Reklama

4 czerwca 1989-2019. Mamy powody do dumy!

A A A
Z dr. Leszkiem Gajosem, socjologiem z Wyższej Szkoły Prawa i Administracji - Rzeszowska Szkoła Wyższa, rozmawia Aneta Gieroń

Dodano: 04-06-2019

Dr Leszek Gajos. Fot. Tadeusz Poźniak

Dr Leszek Gajos. Fot. Tadeusz Poźniak

Aneta Gieroń: Dobrze pamięta Pan 4 czerwca 1989 roku?
 
Dr Leszek Gajos: Bardzo dobrze. To był słoneczny, letni dzień, jednak nie to było najistotniejsze, ale ten entuzjazm na ulicach, który wszędzie się czuło i wdziało. W powietrzu unosił się też niepokój, bo bardzo wiele było niewiadomych. Społeczny obraz był poniekąd taki jak dziś, czyli czarno-biały. Osoby związane z PZPR lamentowały, że dotychczasowy system zaraz wyleci w powietrze, nie będzie międzynarodowych sojuszy i pogrążymy się w kompletnym chaosie. Z drugiej strony, obóz solidarnościowy i większość Polaków chciała zmian na lepsze i była pełna nadziei. To był też czas, kiedy jako społeczeństwo byliśmy nieprawdopodobnie zjednoczeni. Tę solidarność czuło się na każdym kroku.
 
Wynik wyborów parlamentarnych 4 czerwca był zaskoczeniem? Oczywiście, PZPR i jej satelity miały zagwarantowane 65 proc. miejsc w Sejmie, ale solidarnościowy Komitet Obywatelski zdobył 99 na 100 miejsc w Senacie.
 
To była euforia pomieszana z totalnym zaskoczeniem. Pamiętajmy, że członków partii w tamtym czasie było ponad 2 mln Polaków, doliczając do tego ich rodziny, wyniki wyborów mogły być różne. Również orientacja centralnych władz partii nie do końca była zgodna z rzeczywistością. Partyjny dostojnik Zygmunt Czarzasty odpowiadający za kampanię wyborczą obawiał się, że zbyt dobry wynik układu rządowego może spowodować pomówienia o sfałszowanie wyborów. Jak było realnie szybko się wyjaśniło.
 
28 października 1989 roku w Dzienniku Telewizyjnym aktorka Joanna Szczepkowska powiedziała: „Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”. To zdanie stało się symbolem zmian, jakie nastąpiły w Polsce po wyborach parlamentarnych w 1989 roku, pierwszych częściowo wolnych od zakończenia II wojny światowej.
 
To bardzo ważne zdanie, symboliczne i przełomowe. I ja się z nim absolutnie zgadzam, bo uważam, że 4 czerwca 1989 roku jest jedną z najważniejszych cezur w polskiej historii. Zmieniliśmy bieg historii nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Wtedy wydawało się, że najtrudniejszą rzeczą, będzie zbudowanie nowych sojuszy i zmiana gospodarki z planowanej na wolnorynkową. Po latach uważam, że najtrudniejsza okazała się z zmiana naszej świadomości.
 
Budowa społeczeństwa obywatelskiego?
 
To jest proces, który ciągle trwa, ale nie mam żadnych wątpliwości, że ostatnich 30 lat to bardzo dobry czas w polskich dziejach. W sensie ekonomicznym jesteśmy dziś diametralnie innym krajem, niż Polska w 1989 roku z szalejącą inflacją, pustymi półkami w sklepach i na każdym kroku niszczoną przedsiębiorczością. Doskonale pamiętam ten czas, bo w 1989 roku otrzymałem z żoną mieszkanie w Rzeszowie i jaka to była gehenna, by cokolwiek kupić. Dziś, aż trudno uwierzyć w tamte realia. Potwierdzają to badania socjologiczne. W 1993 roku CBOS robiąc badania na temat kondycji ekonomicznej Polaków odnotował w raporcie, że zadowolonych ze swojej sytuacji ekonomicznej i jest mniej niż 1/5 Polaków. Badania współczesne tej samej placówki badawczej pokazują, że zadowolonych jest więcej niż 2/3 badanych.

Czas po wyborach 4 czerwca 1989 roku i pierwsze lata transformacji okazały się trudnym i bolesnym doświadczeniem dla wielu Polaków, ale paradoksalnie, byliśmy wtedy nieprawdopodobnie solidarnym społeczeństwem, a polityka w porównaniu z dzisiejszą, nie ociekała cynizmem.
 
Pamiętam doskonale słowa pierwszego niekomunistycznego premiera po wojnie, Tadeusza Mazowieckiego, który powiedział: „Nie obiecuję Wam nic. Będziemy szli przez krew, pot i łzy, ale jest nadzieja”. Dziś to są nieprawdopodobne słowa – w czasach, kiedy znaczenie ma tylko polityczna korupcja, słowa o nadziei w ustach polityka zdają się czymś absurdalnym. Gdzieś po drodze zatraciliśmy tę przyzwoitość i poczucie odpowiedzialności w polityce, ale to nie jest tylko polski problem. Do dziś wspominam wtorkowe pogadanki w telewizji Leszka Kuronia. Takich polityków i takiej Polski już nie ma.
 
