać, przybijając materiał do drewnianej formy. W pomieszczeniu znajdującym się nad sklepem z kapeluszami są setki tzw. główek do formowania kapeluszy, głównie z drzewa lipowego. Pracująca w Euromagu pani Helena z wielką cierpliwością formuje przeróżne rodzaje kapeluszy, także słomkowe, które powstają z namoczonej wcześniej słomianej plecionki. Trzeba ją zawijać wokół formy, a kolejne słomiane paski łączyć ze sobą igłą z żyłką. 
 
Stanisława Magryś kocha projektowanie kapeluszy i nigdy nie pozwoliła, aby ją ktoś zastąpił, bo -  jak mówi – czuje, „kapeluszowego bluesa”, wie, w którym miejscu podwinąć rondo, jak przyciąć, czym ozdobić.

Do produkcji kapeluszy najlepsze były zawsze welury, piękne, wełniane, z sierści zajęczej i króliczej. Te surowce znakomicie nadawały się do ręcznego formowania kapeluszy, pięknie „pracowały”, pozwalały się  dowolnie formować. Obecnie welury zawierają syntetyczne dodatki, niekoniecznie lubiane przez modystki.
 
Reklama
Pierwsze kapelusze były podobne do współczesnych, ponieważ w tym nakryciu głowy zmieniają się jedynie szczegóły, zwłaszcza rondo. Wiodącym modelem jest wciąż kanotier. Ale pani Stanisława wymyśliła niedawno kapelusz z rondem w kształcie sześcioboku. Zachwyciła się nim jedna z rzeszowskich plastyczek z BWA i wystąpiła w tym kapeluszu na wernisażu w Wiedniu. Tam zachwyciła się modelem jedna z młodych malarek i taki kapelusz trzeba było wysłać z Rzeszowa do Wiednia.
 
Przez lata zmieniły się też rzemieślnicze realia. - W PRL- u było bardzo trudno. Dosłownie zdobywało się surowce, które były reglamentowane. Dyrektorzy firm produkujących materiały do produkcji kapeluszy - głównie z Bielska- Białej i Skoczowa, w końcu zauważyli, że warto współpracować z polskimi rzemieślnikami. Pamiętam, jak o trzeciej w nocy trzeba było wyjechać z Rzeszowa, by na siódmą rano być w kolejce po welury - mówi modystka.
 
W latach 1970 - 1990 w rzeszowskim Euromagu pracowało od 10 do 15 osób. U Stanisławy Magryś szkoliły się najzdolniejsze uczennice z rzeszowskiej Szkoły Odzieżowej. W efekcie wyszkoliły się 23 uczennice i trzech mistrzów.
 
Stanisława Magryś to prawdziwie artystyczna dusza. Lubi stroje własnego pomysłu, uwielbia biżuterię i wszelkie ozdoby oraz oryginalne obuwie. Uważa, że kapelusznictwo to wspaniały zawód dla kreatywnych kobiet. Polscy producenci kapeluszy spotykają się, dyskutują, wymieniają poglądy na temat swojej działalności i bieżących trendów. 
 
 
Stanisława i Wilhelm Magrysiowie. Fot. Tadeusz Poźniak
 
- W Rzeszowie chyba nie przyjąłby się kapelusz cały w kwiatach, albo owocach z weluru - mówi pani Stanisława i zaczyna marzyć, bo - szczerze mówiąc- chętnie zaprojektowałaby taki kapelusz. Trudno dziś znaleźć w Polsce pokazy mody prezentujące wyłącznie kapelusze. Obecnie pokazuje się je przy okazji prezentacji kolekcji ubrań.
 
A gdyby cały Rzeszów nosił kapelusze?!
 
- To byłoby cudowne! - wykrzykuje pani Stanisława. W jej sklepie i zakładzie produkującym przeróżne nakrycia głowy, leżą na półkach setki kapeluszy i toczków. Czarne, beżowe, krwistoczerwone, granatowe, śliwkowe, różowe. Przepiękne są kapelusze z olbrzymim rondem, z włochatego weluru – w cętki, albo tzw. zebrę. Zupełnie wyjątkowe są modele przywiezione ze Słowacji – trudno opisać ich bardzo finezyjny kształt. Dlaczego nie widać ich na rzeszowskiej ulicy?
 
W stolicy Podkarpacia jest jednak coraz więcej osób, które noszą kapelusze. To stałe klientki pani Stanisławy, dla których jest to jedyne nakrycie głowy - do każdego ubrania mają kapelusz w innym kolorze i fasonie, zwłaszcza jesienią i zimą. Panowie mocno grymaszą i składają indywidualne zamówienia, które niekiedy są trudne do wykonania. 
 
