Reklama

Skrzydła nad Wisłokiem - historia lotnictwa zaczyna się w Rzeszowie?

A A A
Z Szymonem Jakubowskim, autorem "Skrzydeł nad Wisłokiem", reporterskiej książki o historii lotnictwa na Rzeszowszczyźnie i dziejach lotniska w Jasionce, rozmawia Alina Bosak.

Dodano: 29-05-2019

Fot. Archiwum Szymona Jakubowskiego

Fot. Archiwum Szymona Jakubowskiego

Alina Bosak: Potocki w balonie, szybownicy z Bezmiechowej, niemiecki obóz pracy na lotnisku w Jasionce i niezapomniani piloci Aeroklubu Rzeszowskiego – wszystko związane z historią lotnictwa na Rzeszowszczyźnie. Twoje „Skrzydła nad Wisłokiem” to nie pierwsza książka o rzeszowskim lotnictwie, ale chyba pierwsza tak przekrojowa? 
 
Szymon Jakubowski: To pierwsza książka pokazująca szerzej dzieje lotnictwa rzeszowskiego. Książek okołolotniczych związanych z Rzeszowszczyzną było raptem kilka. W 1985 roku wydana została „Jasionka” Juliana Woźniaka, a także dwa tomy Romana Przepióry „Latajcie kochani długo i szczęśliwie" i „Drzazgi w skrzydłach”. Wszystkie one dotyczyły jednak wybranych fragmentów lotnictwa. Przepióra opierał się głównie na swoich wspomnieniach, a Woźniak koncentrował się na historii Aeroklubu Rzeszowskiego. Całościowej próby pokazania przeszłości lotnictwa rzeszowskiego nie było.
 
Skoro całościowo, to od samego początku. Kiedy zaczyna się historia lotnictwa na Rzeszowszczyźnie?

Jeśli przyjmiemy, że lotnictwo to wznoszenie się w przestworzach, to ta historia zaczyna się ponad 220 lat temu. A nasz region jest kolebką polskiego lotnictwa. To człowiek związany z Rzeszowszczyzną – Jan Potocki z Łańcuta, urodzony prawdopodobnie w Kuryłówce, protoplasta rodu łańcuckich Potockich, był pierwszym Polakiem, który w 1790 roku wzniósł się w przestworza balonem. Od niego zaczęła się historia lotnictwa zarówno polskiego, jaki i podkarpackiego. Pierwszy rozdział mojej książki jest zatem poświęcony dosyć odległej historii. Opisuję w nim próby lotu na najróżniejszych powietrznych statkach. Jednym z bohaterów jest Jan Wnęk, niepiśmienny chłop, mieszkający niegdyś na pograniczu dzisiejszej Małopolski i Podkarpacia, który być może jest twórcą pierwszej sterowalnej machiny, przypominającej szybowiec. Wspominam o hrabim Ostaszewskim, który robił próby z prototypami śmigłowców, a jednocześnie był twórcą pierwszej udanej konstrukcji samolotowej. 
 
Rozwój lotnictwa to chyba jednak lata międzywojenne? 
      
Także bardzo ciekawe na naszych terenach. Rzeszów nie miał jeszcze wtedy lotniska, ale bardzo prężnie działało koło szybowcowe Ligii Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej, które miało do 1935 roku profesjonalne szybowisko w Strzyżowie, a oprócz tego jeszcze kilka lądowisk w okolicach Rzeszowa. Tradycje szybowcowe były tu bardzo silne. To ludzie związani z Rzeszowszczyzną tworzyli pierwszą organizację lotniczą, czyli Związek Awiatyczny Słuchaczów Politechniki Lwowskiej. Na naszym terenie powstawały przedwojenne szybowiska, szkoły szybowcowe, słynne w Ustianowej i Bezmiechowej. 
 
Musiałeś wykonać solidną kwerendę historyczną, by te wszystkie informacje zgromadzić. Z jakich źródeł historycznych korzystałeś?

