Reklama

Joel Russ ze Strzyżowa. Człowiek, który rozsławił bajgle w Nowym Jorku

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 17-06-2020

Joel Russ z córkami. Fot. Archiwum Russ&Daughters

Joel Russ z córkami. Fot. Archiwum Russ&Daughters

Sklep Russ&Daughters przy 179 East Houston Street to modny nowojorski adres. Można tu kupić najpyszniejsze bajgle w mieście. Prawie zawsze jest tu kolejka. Po bajgle ustawiają się zarówno nowojorczycy, jak i turyści. Sklep założył Joel Russ, który w 1907 roku wyemigrował do USA ze Strzyżowa na Podkarpaciu. Firma Russ&Daughters istnieje od ponad stu lat. Mówi się, że jest kwintesencją Nowego Jorku i dzięki niej żydowskie jedzenie stało się ważną pozycją w menu nowojorczyków.
 
Joel Russ urodził się 6 lutego 1885 roku w Strzyżowie, będącym wówczas pod zaborem austriackim. Jego rodzicami byli Ytzchiak Aizik Russ i Nechama Russ, którzy mieli jeszcze córkę Channah oraz syna Shmuela Mendela. 
 
Strzyżów był wtedy miasteczkiem licznie zamieszkiwanym przez społeczność żydowską. W 1747 r. Żydzi stanowili połowę mieszkańców Strzyżowa (tylko w Rynku mieszkało 25 rodzin żydowskich) i zajmowali pierwszoplanowe pozycje w lokalnym handlu.  W ciągu roku w mieście odbywało się 12 jarmarków oraz targi cotygodniowe. Uczestniczyli w nich głównie  Żydzi.
 
Ze Strzyżowa do „złotej krainy” za oceanem 
 
Przełom XIX i XX wieku był w Galicji czasem masowej emigracji Żydów do obu Ameryk, a szczególnie do Stanów Zjednoczonych. W latach 1881–1910 wyjechało z Galicji ok. 240 tys. osób, głównie z powodów ekonomicznych. Wśród nich była Channah Russ. To ona zaprosiła do siebie młodszego brata i zasponsorowała mu podróż. Koszt podróży do Nowego Jorku wynosił w tamtych czasach 25 dolarów. 
 
Jak opisuje Mark Russ Federman, wnuk Joela Russa, autor książki „Russ&Daughters: Reflections and Recipes from the House That Herring Built”, Joel wyjechał z Hamburga w Niemczech 8 stycznia 1907 roku i statkiem Kaiserin Auguste Victoria przybył do Nowego Jorku. Podróżował w przedziale najtańszej klasy. Tak jak wielu imigrantów, myślał, że za oceanem znajdzie „złotą krainę”. Nowojorskie ulice wprawdzie nie były wybrukowane złotem, ale były wolne od grabieży. Poza tym przyjazd do Ameryki oznaczał jedno: nie trzeba było się martwić o wcielenie do armii zaborcy.  
 
Siostra Joela mieszkała wraz z mężem Izaakiem w kamienicy przy gęsto zaludnionej Lower East Side.  Mieli ośmioro dzieci. Izaak prowadził niewielki biznes. Pomiędzy dwoma budynkami na Hester Street sprzedawał śledzie z dużych drewnianych beczek. Po wyłowieniu z beczki, śledzie były owijane w gazetę i sprzedawane przechodniom. Kiedy Izaak postanowił zostać uczonym Talmudu i poświęcił się studiowaniu żydowskiej Księgi Ksiąg, nie miał już czasu ani na sprzedaż śledzi, ani na zarabianie na utrzymanie rodziny. Wszystko spadło na barki Channah, dlatego ściągnęła do siebie brata. 
 
Podobno zapomniała, kiedy dokładnie statek miał dotrzeć do celu, i Joel czekał na nią w porcie kilka godzin.
 
