Reklama

Cenne dokumenty AK w muzeum w Przemyślu

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 30-12-2017

Fotografie i reprodukcje archiwum VIP Biznes i Styl

Fotografie i reprodukcje archiwum VIP Biznes i Styl

Przypomnijmy, iż wiosną 1966 r., w czasie remontu kamienicy przy ul. Sowińskiego, robotnicy zrywający deski podłogi na II piętrze natknęli się na pakiet o wadze trzech kilogramów. Okazało się, iż jest to archiwum stacjonującej w Twierdzy Przemyśl w czasie I wojny światowej dywizji węgierskiej, w której jednym z dowódców był pułkownik Eleke Molnar. Można przypuszczać, iż w tym miejscu mieściło się dowództwo tej jednostki wojskowej. 
 
 
Dokumenty zachowały się w bardzo dobrym stanie. Są tam dziesiątki meldunków z poszczególnych fortów, szkice, mapki pisane w języku węgierskim, rozkazy dowództwa twierdzy (po niemiecku), mapy sztabowe, prasa wydawana w twierdzy, a także osobista korespondencja i parę  zdjęć płk. Molnara. To on przed poddaniem twierdzy miał obowiązek to archiwum zniszczyć, by nie dostało się w ręce wroga. Nie zrobił tego jednak, lecz ukrył je dla potomnych. Pułkownik dostał się do niewoli, z której nie wrócił zabierając tajemnicę skrytki do grobu. 
Po wojnie, w roku 1923, trzech oficerów węgierskich rozpoczęło poszukiwanie dokumentów z czasu oblężenia twierdzy. Przy pomocy miejscowych  saperów prowadzili prace w kilku fortach, a także w wymienionej kamienicy przy ul. Sowińskiego. Ograniczyli się jednak do przekopania pomieszczeń piwnicy, gdzie odnaleźli tylko szczątki zardzewiałych karabinów. Dopiero po 51 latach przypadek pozwolił odnaleźć dokumenty. Znajdują się one w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej, zaś kopie przekazano muzeum węgierskiemu. Wspomina o tym Jan Różański w znakomitej pracy pt. „Twierdza Przemyśl”, wydanej w Rzeszowie w 1983 r. 
 
Historia aktualnego znaleziska była równie ciekawa
 
-W połowie października br. zgłosił się do mnie mężczyzna, który powiadomił Muzeum, iż ma dokumenty konspiracyjnego wywiadu AK – mówi dr Grzegorz Szopa.  – Opowiedział, iż znalazł je zwinięte w rulon i złożone w kufrze, który stał na strychu kamienicy w której mieszka. Najpierw myślałem, że są to rocznicowe reprinty dawnych gazet. Jednak już na pierwszy rzut oka zbiór ten wprawił mnie w osłupienie. Archiwum – oprawione przez znalazcę w plastikowe koszulki włożone do segregatora – otwierają dokumenty tej wagi, co spis konfidentów Gestapo, wykaz funkcjonariuszy niemieckiej policji kryminalnej i porządkowej w Przemyślu oraz wyrok sądu konspiracyjnego. Zbiór składa się z ok. setki dokumentów datowanych od grudnia 1942 r. (jest ich kilka) do połowy 1943 r. (przeważająca większość). Są to głównie  maszynopisy, kilkanaście rękopisów, kilka planów i mapek. Stan zachowania papierów jest dobry, z wyjątkiem jednego - nadpalonego. Dalsze poszukiwania w kamienicy prowadzone  przez znalazcę nie doprowadziły do żadnych nowych rezultatów. Na razie trzeba zadowolić się odnalezioną częścią archiwum i czekać... Na co? Być może na szczęśliwy zbieg okoliczności, tak jak to się stało w przypadku archiwum płk. Molnara - kończy dr Grzegorz Szopa.
 
