Reklama

Jak smakujemy życie ?!

A A A
Z Moniką Bober, archeologiem, dyrektorem Samorządowego Muzeum Ziemi Strzyżowskiej oraz Jackiem Napiórkowskim, poetą, prozaikiem, tłumaczem, finansistą, rozmawia Elżbieta Lewicka

Dodano: 17-08-2014

Od lewej: Jacek Napiórkowski, Elżbieta Lewicka i Monika Bober w ruinach zamku Kmitów w Dąbrówce Starzeńskiej. Fot. Tadeusz Poźniak

Od lewej: Jacek Napiórkowski, Elżbieta Lewicka i Monika Bober w ruinach zamku Kmitów w Dąbrówce Starzeńskiej. Fot. Tadeusz Poźniak

Elżbieta Lewicka: Jaka postawa życiowa jest Państwu bliższa: pragmatyka, czy Dyzia Marzyciela?
 
Jacek Napiórkowski: Ja muszę łączyć jedną i drugą.
 
E.L: Muszę, czy chcę?
 
J.N: Trochę muszę, trochę chcę ( uroczy uśmiech).
 
Monika Bober: A ja pozostanę przy Dyziu. Mam głowę pełną marzeń i świetnie się bawię całe życie.
 
E.L: To znaczy, że smakuje ono pani?
 
M.B: Absolutnie! Już jako dziecko wiedziałam, co chcę robić w dorosłym życiu, mając 12 lat podjęłam decyzję, że zostanę archeologiem. Uprawiam więc zawód, który jest jednocześnie moją wielką pasją, a każdy dzień jest dla mnie nowy i ekscytujący.

E.L: Pierwsze wykopaliska Dyzia Marzyciela to…?
 
M.B: Byłam wtedy po czwartym roku studiów i wzięłam udział w pierwszych, samodzielnych wykopaliskach. To był rok 2003 i ulica Słowackiego w Rzeszowie – miejsce, na którym później zbudowano jedną z galerii handlowych.

E.L: Czy pragmatyk miał w dzieciństwie marzenia?
 
J.N: Myślę, że w dzieciństwie dobrze jest się porządnie wynudzić. Nuda jest stanem, który określiłbym nawet stanem łaski. Kiedy jako dziecko nudziłem się w wakacje, to sporo fantazjowałem, ale też poszukiwałem sposobu na samego siebie. A więc nuda, oraz jej pochwała może stanowić początek wielkich odkryć i przygód.

E.L: Wychodzą Państwo naprzeciw życiowym przygodom, prowokują je?
 
M.B: W zawód, który wykonuję, wpisane są częste wyjazdy. A każdy wyjazd, to nowe przygody i okoliczności. Nie potrafię długo zagrzać jednego miejsca, więc ciągle się przemieszczam.
 
J.N: Moją wielką, życiową przygodą był okres nowojorski. Wyjechałem z Polski w październiku 1988, na kilka miesięcy przed zmianą naszego ustroju, a nawet świata. 
 
E.L: Czy to była chęć wyrwania się z ówczesnej, siermiężnej, polskiej rzeczywistości, czy bardziej skorzystanie z nadarzającej się okazji typu: witaj przygodo?
 
J.N: To była chęć ucieczki i posmakowania diametralnie innej, niż polska, rzeczywistości. Młodzi ludzie wówczas tak naprawdę nie wiedzieli, co będzie dalej. To wcale nie było takie pewne, że w 1989 będziemy witać wolność i początek nowych czasów. W Nowym Jorku spędziłem 6 lat. To miejsce oczywiście fascynujące, inspirujące, magiczne, ale też okrutne. 
 
E.L: A co z przygodami? Zasmakowałeś nowojorskiego życia jak należy?
 
J.N: Najpierw była ciężka praca – fizyczna, później lżejsza. Podjąłem też decyzję o studiowaniu w USA. Tam też poznałem moją przyszłą żonę, która wyjechała do Nowego Jorku z podobnych, jak ja przyczyn. Tam założyliśmy rodzinę. To był niezwykle intensywny okres mojego życia, o którym dziś myślę nie tylko w kategoriach świetnej przygody, ale i przeznaczenia. 
 