Biznes Joela Russa: śledzie, słodycze i bajgle
 
Sprzedaż śledzi szła nieźle – śledź był tani, a klientami byli głównie biedni imigranci. Wkrótce Channah powiększyła biznes, kupując bratu wózek do sprzedaży. W 1909 roku Joel zarobił już na tyle, żeby zwrócić siostrze 25 dolarów za podróż do USA. Mając własne pieniądze, mógł rozglądnąć się za żoną. Zeswatano go z Bellą Spier, pochodzącą z galicyjskiego miasteczka (w książce Marka Russa Federmana miasto nazwane jest „Skole” - przyp. red., a Bella „prostą wieśniaczką”). Wkrótce doczekali się syna o imieniu Morris, ale chłopiec zmarł w 1910 roku podczas epidemii tyfusu. Miał 1,5 roku. Wspominając dziadków, Mark Russ Federmann zauważa, że musiało ich coś łączyć, ale nigdy nie było pomiędzy nimi oznak miłości czy nawet czułości. Bella do końca życia zwracała się do męża po nazwisku, zaś Joel wołał na żonę „Zug”, co w luźnym tłumaczeniu z jidysz oznaczało... „hej, ty”.
 
 
Strzyżów. Rynek w dzień targowy 1908 rok. Fot. Fotopolska.eu
 
Joel imał się różnych zajęć. Handlował śledziami i pieczarkami. Potem dorobił się konia z wozem, z którego sprzedawał śledzie przyrządzane tak, jak robiły to jego babcie w Polsce.  Prowadził także sklep ze słodyczami, papierosami i żydowskim gazetami przy Myrtle Avenue na Brooklynie, ale sprzedał go po czterech latach. Wreszcie w 1914 roku otworzył na Orchard Street sklep Russ’s Cut Rate Appetizing. Sześć lat później przeniósł biznes nieopodal, na  179 East Houston Street. Sklep funkcjonuje pod tym adresem do dziś.
 
Sklep Joela Rusa od początku hołdował żydowskiej tradycji żywieniowej, zwanej appetizing, która nakazuje, by mięso i produkty mleczne nie były spożywane ani sprzedawane razem. Do dziś jest wierny tej kulturze kulinarnej. Samo słowo appetizer (przystawka) pochodzi od łacińskiego słowa „apetyt”, oznaczającego „pożądać, pragnąć lub tęsknić”, zaś określenie apetyczny odnosi się nie tylko do smaku, ale także do wyglądu i zapachu posiłku. 
 
Znakiem rozpoznawczym stały się zwłaszcza bajgle, rodzaj pszennego pieczywa, który zawdzięcza swój smak prostej recepturze i przygotowaniu (drożdżowe ciasto najpierw jest gotowane, następnie pieczone, a po przecięciu jego środek może być wypełniany rozmaitym, fantazyjnym nadzieniem). Bajgle pojawiły się w Polsce w XVII w. za sprawą kultury żydowskiej. Gdy Żydzi zaczęli masowo emigrować za ocean, zabrali ze sobą tradycję wypieku. Zaczęli je wypiekać i sprzedawać na nowojorskich ulicach. Podobnie zrobił Joel Russ.

Córki – najlepsze partnerki w biznesie
 
Reklama
W trzy lata po stracie syna Morrisa, Joelowi i Belli urodziła się córka Hattie. W 1915 na świat przyszła Ida, a w 1921 roku – Anne. Dziewczynki zaczęły pomagać ojcu w sklepie, gdy tylko podrosły. Po ukończeniu szkoły średniej, wszystkie pracowały w pełnym wymiarze godzin – a sklep był czynny przez 12 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu. 
 
W wywiadach dla amerykańskich telewizji córki Russa przyznawały, że to była ciężka praca, i to w niezbyt miłych warunkach – zewsząd unosił się rybi zapach, którym były przesiąknięte. Pracowite dziewczęta świetnie radziły sobie w sklepie, a ich uroda przyciągała klientów. Hattie, Ida i Bella „łagodziły obyczaje” poważnego i niecierpliwego ojca, który nie omieszkał zwracać uwagi klientom niewłaściwie zachowującym się w sklepie. Był gotów nawet wypraszać takich osobników za drzwi.  
 