 
Spis konfidentów Gestapo zawiera 11 nazwisk przeważnie o polskim brzmieniu, z ich prywatnymi adresami zamieszkania. Są  zamieszczone także dane o nich: miejsce pracy i zwyczaje, np. „wychodzi z domu między 7.30 a 8”, „spaceruje z popielatym psem”. Przeczytamy ich dokładne rysopisy: wiek, wzrost, najczęstszy ubiór, cechy charakterystyczne np. wstawione z przodu złote i platynowe zęby. Celem listy było namierzenie konfidentów, obserwacja i wypracowanie wynikających z niej wniosków. Nierzadko wydawano wyrok  śmierci.
 
- Z tej listy dwie osoby zostały zlikwidowane przez AK.  Jedna nie niepokojona po wojnie, zmarła w roku 1990 i jest pochowana na   przemyskim cmentarzu – wyjaśnia dr G. Szopa podając, jaki był los innego zdrajcy. Kapitan Roman H. był dowódcą jednego z batalionów Wojska Polskiego. Brał udział w obronie Przemyśla we wrześniu 1939 r. Zdezerterował z oddziału. Później okazało się, iż jeszcze przed wojną podjął współpracę z wywiadem niemieckim. W okresie okupacji był widywany na ulicach Przemyśla w niemieckim mundurze i  z odznaką reichsdeutscha. Po wojnie został skazany za współpracę z okupantem na karę śmierci. Inny konfident, Roman W., był obserwowany od dawna. Wyrokiem Wojskowego Sądu Specjalnego z 22 stycznia 1943 r. otrzymał wyrok śmierci. Na wyroku jest adnotacja ołówkiem, iż został on wykonany 10 marca. Ostatniego dnia swego życia spotkał się w restauracji przy ul. Kolejowej z dwoma gestapowcami i przekazał im jakieś wiadomości. O godz. 20.30 u wylotu ul. Tatarskiej został zabity jednym strzałem z rewolweru typu nagant: „Obrabowany nie był. W kieszeni znaleziono metalową odznakę ze swastyką i cyfrą: 1942” - czytamy w meldunku z egzekucji. 
 
Reklama
Dwadzieścia osób obejmuje spis przemyskiej obsady Gestapo z funkcjami i adresami zamieszkania Niemców. Pięćdziesiąt  osób zawiera lista członków SA i NSDAP, zaś czterdzieści – volksdeutschów i reichsdeutschów. Połowa z nich ma polsko brzmiące nazwiska. Ustalono adresy prywatne dwudziestu osób. Innym interesującym dokumentem jest wyciąg z okupacyjnej książki telefonicznej. Książki takie nie były dostępne na poczcie. Przeznaczone do użytku służbowego okupanta, miały charakter poufny. W wyciągu figurują wszystkie niemieckie urzędy oraz instytucje - na zakładach, sklepach i kinach skończywszy. Ogółem wynotowano setkę pozycji. Dowiadujemy się np. iż centrala Wehrmachtu miała numer: 10-08, numery 11-30 i 11-45 - żandarmeria kolejowa, zaś centrala NSDAP: 12-16. 
 
 
Oddzielny, bardzo dokładny rejestr obejmuje wszelkiego  rodzaju składy i magazyny: od spożywczych po materiały budowlane i transport. W jednym z magazynów znajduje się: 300 łopat (w tym 100 dużych), 40 siekier, 20 pił, 15 taczek i 100 szufli do węgla. Inny spis dotyczy kluczowych dla miasta urządzeń: wodociągów, stacji pomp, wież ciśnień oraz elektrowni wraz z podaną obsadą personalną pracującą w nocy. Tak np. w elektrowni Przemyśl-Miasto przy ul. Targowickiej 3 dyżuruje w nocy: w hali maszyn dwóch ludzi, w kotłowni – także dwóch oraz jeden portier. Pod kątem akcji sabotażowych poddano analizie także ochronę mostów. Na drogowym na Sanie w dzień trzyma wartę na górze jeden wartownik (w nocy dwóch), pod  mostem od strony Zasania - dwóch ludzi. Lepiej chroniony był most kolejowy na Sanie. W dzień i w nocy u jego wylotu czuwa dwóch wartowników i tyle samo pod mostem, który od dołu jest dodatkowo oświetlony reflektorami.
 