Co poszło nie tak w naszym życiu publicznym po 1989 roku?
 
Za szybko zaczęliśmy się różnicować i w którymś momencie pojawili się politycy, którzy nie tyle byli zainteresowani budowaniem i wspieraniem społeczeństwa obywatelskiego, co podsycaniem społecznych antagonizmów. To się zaczęło już kilkanaście lat temu, po debacie telewizyjnej kandydatów na prezydenta RP, kiedy Lech Wałęsa na wyciągniętą rękę Aleksandra Kwaśniewskiego stwierdził: „ co najwyżej mogę Panu nogę podać”. To smutne, ale stwierdzenie Machiavellego „Cel uświęca środki” najlepiej obrazuje polską politykę.
 
Reklama
I coraz trudniej się nam odciąć od bieżącej niechęci, jak choćby teraz, kiedy w Warszawie nie ma oficjalnych uroczystości związanych z 4 czerwca, a rolę tę przejął Gdańsk i obchody, jakie jeszcze w ubiegłym roku zaplanował tragicznie zmarły prezydent Gdańska, Jacek Adamowicz.
 
Z jednej strony mówi się o Polsce wszystkich Polaków, o łączeniu ponad podziałami, natomiast ja od kilku dni słyszę komunikat obecnie rządzącego obozu politycznego, że to data nie warta uwagi i że świętować można, co najwyżej wybory do Senatu z 1989 roku. W dzisiejszej wypowiedzi Pan Prezydent RP Andrzej Duda potwierdził te słowa, mówiąc, że sejm był kontraktowy, a jedyną instytucją, która może świętować to Senat, bo tu wybory były w pełni demokratyczne. Szkoda, bo przecież impuls do zmian nie wyszedł w 1989 roku z Senatu, tylko od rządu z pierwszym niekomunistycznym premierem na czele, Tadeuszem Mazowieckim. Byłem i jestem przeciwny kreowaniu fałszywej świadomości i nadinterpretacji faktów historycznych. Tym bardziej, że Jarosław Kaczyński i wielu polityków obecnego obozu władzy, w polityce i strukturach państwa są od 30 lat. Gdyby tak mierziły ich wszystkie lata III RP, mogli ją po prostu bojkotować, a oni w różnych latach byli jej czynnymi architektami.
 
Przez tych 30 lat tak bardzo się przyzwyczailiśmy, że jesteś my częścią Europy - od kilkunastu lat członkiem Unii Europejskiej i NATO, że wydaje się nam, że wolność i demokracja jest czymś tak naturalnym, jak oddychanie?
 
Nic nikomu nie jest dane raz na zawsze. O te wartości trzeba dbać, tak samo, jak o procedury, które stoją na straży ich przestrzegania. Obecnie rośnie pokolenie młodych Polaków, którzy urodzili się w wolnej Polsce, którzy nie znają innej rzeczywistości i dla których demokracja jest czymś oczywistym, a wcale tak być nie musi. Jednocześnie to pokolenie, nieskażone komunizmem, czuje się podmiotowe, co jest ogromnym atutem. 
 
Mamy dość dziwną sytuację, że prawie 4/5 Polaków jest pozytywnie nastawionych do Unii i jednocześnie jest spora rzesza polityków, którzy w codziennych wypowiedziach negują wartość tej instytucji, dowodząc, ze jest to twór przypadkowy. Jesteśmy tu bardzo niekonsekwentni.
 
Ale czy nie jest to też pokolenie, które zredefiniowało autorytety? A od jakiego czasu w Polsce właściwie nie mamy autorytetów?
 
W dużej mierze tak. Dziś autorytetów właściwie nie ma. Różne grupy społeczne starają się skutecznie zdewaluować dotychczasowe. Już nawet nie wiem, czy Jan Paweł II jednoczy wszystkich Polaków. Bo, że takie nazwiska jak Tadeusz Mazowiecki, czy Krzysztof Skubiszewski są skutecznie dewaluowane, nie mam wątpliwości. A przecież to symbole odrodzenia się wolnej Polski w 1989 roku. Wytworzyła się próżnia socjologiczna (pojęcie znane socjologom od dość dawna). Różne grupy w różny sposób określają swoje autorytety, przez co jest utrudnione ustanowienie podstawowego zestawu wartości, które łączyłyby wszystkich Polaków.
 
Coraz częściej lansuje się model, w którym państwo to partia i to, co jest dobre dla partii, stara się przedstawić jako dobre dla narodu, choć nigdy tak nie jest. Partie robią, co w ich mocy, by obywatel zapomniał, iż to partia pełni rolę służebną w stosunku do obywatela, a nie odwrotnie.
 