Niestety, jest niewiele materiału źródłowego lub jest on bardzo rozproszony. Jak wspomniałem, książek jest raptem kilka i w dodatku odnoszą się tylko do elementów tematu, którym się zająłem. Solidną kwerendę przeprowadziłem w starej prasie, tytułach przedwojennych i powojennych. Trochę czasu spędziłem także w archiwach, przy czym założyłem, że nie piszę historycznej monografii, ale książkę, która zaintryguje czytelników niekoniecznie zainteresowanych samym lotnictwem, ale również ciekawych dziejów regionu. Wzbogaciłem moją opowieść wspomnieniami ludzi, którzy pamiętają wiele ciekawych zdarzeń związanych z rzeszowskim lotniskiem. Sięgnąłem także do kronik, istniejących w pojedynczych egzemplarzach i przechowywanych w izbach pamięci. Bardzo pomocne były kroniki tworzone przez Romana Przepiórę, które są w Ośrodku Kształcenia Lotniczego. Bardzo pomocna była kronika lotniskowej straży pożarnej, kronika PLL LOT, która w tej chwili znajduje się w Muzeum Lotnictwa Polskiego. Jest to kronika sięgająca 1945 roku i pokazująca m.in. otwarcie pierwszej linii pasażerskiej z Rzeszowa do Warszawy. Bogata historia naszego lotnictwa może być z pewnością tematem wielotomowego opracowania historycznego. Wiem, że niektórzy po lekturze „Skrzydeł nad Wisłokiem” mogą czuć niedosyt, chcieć więcej, ale, jak mówiłem, starałem się pokazać temat jak najbardziej przekrojowo, ale jednocześnie pamiętać o popularyzatorskim charakterze książki. 
 
Centrum tej opowieści to lotnisko w Jasionce?

Tak. Przy czym lotnisko to nie jest tylko port lotniczy, ale także  Ośrodek Kształcenia Personelu Lotniczego, a dziś Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej, to także Aeroklub Rzeszowski i Dział Prób w Locie WSK Rzeszów, lotnictwo sanitarne, biuro meteorologiczne. Pokazuję ciekawostki związane z tymi miejscami, instytucjami, ludźmi. Także pochodzące z materiałów sporządzonych przez Służbę Bezpieczeństwa. Lotnisko miało znaczenie strategiczne, więc było pod ochroną kontrwywiadowczą i SB. Sporo materiałów znajduje się w archiwach IPN. Aczkolwiek trzeba do nich podchodzić z ostrożnością i niektóre wymagają weryfikacji. Okazuje się, że wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób byli powiązani z lotniskiem i lotnictwem, byli też bardzo mocno inwigilowani. Nawet mieszkańcy domów sąsiadujących z lotniskiem byli pod obserwacją SB. Z nimi pracownicy LOT-u, portu lotniczego, aeroklubu. Wszyscy mieli pozakładane teczki.
 
Reklama
Pilnowano, by nikt się nie wyrwał bez zgody za żelazną kurtynę. Pilotom zdarzało się uciekać…

Przypominam w książce próby takich ucieczek z Jasionki. Było ich kilka. Wśród nich próby porwań, próby ucieczek, a w 1982 roku słynna ucieczka jednego z absolwentów OSPL do Berlina Zachodniego. W książce przywołuję też odtajnione dokumenty amerykańskie, które pokazują, że Jasionką interesowały się także służby zachodnie. Prezentuję notkę CIA z lat 50-tych, która świadczy o zainteresowaniu wywiadu amerykańskiego tym terenem.
 
Wiele takich ciekawostek jest w książce?

Tak. Czasem wesołych, ale też tragicznych, związanych z katastrofami lotniczymi. Jedną z najsłynniejszych jest wypadek na Osiedlu Piastów w Rzeszowie, nad którym w 1966 roku zderzyły się dwa samoloty, w wyniku czego zginęły trzy osoby. Wiele osób pamięta też katastrofę w Białobrzegach w 1988 roku. Wracam też do starszych, przedwojennych katastrof.
 
Zginęło w tych wypadkach wielu wspaniałych, rzeszowskich pilotów. Patronują teraz rzeszowskim ulicom, jak chociażby Witold Świadek.  