Przedmiotem analizy są przeszkody, na jakie napotkałby samolot w czasie lotu przyziemnego. Czyżby chodziło o planowane zrzuty z samolotów alianckich? Figurują tam wszystkie wieże kościelne oraz zakłady i warsztaty posiadające kominy (elektrownia, rzeźnia itp., w sumie 21 obiektów).
 
-Tylko dwa: browar w Ostrowie i wodociągi w Prałkowicach znajdowały się poza miastem, a więc tam, gdzie można by zrzucić ewentualny desant lub zaopatrzenie dla konspiracji. Ani na terenie miasta, ani w okolicach Przemyśla do takich zrzutów czy desantów nie doszło - wyjaśnia dr Grzegorz Szopa. Za to istnieją meldunki o ruchu lotniczym nad miastem od 14 do 28 marca 1943 r. Odnotowano typ samolotu, kierunek i godzinę przelotu oraz czy krążył nad miastem. Odrębne meldunki dotyczą wycofywanych z frontu transportów rannych. Liczyły one od 140 do 600 żołnierzy. 
 
Najciekawsze są doniesienia na temat aktualnych wydarzeń. Meldunek z 10 maja 1943 r. zapowiada rzeź wołyńską: „o godz. 11 przybył do stacji Bakończyce pociąg złożony z 25 wagonów z uciekinierami Polakami (wraz z rodzinami) z okolic Krzemieńca. Ludzie ci uciekli przed bandami ukraińskimi, które napadają na polskie osiedla, rabują i palą...”. Nasiliły się wywózki na roboty przymusowe. Z początkiem marca „odbyło się w starostwie zebranie Polaków i Ukraińców (przedstawicieli inteligencji – za zaproszeniami), na którym przemawiał starosta Paul, wzywając do współdziałania w akcji wywozowej (…) Na posiedzeniu miejscowego Komitetu Ukraińskiego uchwalono, aby wykrywać i donosić na ukrywających się od pracy Polaków, gdyż w ten sposób wyjedzie mniej Ukraińców”. W kwietniu na rzecz wojska niemieckiego pracowało przymusowo ponad 340 Żydów, prowadzonych  na roboty pod konwojem. „Wrogie nastawienie ludności żydowskiej do Judenratu i policji żydowskiej ciągle wzrasta. Powodem tego (jak wynika z rozmów z Żydami) jest bardzo daleko posunięte przekupstwo Judenratu. Wrogość tę jeszcze potęguje policja żydowska, która za byle przewinienie oddaje winnych w ręce SS lub Schupo”- odnotował autor meldunku.
 
 
To dowód na sprawną organizację Polskiego Państwa Podziemnego
 
- W czasach, gdy nie mogło być mowy o urządzeniach elektronicznych i szybkim obiegu informacji przez Internet, konspiratorzy przemyskiej Armii Krajowej potrafili stworzyć bardzo precyzyjny system wywiadowczy - godny najlepszej armii podziemnej – podsumowuje dr Grzegorz Szopa. - Trzeba przy tym pamiętać, iż dysponujemy jedynie fragmentem większej całości. Dokumenty obejmujące zaledwie półroczny okres okupacji są znakomitym dowodem, jak sprawnie funkcjonowało Polskie Państwo Podziemne wraz z podległymi mu strukturami wojskowymi. 