Po stracie Morrisa Joel i Bella nie mieli męskiego potomka, aby przekazać mu firmę. Russ postanowił więc utworzyć spółkę z trzema córkami. W 1935 roku uczynił je pełnoprawnymi partnerami i zmienił nazwę firmy z J.R. Russ Cut Rate Appetizers na Russ&Daughters. 
 
Russ & Daughters była pierwszą firmą w  USA, która w nazwie miała człon „&Daughters”. Decyzja Russa była posunięciem odważnym, a wręcz kontrowersyjnym (nikt nie dawał udziałów córkom) i na zawsze zapisała się w historii. 
 
- Zawsze mówiliśmy, że to pierwszy sklep w Nowym Jorku, ale badania dowiodły, że był to pierwszy sklep w kraju, który miał człon „&Daughters” zamiast „&Sons” - potwierdził Josh Russ Tupper w rozmowie z nowojorskim portalem Pix11 News w październiku 2019 r. - Nasz pradziadek był biznesmenem. To była dobra decyzja biznesowa – dodał.
 
Gdy nadszedł czas zamążpójścia dziewcząt, Russ nie aranżował im małżeństw, ale zachowywał sobie „prawo pierwszeństwa odmowy”, gdyby mariaż był nie po jego myśli. Po ślubie ich mężowie dołączali do biznesu. Potem ich dzieci i wnuki. Od 1979 roku przez 30 lat firmę prowadził wnuk Joela Russa, Mark Russ Federman, z żoną Marią. Obecnie jest to już czwarte pokolenie: kuzyni - Nikki Russ Federman i Josh Russ Tupper. W 2014 roku otworzyli restaurację na Orchard Street, mieszczącą się dwie przecznice od sklepu. Drugą restaurację otworzyli w 2016 roku w Muzeum Żydowskim na 5th Avenue i 92nd Street w Nowym Jorku. 
 
Russ&Daughters – kwintesencja Nowego Jorku
 
Sklep i kawiarnie Russ&Daughters cieszą się sporym uznaniem wśród klientów. To kultowe miejsca, do których ustawiają się kolejki. Mają jedne z najlepiej wędzonych i peklowanych ryb w Nowym Jorku i pyszne bajgle, których sława wyszła daleko poza Nowy Jork. Bajgle nadziewane są plastrami łososia, jesiotra, pstrąga, dorsza, makreli, siei lub tuńczyka. Firma wytwarza własny serek kremowy, używany zamiast masła. 
 
Apetyczne przekąski kupują tu nowojorczycy, turyści, znane i popularne osobistości. Restauracja  na Orchard Street zajęła drugie miejsce na liście Pete’a Wellsa „The 10 Best New Restaurants of 2014” (10 najlepszych nowych restauracji w 2014 roku) w „New York Timesie”. Rodzinny biznes został bohaterem filmów dokumentalnych „Żydzi z Nowego Jorku” i „The Sturgeon Queens” (Królowe jesiotrów). Natomiast znany francuski pisarz Guillaume Musso wybrał sklep na miejsce akcji jednej ze scen w popularnej na świecie powieści „Ta chwila”. 
 
W drugiej połowie 2019 roku American Jewish Historical Society zorganizowało w Centrum Historii Żydów wystawę pt. „Russ&Daughters: Apetyczna historia”. Ekspozycja zawiera archiwalne rodzinne materiały. Pokazuje, w jaki sposób firma założona przez Joela Russa połączyła innowacje z tradycją i sprawiła, że żydowskie jedzenie stało się podstawową pozycją w menu nowojorczyków. Wystawa podkreśla rolę Joela Russa i jego potomków w kształtowaniu Lower East Side. 
 
 
Sklep Russ&Daughters. Fot. Flickr.com
 
Rodzina Russ osiągnęła taką pozycję dzięki pracowitości i przedsiębiorczości. - Przez pierwsze trzy pokolenia Russ&Daughters prowadzenie sklepu nie było niczym wspaniałym. To była naprawdę ciężka praca, sposób na utrzymanie rodziny i zdobycie pozycji w tym kraju – mówiła Nikki Russ Federman w 2014 roku w rozmowie z New York Eater.
 
