Reklama

Lutek, co miał szałas na połoninie. Książka o Lutku Pińczuku

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 30-05-2020

Lutek Pińczuk. Fot. Archiwum Magiczne Bieszczady

Lutek Pińczuk. Fot. Archiwum Magiczne Bieszczady

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Najsłynniejszy gospodarz na Połoninie Wetlińskiej – Lutek Pińczuk doczekał się książki o sobie, która w czerwcu ukaże się nakładem krośnieńskiego Wydawnictwa Ruthenus. Opowieść o legendarnym bieszczadniku snuje Edward Marszałek, zaprzyjaźniony z Lutkiem od kilku dekad. Porównuje go z największymi bieszczadzkimi legendami: dusiołkami, biesami i czadami, z tą jednak różnicą, że Lutek Pińczuk jest żywą legendą, o której śpiewać zaczęto ponad pół wieku temu, gdy na festiwalu w Opolu w 1964 roku pojawił się Tadeusz Woźniakowski z piosenką „Ballada bieszczadzka”.
 
To historia człowieka, który w Bieszczady przyjechał już pod koniec lat 50. XX wieku. Był młodym górnikiem, kiedy dotarł pod połoniny skuszony dobrym zarobkiem przy letnim zbiorze runa leśnego. Przez kolejne 3 lata wracał, by w 1961 roku osiedlić się w ziemiance w Berehach Górnych i już na stałe związać z Bieszczadami.
 
Z tego okresu świetnie zapamiętał go Wojomir Wojciechowski, były dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego, w tamtym czasie młody leśnik, który ich pierwsze spotkanie opisał w książce „Czar Bieszczadów”. Gdy rozeszła się wieść o młodym mężczyźnie w ziemiance w Berehach, Wojciechowski dotarł do niego w środku zimy z Longinem Skoniecznym, ówczesnym szefem placówki WOP. Na miejscu zastali młodego, uśmiechniętego mężczyznę, który w dużej ziemiance urządził sobie dom. Piec zrobił z beczki po lepiku, łóżku z drągów i suszonej trawy, a na ścianach rozwiesił zdjęcia pięknych dziewczyn i…. autentyczną ikonę.
 
- Prawdziwy leśny apartament, niezwykle schludny i czysty – wspominał Wojciechowski. Tak też zaczęła się wieloletnia przyjaźń obu mężczyzn, jednych z najstarszych, powojennych osadników bieszczadzkich.
 
 
Fot. Materiały prasowe
 
Pińczuk, przez lata zbieracz jagód, zajmujący się wyrębem drewna w bieszczadzkich lasach, czy wypalaniem węgla w mielerzach, od 1966 roku także ratownik Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wziął udział w rekordowych 139 wyprawach ratunkowych a za swoją górską służbę był wielokrotnie odznaczany w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
 
"Wszystko, co kocham, jest w  górach. I wszystkie wiersze są w bukach …" pisał Jerzy Harasymowicz i nawet nie przypuszczał, jak wielu będzie za nim powtarzać te słowa, za każdym razem jadąc w Bieszczady. Dwie tablice z popularnym wierszem stoją w samym sercu Bieszczadów; na Przełęczy Wyżnej, skąd prowadzi najkrótsza droga do schroniska "Chatka Puchatka”. Ta od marca tego roku przechodzi kapitalny remont, a za dwa lata już w niczym nie będzie przypominać kultowego schroniska, mimo to na zawsze wpisała się w  życiorys słynnego bieszczadnika.

Pińczuk z Połoniną Wetlińską po raz pierwszy związał się w 1964 roku. W latach 50. powstał tutaj schron z przeznaczeniem na wojskowe obserwatorium przeciwlotnicze, które z czasem przekazano do zagospodarowania turystyce. Pierwszymi gospodarzami byli krakowscy harcerze, ale to Lutek Pińczuk zrobił z tego miejsca autentyczne schronisko.

Reklama
To też wieloletni gospodarz kempingu PTTK w Ustrzykach Górnych, a od 1986 do 2016 roku gazdował w schronisku na Połoninie Wetlińskiej. Kultowa już „Chatka Puchatka” (1228 m n.p.m.) to najwyżej położone schronisko w Bieszczadach, kiedyś nazywane „Tawerną” i „Republiką Wetlińską”. Rozbudowywane i modernizowane od 1964 roku przez Lutka zapewniało spartańskie warunki i przepiękne widoki. Kultowe miejsce, gdzie już na zawsze pozostał ukochany koń Pińczuka – Karo i gdzie przez lata można było podglądać, jak słynną „więźniarką”, czyli gazikiem 69A pędził z Przełęczy Wyżnej na szczyt Wetlińskiej. Kultowy gazik do dziś stoi w garażu domu Lutka w Wetlinie, gdzie kilka lat temu osiadł na stałe, gdy przestał gazdować wspólnie z Dorotką Nowosielską na Wetlińskiej. Dziś z okien nie ma już tak cudnego widoku, jak zza kuchennej szyby na połoninie, ale codziennie zerka na Hnatowe Berdo.
 
- Autentyczna legenda Bieszczadów – mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, autor książki o Lutku Pińczuku. – Tym bardziej się cieszę, że udało mi się go namówić do spisania wspomnień o nim samym i Bieszczadach.
 
Choć był czas, kiedy połoniny zniknęły z jego życia. Ożenił się, wyjechał do Cieszyna, urodziła mu się córka Sawa. A Bieszczady? Śniły się po nocach, więc wrócił i został już na zawsze.