M.B: Skoro mówimy o przeznaczeniu, to ja też mam wrażenie, że ono mnie spotkało! Jedną z największych przygód mojego życia okazał się przyjazd na konferencję naukową do Dąbrówki Starzeńskiej, w maju 2008. Zabytkowy obiekt, który się tam znajduje, znałam tylko z dokumentacji konserwatorskiej. Kiedy weszłam do parku i zobaczyłam pozostałości po zamku, zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. To jest pięć wieków historii – niezwykłe miejsce. W 2008 roku podjęłam starania o podjęcie badań archeologicznych. W latach 2009- 2012 prowadziłam te badania, które przyniosły rewelacyjne efekty! Ja dosłownie smakowałam to miejsce każdego dnia. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy piknik historyczny pt. „Od Stadnickich do Starzeńskich, czyli pięć wieków zamku w Dąbrówce Starzeńskiej” – na ratunek zamkowi,  w którym wzięło udział ponad 1000 osób. Ukazała się też książka pod moją redakcją pt. „Dąbrówka Starzeńska wczoraj i dziś”. Dlatego tak bardzo zależało mi, abyśmy spotkali się właśnie w tym magicznym miejscu, które od kilku lat jest dla mnie esencją i smakiem życia! Hektar zamku, pięć hektarów parku, kawał naszej historii.

E.L: Czy to miejsce będzie inspiracją do powstania nowego wiersza?
 
J.N: To niewykluczone!
 
E.L: Pani dyrektor smakuje życie w pracy, bo praca to dla niej przyjemność i nieustająca przygoda, a człowiek na poważnym stanowisku najpierw wykonuje obowiązki, przyjemności zaś muszą poczekać - na przykład ciekawe, długie rozmowy….
 
Reklama
J.N: Tak. Cenię sobie spotkania z przyjaciółmi i rozmowy- czasem do rana. Czasami ludzie się dosyć mocno przede mną otwierają i to jest bardzo ciekawe doświadczenie. Ludzie są jak góry lodowe i to, co w nich najciekawsze, schowane jest pod wodą. Najbardziej interesujące jest w nich to, czego nie widać. 
 
E.L: Ostatnia wakacyjna podróż i jej smak?
 
J.N: Niedawno byliśmy z żoną w Paryżu i tam widzieliśmy, jak młodzi ludzie smakują życie. Wieczorami przychodzą nad Kanał, rozkładają koce, na nich wino, sery, wodę mineralna, kawę. Siedzą całymi nocami, rozmawiają, kontemplują urodę życia i świata – w sposób stadny, ale bardzo pozytywny. To już ma swoją nazwę: la binge. To jest świetne, witalne łapanie życia. Nie widziałem czegoś takiego w Polsce.
 
E.L: Gdyby Państwo mieli do wyboru: preferować pozytywistyczny model pracy u podstaw, która docelowo byłaby gwarancją sukcesu, lub do dyspozycji niewyobrażalną sumę pieniędzy i perspektywę beztroskiego życia polegającego na trwonieniu owej fortuny, to jakby Państwo żyli?
 
J.N: Z fortunami bywa niebezpiecznie, bo ich trwonienie to ciężka praca, w której można się całkowicie zatracić (śmiech). Myślę, że mnie jest blisko do postawy Wokulskiego, która była i pozytywistyczna i romantyczna. On tak naprawdę nie wiedział, co jest w nim mocniejsze i ważniejsze.
 
E.L: Nie miałbyś przyjemności w trwonieniu fortuny?
 
J.N: Myślę, że popłynąłbym statkiem dookoła świata i szukał przygód - najlepiej o orientalnych smakach - wtedy życie miałoby pełny smak.
 
M.B: To, czym się zajmuję, wygląda na pracę u podstaw, choć oczywiście miło jest czasem zaszaleć. Gdybym mogła, odbyłabym kilka dalekich podróży, na przykład do Ameryki Południowej, bardzo chętnie uczestniczyłabym w długich pracach wykopaliskowych w Egipcie, ale pewnie brakowałoby mi mojej pracy w Strzyżowie i Dąbrówki Starzeńskiej, więc powrót z egzotycznych miejsc byłby dla mnie nieunikniony.
 
E.L: Życie smakuje lepiej, kiedy spełniają się nam marzenia. Mnie się wiele spełniło, ale moim wielkim i pewnie nie do spełnienia marzeniem, jest posiadanie harfy i umiejętność gry na tym niezwykłym instrumencie. A jak u Państwa z realizacją marzeń?
 
J.N: Ja zrealizowałem jedno ze swych największych marzeń jako młodzieniec. Byłem hard rockowym perkusistą – ku przerażeniu moich sąsiadów i rodziny - instrument miałem w domu i na nim często grałem. To był rodzaj szaleństwa, które porzuciłem, ale je bardzo mile wspominam.
 
M.B: A ja grałam na pianinie przez 15 lat. Ostatnio poczułam, że czegoś w moim życiu brakuje i sprowadziłam instrument z rodzinnego domu. Po siedemnastu latach przerwy znów ćwiczę gamy i pasaże!
 
E.L: To spełnienie zwykłego marzenia. A marzenie totalne?
 
J.N: Główny bohater książki i doskonałego filmu W. Herzoga „Fitzcarraldo” postanawia w środku dżungli amazońskiej wybudować operę i przedstawiać tamtejszej ludności dzieła Verdiego. Na realizację swego dzieła chce poświęcić fortunę. To jest marzenie totalne! Być może zdarza się ono tylko w literaturze, ale można za takimi marzeniami podążać w wyobraźni.
 