Niedopowiedziana historia Joela Russa
 
Joel Russ nie był człowiekiem gadatliwym, toteż jego wnukowie nie poznali żadnych opowieści z czasów, gdy mieszkał w Strzyżowie. Dopiero po śmierci dziadka Mark Russ Federman zaczął szperać w rodzinnej przeszłości. Z pomocą osoby zajmującej się genealogią natrafił na pewne informacje, które zamieścił w książce pt. „Russ&Daughters: Reflections and Recipes from the House That Herring Built”. 
 
Przyznaje w niej, że dziadek nigdy nie wspominał o żadnych krewnych ani o Holokauście. - To wszystko było częścią świata, który pozostawił za sobą i cieszył się, że zapomniał o tym. Ale ile Russów mogło być w maleńkim szetlu, Strzyżowie? - zastanawia się wnuk Russa. 
 
Na to pytanie nie znalazł odpowiedzi. Nazwisko Russ nie pada też w książce „The Book of Strzyzov and vincity”, która dość wyczerpująco opisuje żydowską społeczność Strzyżowa.
 
Sam też nie był zdeterminowany w dążeniu do poznania historii strzyżowskich krewnych dziadka. Jednak rodzina Russ – już czwarte pokolenie – zawsze podkreśla związki z małym galicyjskim miasteczkiem, skąd Joel Russ musiał wynieść tradycję wypieku bajgli. 
 
Nawiązanie do rodzinnych stron Joela Russa można znaleźć w menu Russ&Daughters. Restauracja serwuje drink o nazwie.., „Strzyzóv”!

KOMENTARZE

Powrót Abrahama. Ocaleni Żydzi z Podkarpacia

Nie byłoby dziś licznej gromadki dzieci i wnuków Abrahama...

Margaret Beels, córka jedynego noblisty z Podkarpacia, w Rymanowie

W piątek w Rymanowie, miasteczku z ponad 600-letnią historią, w którą wpisuje się 500 lat wspomnień o rymanowskich Żydach, rozpoczęły się XI Dni Pamięci Żydowskiej...

Reklama

Katarzyna Lengren: WOLĘ STAROŚĆ!

Katarzyna Lengren, z wykształcenia malarka, autorka książek, felietonistka, scenograf...

Bieszczady! Jedyne góry, które mówią

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, rozmawia Aneta Gieroń

Krzysztofa Brzuzana ocalanie niknącego świata

Stara blacha mogła zgnić pod płotem. Ale pochodziła z cerkwi, co artysta musiał uznać za znaczące. Zabrał więc wyrzucony kawałek i umieścił w dziele sztuki, które przypomina chorągiew procesyjną...

Z przestrzeni publicznej, gdzie samochodów jest za dużo, znikają ludzie!

Z Maciejem Łobosem, architektem, wspólnikiem w biurze MWM Architekci z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

Jestem z pierwszego rocznika "mostowców" po Politechnice Rzeszowskiej

Z prof. Tomaszem Siwowskim, prezesem Promost Consulting, rozmawia Aneta Gieroń

Koncert pamięci Laili Arifuliny w Filharmonii Podkarpackiej

Taniec był największą miłością jej życia i tym zachwytem potrafiła zarażać wszystkich dookoła. Mija właśnie rok od śmierci Laili Arifuliny, tancerki baletowej, choreografa...

Fajka wyróżnia człowieka - o biznesie dla konesera

W stolicy polskiej fajki - Przemyślu działa dziewięć wytwórni. Jedna z nich to firma Mr Bróg – Zbigniew Bednarczyk która zatrudnia 17 pracowników. Pozostałe pracownie to małe wytwórnie...

40 lat temu "Solidarność" połączyła Polaków. To najważniejsze w tej historii

Alina Bosak: 40 lat temu, 17 września w Gdańsku przedstawiciele robotników z całej Polski utworzyli ogólnopolski Niezależny Samorządny...

Boznańska, Dunikowski, Malczewski w Muzeum w Stalowej Woli. Od 30 sierpnia

57 prac i 39 największych polskich artystów, a wśród nich: Teodor Axentowicz, Olga Boznańska, Józef Brandt, Józef Chełmoński, Xawery Dunikowski...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.