Największe sukcesy i porażki ostatnich 30 lat?
 
 
Bezsprzecznym sukcesem jest potężny postęp gospodarczy Polski. Z zapyziałego, zacofanego kraju sprzed 1989 roku, dziś jak się jedzie przez Polskę widać piękne autostrady, szkoły, szpitale, uczelnie wyższe, ale i nieprawdopodobną gospodarność oraz pracowitość samych Polaków. Jednak te sukcesy na poziomie makrospołecznym nie przez wszystkich są dostrzegane. Jest sporo niedociągnięć na poziomie mikrospołecznym. Są wielkie grupy ludzi, które w znacznym stopniu były wielkimi beneficjentami poprzedniego systemu. To górnicy, stoczniowcy, przemysł metalurgiczny, pracownicy PGR. Oni nie zdążyli wskoczyć do tego „wagonu dobrobytu” i można powiedzieć, że są wielkimi ofiarami tych przemian.
 
Gdy mówimy o porażkach, bolą straty społeczne – jesteśmy mocno podzielonym społeczeństwem i coraz trudniej znaleźć nam jakikolwiek wspólny mianownik. O jeszcze jednym trzeba pamiętać. W Polsce mamy dalej do czynienia z potężną emigracją. Polska wykształcona, uzdolniona młodzież pomnaża bogactwo Anglii, Niemiec, czy Holandii. Wyjazdy powodują, że polska rodzina nie ma się najlepiej, mamy problemy demograficzne i wielkie rzesze eurosierot, których rodzice wyjechali za chlebem.
 
A nadzieja na przyszłość?
 
Olbrzymim kapitałem, który może coś zmienić, to podmiotowości polskiej młodzieży. Wierzą w nią i chcę być optymistą.

KOMENTARZE

Najnowsze trendy w urządzaniu łazienek

Niebanalny, oryginalny, skandynawski, a czasem ekstrawagancki styl oraz...

Jak wykorzystać potencjał i możliwości rozwoju w regionach

8 grudnia 2016 roku na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Rzeszowskiego, odbyła się II edycja Studenckiej Konferencji Naukowej. Tym razem, jej uczestnicy dyskutowali o tym, jak wykorzystać...

Obchody rocznicy 4. czerwca w Rzeszowie

Trzydzieści lat temu, 4 czerwca 1989 roku w Polsce odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne, które rozpoczęły proces przemian politycznych. Z tej okazji w Rzeszowie już jutro odbędzie się happening...

zobacz więcej
Reklama

Stefania Obara, 98 lat: Bardzo chcieliśmy wolności

Tradycji żołnierskich człowiek się nie wyprze...

Od 15 lat bez kompleksów wchodzimy na europejskie salony

Z Elżbietą Łukacijewską, posłanką Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Tak jak czystej wody i powietrza, potrzebujemy też dobrej architektury

Z Maciejem Łobosem, architektem, wspólnikiem w biurze MWM Architekci z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Grzech naszego zapomnienia. Żydzi w Podkarpackiem

Z Andrzejem Potockim, regionalistą, autorem książki o Żydach w Podkarpackiem, rozmawia Antoni Adamski

Reklama

Nie żyje Abraham Segal. Orędownik powstania Muzeum Ulmów

W piątek w Hajfie w Izraelu zmarł 89-letni Abraham Izaak Segal, ocalony z Holokaustu, orędownik powstania Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny...

Mężczyzna od kuchni. Odlotowo z Łukaszem Czepielą

Z Łukaszem Czepielą, pilotem zawodowym i akrobacyjnym, rozmawia Idalia Stochla

Jakub Kocój, szef Cadway Automotive: Nie warto bać się lepszych od siebie

- Firmy takiej jak Cadway Automotive nie zbudowałbym, zostając po studiach w Polsce – stwierdza Jakub Kocój, 36-latek, który po 10-letnim pobycie...

Człowiek podpisany. Felieton Magdy Louis

Jak to wszystko ma się do RODO, to ja pojęcia nie mam, ale było tak. W szpitalu na oddziale ratunkowym wszyscy siedzący i oczekujący oglądali telewizor zawieszony nad drzwiami do toalet. Leciał film Pretty Woman...

Skrzydła nad Wisłokiem - historia lotnictwa zaczyna się w Rzeszowie?

Alina Bosak: Potocki w balonie, szybownicy z Bezmiechowej, niemiecki obóz pracy na lotnisku w Jasionce i niezapomniani piloci Aeroklubu Rzeszowskiego – wszystko...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 62

VIP Biznes&Styl Nr 62
w numerze m.in.:

Jakub Kocój - Nie warto bać się lepszych od siebie Elżbieta Łukacijewska, Tomasz Poręba - 15 lat Polski w Unii Europejskiej Radosław Fedaczyński - Najważniejsze są zwierzęta 58. Muzyczny Festiwal w Łańcucie Żydzi z Podkarpacia - Grzech naszego zapomnienia Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.