- Staramy się ich dopieszczać i oferujemy modele kapeluszy z różnych stron świata, oczywiście też te klasyczne, ponadczasowe - zapewnia pani Stanisława. Pośród setek kapeluszy znajdują się też meloniki i cylindry. Coraz więcej panów, którzy przyjeżdżają np. z Anglii na ceremonie ślubne do Rzeszowa, zamawia takie właśnie nakrycia głowy.
 
Niedawno pojawiła się klientka, która miała ochotę wystąpić na ślubie syna w kapeluszu, ale nie umiała podjąć decyzji o jego zakupie. Potrzebna była rozmowa z panią Stanisławą. Później owa klientka opowiadała, że dzięki kapeluszowi, w którym wystąpiła na ślubnej uroczystości, czuła się wytwornie i wyjątkowo. 
 
Przed laty nieistniejąca już rzeszowska firma Modextra zaproponowała panie Stanisławie współpracę. Chodziło o produkcję nakryć głowy do strojów ludowych. To była zaskakująca oferta, ale po fachowej lekturze i zgłębieniu tematu Euromag przystąpił do tej współpracy. A było warto! Od wielu lat firma produkuje stroiki, czepce i kapelusze dla panów, zamawiane przez polskie zespoły ludowe oraz zespoły polonijne. Te akcesoria kupują zespoły z całego świata. 
 
Euromag produkuje oczywiście przeróżne nakrycia głowy na zamówienie, ale także czapeczki, uszka myszki Miki i inne akcesoria dla dzieci - np. do występów teatralnych. Wianuszki, wstążki, przeróżne ozdoby – jest wszystko. Z fotografii wiszących na ścianie sklepowej spoglądają przodkowie rodziny pani Stanisławy i jej męża Wilhelma. Mają zatroskane miny, ponieważ szefowa Euromagu marzy o przekazaniu swojej firmy we właściwe ręce – potrafiące z pasją tworzyć kapelusze. To kreatywne i fascynujące zajęcie. Może wnuczki Ania i Basia podzielą pasję swojej babci? Kto wie?
 
 - A w ogóle to… - pani Stanisława zawiesza głos.  - Najpiękniejsze na świecie są konie w galopie, dzieci we śnie, kobieta w tańcu i … moje kapelusze, które po prostu kocham.

KOMENTARZE

Kasowski - od fotograficznej pasji po zakład w Rzeszowie

Na ulicy Kościuszki w zakładzie fotograficznym...

Reklama

Odeszli w 2018 roku...

Wspominamy znanych mieszkańców Podkarpacia, zmarłych w ostatnim roku. Wszystkich pożegnaliśmy ze smutkiem...

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość...

Politolog o wyborach samorządowych 2018. W Rzeszowie PiS liczył na więcej!

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Jak się kiedyś bawił Rzeszów! Kultowe "Piekiełko" i inne lokale

Z Januszem Pawlakiem i Agnieszką Skowron-Wilusz, autorami książki "Rzeszowskie Piekiełko. ABC powojennych i PRL-owskich lokali", rozmawia Idalia Stochla

Władysław Ortyl oficjalnym kandydatem na marszałka województwa

W poniedziałek, 19 listopada odbędzie się pierwsza sesja sejmiku podkarpackiego, na której wybrany zostanie nowy zarząd województwa oraz prezydium sejmiku. Jak potwierdzają...

Reklama

Pogranicznicy na koniach tylko w Bieszczadach. Już od 20 lat

W tym roku mija 20 lat służby patroli konnych Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. To jedyna taka formacja w szeregach pograniczników w Polsce, a przy tym ważne uzupełnienie...

Wiesław Myśliwski o pamięci. O niej mowa także w "Uchu Igielnym"

"Najwięksi pisarze nie napisali wcale wielu książek - powiedział pięć lat temu w Rzeszowie Wiesław Myśliwski. I dodał: To ostrzeżenie skierowałem przede wszystkim...

Japonia w Przemyślu - dla Tokio jedna z najlepszych na świecie

Antoni Adamski: Ten pokoik z korytarzem - całość o metrażu mieszkania M-3 - to cały wasz lokal?

Poseł PiS Piotr Babinetz potrącił dwóch nastolatków

W niedzielę około godz. 20 w miejscowości Zmiennica w powiecie brzozowskim poseł PiS, Piotr Babinetz potrącił dwóch nastolatków, którzy szli poboczem nieoświetlonej drogi i prowadzili...

Skacząc po głowie Innym Kobietom, niszczycie nie tylko fryzurę, ale i psychę!

Anglicy prosto z Oxfordu donoszą, że o 40 proc. wzrosło w Internecie wyszukiwanie znaczenia słowa TOXIC, czyli toksyczny. Ludzie przerażeni...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 59

VIP Biznes&Styl Nr. 59
w numerze m.in.:

VIP Biznes&Styl Nr. 59 • Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.