Jest sporo wielkich nazwisk rzeszowskiego lotnictwa. Warto przypomnieć także te przedwojenne. Z naszym miastem jest związany Gustaw Pokrzywka, słynny pilot mechanik, który wygrał Międzynarodowe Zawody Samolotów Turystycznych Challenge 1934. Razem z Jerzym Bajanem był w okresie międzywojennym porównywany do Żwirki i Wigury. Przypominam wielkie nazwiska tego sportu i takie postaci jak: Witold Świadek, Wacław Nycz, Jan Baran, Krzysztof Wyskiel. Zginęli tragicznie, ale dzięki nim lotnictwo rzeszowskie w latach 70-tych i 80-tych było potęgą. Aeroklub Rzeszowski zaliczano do najlepszych w Polsce, a nasi piloci hurtowo przywozili medale z kolejnych mistrzostw. Tyle było powitań wracających z medalami pilotów, że przygotowano uniwersalny transparent, na którym był napis „Witamy naszych Mistrzów…”, a w wolne miejsce w zależności od rangi zwycięstwa doklejano: „Polski”, albo „Świata” albo „Europy”. Rywalizacja był taka, że trudniej było dostać się do reprezentacji Aeroklubu Rzeszowskiego niż do reprezentacji Polski. Takim przykładem jest Krzysztof Wyskiel. Mimo, że był czterokrotnym mistrzem Polski samolotowym nawigacyjnym, nie przebił się w aeroklubie, co skłoniło go do przenosin do akrobatyki szybowcowej. Tam też odnosił sukcesy, ale, niestety, w 1989 roku, zginął na mistrzostwach świata w Niemczech. 
 
Ciekawe są też same początki lotniska w Jasionce, które Niemcy zbudowali, szykując się do ataku na Związek Sowiecki.

Owszem. W Jasionce zbudowano obóz pracy dla Żydów i obóz pracy dla pracowników przymusowych narodowości polskiej. Lata wojenne są bardzo ciekawe. Ale późniejsze także. Na przykład niewiele osób pewnie wie, że w latach 40-tych, tuż po wojnie na lotnisku działała drużyna harcerska Czarna Jedynka, na której czele stał zmarły w tym roku harcmistrz Wojciech Brzechowski. To właśnie z tej drużyny wywodzi się Roman Przepióra, popularyzator lotnictwa, wieloletni szef Aeroklub Rzeszowskiego, wiceszef OSPL-u. Do tej „lotniskowej” Czarnej Jedynki, która działała do 1949 roku, należał nawet Wojciech Kilar.
 
To chyba najmniej znany epizod z życia kompozytora muzyki filmowej. Nie spotkałam się z nim nawet w jego ostatniej, obszernej biografii.  

Takich historii jest więcej. W latach 60-tych na lotnisku odbywał się rytuał pasowania młodych pilotów, wychowanków aeroklubu i w czasie tych obrzędów w rolę Ikara wcielał się nie kto inny jak bardzo młody Stanisław Guzek, znany dziś jako Stan Borys. Trzeba zaznaczyć, że sport lotniczy był w pewnym momencie bardzo popularny. Państwo finansowało działalność aeroklubów, a latanie nie było domeną osób zamożnych. Można było przyjść do aeroklubu prosto z ulicy. Wystarczyło mieć dobre zdrowie i chęci, by latać na szybowcach, samolotach, skakać ze spadochronem, nie mając pieniędzy, które dziś są nieodzowne, by ten sport uprawiać.  
 
A Twoją pasją jest historia lotnictwa? Zanim napisałeś książkę, wiele artykułów ukazało się w „Podkarpackiej Historii”.

Z lataniem mam tyle wspólnego, że kiedyś skoczyłem na spadochronie, raz wzniosłem się w powietrze balonem i parę razy leciałem jako pasażer samolotem. Ale historia lotnictwa bardzo mnie interesuje. W jakiejś mierze dlatego, że związałem swoje losy z rodziną pilota. Mój syn to wnuk Krzysztofa Wyskiela. Do tematów lotniczych zainspirowali mnie przede wszystkim ludzie z Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. Zwrócili uwagę, że wcześniej zaniedbywano temat historii lotniska. Nikt nie spisywał relacji świadków, nie prowadził kroniki. Dlatego przy pisaniu książki musiałem wiele pracy poświęcić weryfikowaniu informacji. Wiele danych, czy to znajdujących się w starej prasie, czy we wspomnieniach, czy w materiałach SB, było sprzecznych. Różnice dotyczyły faktów, dat, danych. Pomagało mi więc kilkanaście osób, związanych z historią rzeszowskiego lotnictwa, na bieżąco konsultowałem z nimi wiele spraw. Im wszystkim należą się podziękowania.      
***
Książka „Skrzydła nad Wisłokiem” do sprzedaży wchodzi 30 maja. Autograf można zdobyć w piątek, 31 maja 2019 roku, o godzinie 18.00 w restauracji Ceska Hospoda (ul. Rynek 5), gdzie odbędzie się spotkanie z autorem Szymonem Jakubowskim” – dziennikarzem, redaktorem naczelny „Podkarpackiej Historii”.