M.B: Moim totalnym marzeniem jest odbudowa zamku w Dąbrówce Starzeńskiej. Gdybym tylko miała tę fortunę…
 
E.L: Ach, ta Dąbrówka! A może lot w kosmos?
 
M.B: Nieeee. Absolutnie! Twardo stąpam po ziemi i najbardziej odpowiada mi środowisko lądowe. Czasem bywam dwa metry pod ziemią i coś wykopię (śmiech).

E.L: A emocje, które są jednym z najważniejszych, życiowych smaków?
 
M.B: Są dobre i są złe. Do pełni życia potrzebujemy różnych rodzajów emocji. One dają nam pełnię.
 
J.N: Tak! Emocje pokazują, że człowiek jest zaangażowany. W dzisiejszym świecie wiele osób rezygnuje ze swoich emocji. Jest to oznaka oportunizmu, prześlizgiwania się przez życie, bezwiednego w nim uczestnictwa i braku umiejętności jego smakowania.
 
E.L: Nasze spotkanie przekładaliśmy trzy razy. Ciągle były jakieś przeszkody, a kiedy w końcu na życzenie Moniki udało się przyjechać do Dąbrówki Starzeńskiej, zaczął padać deszcz, a my zmoknięci i zmarznięci odbywamy rozmowę o smakach życia opędzając się od stada komarów. Z pokąsanymi twarzami, szyjami i łydkami opuszczamy urokliwe miejsce naszego spotkania zgodnie twierdząc, że właśnie poczuliśmy kolejny, fantastyczny smak życia.
 

KOMENTARZE

Nowa płyta Lory Szafran "Nad ranem"

W listopadzie minie rok od doskonale przyjętego koncertu Lory Szafran w Filharmonii...

Jak zadbać o dobre światło w domu?

Masz wrażenie, że w domu wciąż jest ciemno? Przytłacza Cię sztuczne światło? Zastanawiasz się więc, co zrobić, aby promienie słoneczne wpadały do twojego mieszkania bez względu na porę dnia i roku? Podpowiadamy...

zobacz więcej
Reklama

Mężczyzna od kuchni. Rockman, lekarz, tata

Konrad Baum, lekarz, specjalista neurolog, certyfikowany neurosonolog...

Dawid "Cygan" Kostecki nie żyje

Nie żyje 38-letni Dawid "Cygan" Kostecki. Znany rzeszowski pięściarz popełnił samobójstwo w Areszcie Śledczym w Białołęce. O śmierci Kosteckiego napisał na Twitterze Mateusz Borek, dziennikarz Polsat Sport pochodzący z Dębicy...

Przedwojenny Rzeszów. Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka

Od 1780 do końca 1949 roku działał w Rzeszowie sklep, w którym - jak podkreślali klienci - "można kupić wszystko". Kolejne pokolenia właścicieli zapisały...

Margaret Beels, córka jedynego noblisty z Podkarpacia, w Rymanowie

W piątek w Rymanowie, miasteczku z ponad 600-letnią historią, w którą wpisuje się 500 lat wspomnień o rymanowskich Żydach, rozpoczęły się XI Dni Pamięci Żydowskiej...

Reklama

Rita Cosby we wtorek w Rzeszowie. Wstęp wolny

We wtorek, 27 sierpnia będzie się można spotkać ze znakomitą amerykańską dziennikarką, Ritą Cosby, córką żołnierza Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszwskiego, Ryszarda Kossobudzkiego. Laureatka...

"Mężczyzna od kuchni". W siatkarskim świecie kibica Kacpra Gardziały

Z Kacprem Gardziałą, autorem profilu na FB "Okiem Kibica" oraz wolontariuszem na światowych imprezach w siatkówce mężczyzn, rozmawia Idalia Stochla

Rodzina Izydora Rabi, noblisty z Podkarpacia, znów w Rymanowie

W przyszły piątek w Rymanowie rozpoczynają się XI Dni Pamięci Żydowskiej Społeczności Rymanowa, które potrwają do niedzieli, 11 sierpnia. Tegoroczne świętowanie będzie...

Che Guevara - lokalny Robespierre. Felieton Krzysztofa Martensa

"Żegnaj komendancie" to tytuł bardzo popularnej piosenki skomponowanej, gdy Che Guevara opuszczał Kubę w 1965 roku, aby wziąć udział w rewolucjach w Kongo, a potem w Boliwii...

Jerzy Kwieciński otrzymał drugą tekę - ministra finansów

Związany z Podkarpaciem minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński otrzymał w piątek, 20 września, nominację na stanowisko ministra finansów. Będzie tym samym kierował...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.