To miejsce przypomina mu okolice, gdzie spędził dzieciństwo. Urodził się rok przed wybuchem II wojny światowej w Kunowej, w dawnej Jugosławii, obecnie Bośni. Jest potomkiem polskich emigrantów z czasów zaborów. Po wojnie z ojcem i siódemką rodzeństwa osiadł na Dolnym Śląsku w okolicach Bolesławca, stąd górniczy epizod w jego życiu.
 
 
Lutek Pińczuk i Edward Marszałek. Fot. Archiwum Edwarda Marszałka
 
- Zawsze żartuję, że w życiu Lutka Pińczuka nie ma przypadków, w końcu górnik, to człowiek siedzący w górach – śmieje się Edward Marszałek. – Pisząc wspomnienia o tym niezwykłym traperze i osadniku, wydawało mi się, że wiem o nim dużo - znamy się od kilku dekad. A to nieprawda, bo bezcenne przy tworzeniu portretu okazały się zapiski Lutka m.in. z czasów ziemianki w Berehach, wyjazdu do miejsc zapamiętanych z dzieciństwa do Jugosławii oraz konnego rajdu przez Rzeszowszczyznę. Konie to wielka miłość Lutka, w końcu prawdziwą sensację wzbudził w latach 60. XX wieku, gdy konno wjechał na Rynek w Rzeszowie.

Wspaniały człowiek, autentyczny bieszczadnik, który tworzył magię Bieszczadów i  budował podwaliny pod dzisiejszą turystykę górską – nie ma wątpliwości Edward Marszałek, który w książce zawarł nie tylko historię życia Pińczuka, ale też zapis wspomnień jego przyjaciół i wielu dziennikarzy, którzy przez lata Lutka na połoninie odwiedzali.
 
Opisał też Lutkową chatkę pod samą Tarnicą, o czym mało kto wie, a w której mieszkał prawie pół roku. Miała wymiary 6 na 4 metry i zbudowana była z płyt paździerzowych. Stała nieopodal późniejszej dyżurki GOPR przy przełęczy, dziś nazywanej Przełęczą GOPR-owską.
 
- W takim miejscu i w takich warunkach przetrwał najcięższe zimowe miesiące i mrozy – dodaje Marszałek. - Cały Lutek, po prostu!

KOMENTARZE

Góry ludzi gór

Góry, kiedyś piękne i dzikie, dziś już tylko piękne, ale z jedynymi takimi na świecie połoninami i najwyższymi...

Startuje Redyk Karpacki

300 owiec już 1 lipca wyruszy na ponad trzystukilometrową, polską trasę Międzynarodowego Projektu Kulturowego...

Czy podkarpaccy europosłowie pogodzą się w sprawie Via Carpathia?

Polscy eurodeputowani powinni zająć jedno stanowisko w sprawie drogi Via Carpathia ? taki pogląd wyraził poseł PSL Mieczysław Kasprzak na antenie Polskiego Radia...

Lotnicze Podkarpacie na Paris Air Show

Modele śmigłowca BLACK-HAWK S-70i i samolotu M28 (w skali 1:10), przekładnie do silnika z Hispano Suiza, elementy silników turbinowych z firmy Ultratech oraz moduł silnika z WSK PZL-Rzeszów - tym zapromuje się Podkarpacie...

zobacz więcej
Reklama

Katarzyna Lengren: WOLĘ STAROŚĆ!

Katarzyna Lengren, z wykształcenia malarka, autorka książek, felietonistka, scenograf...

Bieszczady! Jedyne góry, które mówią

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, rozmawia Aneta Gieroń

Krzysztofa Brzuzana ocalanie niknącego świata

Stara blacha mogła zgnić pod płotem. Ale pochodziła z cerkwi, co artysta musiał uznać za znaczące. Zabrał więc wyrzucony kawałek i umieścił w dziele sztuki, które przypomina chorągiew procesyjną...

Z przestrzeni publicznej, gdzie samochodów jest za dużo, znikają ludzie!

Z Maciejem Łobosem, architektem, wspólnikiem w biurze MWM Architekci z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

Koncert pamięci Laili Arifuliny w Filharmonii Podkarpackiej

Taniec był największą miłością jej życia i tym zachwytem potrafiła zarażać wszystkich dookoła. Mija właśnie rok od śmierci Laili Arifuliny, tancerki baletowej, choreografa...

Jestem z pierwszego rocznika "mostowców" po Politechnice Rzeszowskiej

Z prof. Tomaszem Siwowskim, prezesem Promost Consulting, rozmawia Aneta Gieroń

Fajka wyróżnia człowieka - o biznesie dla konesera

W stolicy polskiej fajki - Przemyślu działa dziewięć wytwórni. Jedna z nich to firma Mr Bróg – Zbigniew Bednarczyk która zatrudnia 17 pracowników. Pozostałe pracownie to małe wytwórnie...

40 lat temu "Solidarność" połączyła Polaków. To najważniejsze w tej historii

Alina Bosak: 40 lat temu, 17 września w Gdańsku przedstawiciele robotników z całej Polski utworzyli ogólnopolski Niezależny Samorządny...

Boznańska, Dunikowski, Malczewski w Muzeum w Stalowej Woli. Od 30 sierpnia

57 prac i 39 największych polskich artystów, a wśród nich: Teodor Axentowicz, Olga Boznańska, Józef Brandt, Józef Chełmoński, Xawery Dunikowski...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.