Z odnalezionego archiwum dowiadujemy się również wiele o samych konspiratorach. Odnajdziemy wykazy żołnierzy Armii Krajowej z 6. i 7. plutonu 17. i 19. kompanii 5. Pułku Strzelców Podhalańskich. Listy obejmują 92 pseudonimy, datę wstąpienia do konspiracji oraz przydział służbowy np. „Feluś” - ur. w 1925, żołnierzem AK został w roku 1942 i pracował w dywersji. Ps. „Dąbrowa”, urodzony w 1924 wstąpił do konspiracji w 1942 r. i zajmował się wywiadem. Wszystkie meldunki podpisane są pseudonimem „Gad”. To inż. Kazimierz Wochański, który w AK odpowiadał za sprawy wywiadu. Kto krył się pod pseudonimami zamieszczonymi w tym wykazie, czy uda się przypisać je konkretnym osobom – czas pokaże.
 
Po opracowaniu, część zdeponowanych dokumentów zostanie zaprezentowana na istniejącej wystawie „Rozstrzelane Miasto – Przemyśl w czasie II wojny światowej”, która znajduje się w gmachu głównym MNZP. Wspomniana ekspozycja jest poświęcona okresowi II wojny światowej, która w sposób nieodwracalnie tragiczny odmieniła losy miasta i jego mieszkańców. Są na niej zaprezentowane archiwalne fotografie, umundurowanie, wyposażenie i broń różnych formacji, m.in. Armii Czerwonej, Wehrmachtu, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, 1 Armii Ludowego Wojska Polskiego. Niezwykłym uzupełnieniem są filmy nakręcone przez obydwu okupantów: niemieckiego i sowieckiego, ukazujące Przemyśl w 1939, 1940, 1942 i 1944 roku. 

KOMENTARZE

Reklama

Odeszli w 2018 roku...

Wspominamy znanych mieszkańców Podkarpacia, zmarłych w ostatnim roku. Wszystkich pożegnaliśmy ze smutkiem...

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość...

Politolog o wyborach samorządowych 2018. W Rzeszowie PiS liczył na więcej!

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Jak się kiedyś bawił Rzeszów! Kultowe "Piekiełko" i inne lokale

Z Januszem Pawlakiem i Agnieszką Skowron-Wilusz, autorami książki "Rzeszowskie Piekiełko. ABC powojennych i PRL-owskich lokali", rozmawia Idalia Stochla

Władysław Ortyl oficjalnym kandydatem na marszałka województwa

W poniedziałek, 19 listopada odbędzie się pierwsza sesja sejmiku podkarpackiego, na której wybrany zostanie nowy zarząd województwa oraz prezydium sejmiku. Jak potwierdzają...

Reklama

Pogranicznicy na koniach tylko w Bieszczadach. Już od 20 lat

W tym roku mija 20 lat służby patroli konnych Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. To jedyna taka formacja w szeregach pograniczników w Polsce, a przy tym ważne uzupełnienie...

Wiesław Myśliwski o pamięci. O niej mowa także w "Uchu Igielnym"

"Najwięksi pisarze nie napisali wcale wielu książek - powiedział pięć lat temu w Rzeszowie Wiesław Myśliwski. I dodał: To ostrzeżenie skierowałem przede wszystkim...

Japonia w Przemyślu - dla Tokio jedna z najlepszych na świecie

Antoni Adamski: Ten pokoik z korytarzem - całość o metrażu mieszkania M-3 - to cały wasz lokal?

Poseł PiS Piotr Babinetz potrącił dwóch nastolatków

W niedzielę około godz. 20 w miejscowości Zmiennica w powiecie brzozowskim poseł PiS, Piotr Babinetz potrącił dwóch nastolatków, którzy szli poboczem nieoświetlonej drogi i prowadzili...

Skacząc po głowie Innym Kobietom, niszczycie nie tylko fryzurę, ale i psychę!

Anglicy prosto z Oxfordu donoszą, że o 40 proc. wzrosło w Internecie wyszukiwanie znaczenia słowa TOXIC, czyli toksyczny. Ludzie przerażeni...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 59

VIP Biznes&Styl Nr. 59
w numerze m.in.:

VIP Biznes&Styl Nr. 59 • Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.