KOMENTARZE

Lotnicze Podkarpacie na Paris Air Show

Modele śmigłowca BLACK-HAWK S-70i i samolotu M28 (w skali 1:10), przekładnie...

Paris Air Show. Rzeszów i Podkarpacie promują się

W Paryżu trwa jedna z największych imprez lotniczych...

Podniebne akrobacje na Podkarpackich Pokazach Lotniczych

Desant z popularnego "Antka", czyli samolotu...

Samolotem z Rzeszowa do Berlina od października 2016 roku

Od 31 października 2016 roku trzy razy w tygodniu z lotniska w podrzeszowskiej Jasionce będzie można polecieć do Berlina. Połączenie będzie realizowane przez linie lotnicze Ryanair...

Lotnictwo i kosmonautyka - inteligentne specjalizacje Podkarpacia

24 czerwca br. w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego, zlokalizowanym w sąsiedztwie portu lotniczego w Jasionce, odbędzie się Forum Innowacji...

zobacz więcej
Reklama

Stefania Obara, 98 lat: Bardzo chcieliśmy wolności

Tradycji żołnierskich człowiek się nie wyprze...

Od 15 lat bez kompleksów wchodzimy na europejskie salony

Z Elżbietą Łukacijewską, posłanką Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Tak jak czystej wody i powietrza, potrzebujemy też dobrej architektury

Z Maciejem Łobosem, architektem, wspólnikiem w biurze MWM Architekci z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Grzech naszego zapomnienia. Żydzi w Podkarpackiem

Z Andrzejem Potockim, regionalistą, autorem książki o Żydach w Podkarpackiem, rozmawia Antoni Adamski

Reklama

Nie żyje Abraham Segal. Orędownik powstania Muzeum Ulmów

W piątek w Hajfie w Izraelu zmarł 89-letni Abraham Izaak Segal, ocalony z Holokaustu, orędownik powstania Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny...

Mężczyzna od kuchni. Odlotowo z Łukaszem Czepielą

Z Łukaszem Czepielą, pilotem zawodowym i akrobacyjnym, rozmawia Idalia Stochla

Jakub Kocój, szef Cadway Automotive: Nie warto bać się lepszych od siebie

- Firmy takiej jak Cadway Automotive nie zbudowałbym, zostając po studiach w Polsce – stwierdza Jakub Kocój, 36-latek, który po 10-letnim pobycie...

Człowiek podpisany. Felieton Magdy Louis

Jak to wszystko ma się do RODO, to ja pojęcia nie mam, ale było tak. W szpitalu na oddziale ratunkowym wszyscy siedzący i oczekujący oglądali telewizor zawieszony nad drzwiami do toalet. Leciał film Pretty Woman...

Skrzydła nad Wisłokiem - historia lotnictwa zaczyna się w Rzeszowie?

Alina Bosak: Potocki w balonie, szybownicy z Bezmiechowej, niemiecki obóz pracy na lotnisku w Jasionce i niezapomniani piloci Aeroklubu Rzeszowskiego – wszystko...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 62

VIP Biznes&Styl Nr 62
w numerze m.in.:

Jakub Kocój - Nie warto bać się lepszych od siebie Elżbieta Łukacijewska, Tomasz Poręba - 15 lat Polski w Unii Europejskiej Radosław Fedaczyński - Najważniejsze są zwierzęta 58. Muzyczny Festiwal w Łańcucie Żydzi z Podkarpacia - Grzech naszego zapomnienia Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.